Przejdź do głównej zawartości

7 DNI (#2)


Witajcie!

Mam nadzieję, że u Was święta mijają w przyjemnej atmosferze. Żałuję troszkę, że pogoda nas bardziej nie rozpieściła, jednak i tak nie ma na co za bardzo narzekać. Kolejny raz zdecydowałam się na post z cyklu 7 dni i myślę, że będą się takie pojawiać co jakiś czas. Może coraz bardziej regularnie... zobaczymy. 

Dzisiaj wyszła poniekąd budowa klamrowa, otwieram i zamykam zdjęciami tego samego typu. Jednak dają mi one motywację i mam nadzieję, że Was nimi nie zamęczę. Znowu nie udało mi się stworzyć bardziej książkowego podsumowania tygodnia, ale myślę, że w kolejnych tego typu postach uda mi się to nadrobić.







1. Śliczne niebo zaobserwowane podczas biegania.
2. Próba butów.
3. Fruktajl! I jedyny akcent książkowy w tym podsumowaniu.
4. Obiad w przerwie na studiach. Pychota!
5. Zmoczone misie podczas akcji WOŚP.
6. To tylko balsam do ust...
7. Wielkanocny stroik.
8. Wracając ze święcenia...
9. Zachód słońca podczas świątecznego biegania.
10. Kabel mnie bardzo irytuje.

11... Zdjęcie pierwsze to również zachód słońca z niedzielnego biegania. 


Komentarze

  1. ładne zdjęcie nieba - też lubię takie widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ujęcia nieba - uwielbiam po prostu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby pozornie zwyczajne zdjęcia a jednak mają w sobie artystyczną glebie. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedne misiaczki :D Czy to nie Wy powinnyście być mokre :> fajne fotki, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się zdjęcia nieba.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TO TYLKO SEKS? NAGA PRAWDA O NASZYCH PRAGNIENIACH | ANNA GOLAN, JUSTYNA S. MAJEWSKA

  Odnajdowanie swojej seksualności, a także szczera rozmowa o niej są bardzo ważne. Musimy nauczyć się, że seks nie może być tematem tabu, dlatego też sięgnęłam po To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach Anny Golan i Justyny Majewskiej, które w formie luźnej ale konkretnej rozmowy opowiadają czytelnikowi o intymnych relacjach ludzi. Im dalej, tym ciężej. Zaczyna się lekko, od historii ludzi, którzy zawsze na siebie czekali, albo o rodzajach płci psychicznej, jednak z każdym kolejnym rozdziałem autorki zgłębiają coraz trudniejsze tematy, z którymi trzeba się zmierzyć. Golan i Majewska komentują historie miłosne i łóżkowe ludzi, w kulturalny i nieoceniający sposób. Sugerują, jak która strona powinna zareagować co zrobić, aby polepszyć relacje. Z tych komentarzy nie rozbrzmiewa wszystkowiedzący, ekspercki ton, wręcz przeciwnie, jest po ludzku, zwyczajnie, ale z ogromem wiedzy, jaką autorki mogą przekazać czytelnikowi. Z książki To tylko seks? można wiele się nauczyć o relacja

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z