Przejdź do głównej zawartości

MIŁOŚĆ BEZINTERESOWNA


Już kiedyś wspominałam o tym, że bardzo lubię kupować w księgarni internetowej Kumiko. Zawsze znajdę tam książki dla siebie w bardzo przystępnych cenach. Niedawno chwaliłam się zdobyciem Pewnego dnia za 9,90 zł. Chociaż przy okazji ostatniego stosu pisałam, że nie planuję żadnych zakupów, zerwałam swoje słowo dane samej sobie. 

Niestety, czasami są ważniejsze rzeczy i musiałam kilka tytułów do koszyka wrzucić. Między innymi dwie pozycje wybrałam na wspomnianej stronie kumiko.pl i... paczuszka mnie pozytywnie zaskoczyła. Oczywiście jej zawartość pokażę przy okazji kolejnego stosu. 


Za każdym razem, jak tylko czekam na przesyłkę z tej księgarni, zastanawiam się czym mnie tym razem zaskoczą. Zawsze znajdę jakieś cukierki i idealnie zapakowane książki. Tym razem jednak żal było mi niszczyć papier, bowiem ptaszki przyklejone do niego i narysowana gałązka, dosłownie zwaliły mnie z nóg i wprawiły w zachwyt. Księgarnia estetycznie mnie przekonała do siebie, tak samo jak i cenowo. Kolejnymi zaletami są: kontakt z klientem oraz szybkość realizacji zamówienia. Ta ostatnia jest ekspresowa!

Nie mogłam nie napisać tego wpisu. Uważam, że są strony, które warto reklamować i polecać innym. Jeżeli znaleźliście ciekawe księgarnie internetowe, dajcie koniecznie znać. 

W przyszłym tygodniu z pewnością będę miała dla Was dwie recenzje książkowe, również dwie filmowe. Ostatnio byłam w kinie, także będzie troszkę o nowej produkcji. 
I to tyle na dzisiaj. Życzę Wam udanej niedzieli!

Komentarze

  1. Szczerze? Czasami wolę odrobinę przepłacić, ale poczuć się tak dopieszczona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre księgarnie warto znać :). Przejrzałam już tą, którą podałaś i co prawda nie zauważyłam różnic w cenach, ale jak będę szukała jakiejś książki, to być może zajrzę i tam. Jak szukasz tanich, takich naprawdę tanich książek, to warto zerknąć też na Dedalus ;). Nie wiem, na jakiej zasadzie to działa, chyba sprzedają nowe książki z niewielkimi wadami, ale tak przecenione, że czasem szkoda nie skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie księgarni, nie znałam jej wcześniej ;)

      Usuń
  3. Ojej <3 Miło mi oznajmić, że to ja pakowałam dla Ciebie tę paczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie zaskoczyłaś. Jednocześnie dziękuję za tak ślicznie zapakowane książki ;)

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie :) Skojarzyłam Twoje imię i nazwisko z blogiem, jak widać - nie pomyliłam się ;)

      Usuń
  4. Kiedyś dawno temu zamówiłam 3 książki z Kumiko, bo była na nie promocja. Nie dość, że przyjechały do mnie w tempie błyskawicznym to jeszcze były pięknie zapakowane (trzy dni ich nie otwierałam, bo ogromną przyjemność mi sprawiło samo patrzenie na paczkę), to jeszcze miały dwa malusie cukiereczki, biedronkę i kilka miłych słów, skreślonych długopisem. Nigdy nie dostałam tak osobistej paczki od księgarni. Coś niesamowitego :)
    Potem długo nie kupowałam u nich,bo jakoś mi tak trudno odnaleźć się w tej grafice, a i te książki co mnie interesowały miały takie same ceny jak np zamówienie z empiku, do którego mam kilka kroków, więc wolałam odebrać paczkę od ręki. Ale dzisiaj zajrzałam do Kumiko i książki, na które mam ochotę i, które są trochę problematyczne w zdobyciu u nich mają niższe i ceny, i są dostępne do ręki. Dziękuję za przypomnienie o tej niezwyczajnej księgarni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Równiez ciężko jest mi odnaleźć się w tej grafice, ale uwielbiam obsługę i świetne promocje. Cieszę się, że przypomniałam Ci o tej księgarni. Udanych zakupów życze. ;)

      Usuń
  5. Nigdy nie kupowałam jeszcze żadnej książki w tej księgarni, ale słyszałam wiele zachwytów, więc na pewno kiedyś kupię coś u nich. :)

    P.S. Kochana, mam nadzieję, że nie odbierzesz tego źle, a mam nadzieję, że wręcz przeciwnie. Pod koniec drugiego akapitu znajduje się "zawartość pokarzę przy okazji kolejnego stosu". Pewnie przeoczyłaś to, bo powinno być POKAŻĘ. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zachęciłam. ;)

      Dziękuję bardzo za poprawienie błędu, już naprawiłam.
      A powiem Ci, że ostatnio takie głupie błędy popełniam, także dziękuję za czujnośc. ;)

      Usuń
  6. Oj tak, dobre księgarnie warto znać :) O tej nigdy nie słyszałam, a kiedy sklep dopieszcza nas ładnie opakowaną wysyłką, to warto go znać! :) Dbałość o klienta jest najwazniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie się zamawia w tej księgarni, także czuję się dopieszczona ;)

      Usuń
  7. Też lubiłam kupować w Kumiko, faktycznie paczki przychodziły bardzo ładne. :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…