Przejdź do głównej zawartości

7 DNI (#2)


Witajcie!

Mam nadzieję, że u Was święta mijają w przyjemnej atmosferze. Żałuję troszkę, że pogoda nas bardziej nie rozpieściła, jednak i tak nie ma na co za bardzo narzekać. Kolejny raz zdecydowałam się na post z cyklu 7 dni i myślę, że będą się takie pojawiać co jakiś czas. Może coraz bardziej regularnie... zobaczymy. 

Dzisiaj wyszła poniekąd budowa klamrowa, otwieram i zamykam zdjęciami tego samego typu. Jednak dają mi one motywację i mam nadzieję, że Was nimi nie zamęczę. Znowu nie udało mi się stworzyć bardziej książkowego podsumowania tygodnia, ale myślę, że w kolejnych tego typu postach uda mi się to nadrobić.







1. Śliczne niebo zaobserwowane podczas biegania.
2. Próba butów.
3. Fruktajl! I jedyny akcent książkowy w tym podsumowaniu.
4. Obiad w przerwie na studiach. Pychota!
5. Zmoczone misie podczas akcji WOŚP.
6. To tylko balsam do ust...
7. Wielkanocny stroik.
8. Wracając ze święcenia...
9. Zachód słońca podczas świątecznego biegania.
10. Kabel mnie bardzo irytuje.

11... Zdjęcie pierwsze to również zachód słońca z niedzielnego biegania. 


Komentarze

  1. ładne zdjęcie nieba - też lubię takie widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ujęcia nieba - uwielbiam po prostu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niby pozornie zwyczajne zdjęcia a jednak mają w sobie artystyczną glebie. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Biedne misiaczki :D Czy to nie Wy powinnyście być mokre :> fajne fotki, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się zdjęcia nieba.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

POKÓJ KOŁYSANEK | NATASZA SOCHA

Tym tytułem kończę wpisy o książkach świątecznych, powrócę z nimi pewnie w listopadzie i grudniu, bo wiem, że na pewno po jakieś klimatyczne, okołoświąteczne lektury sięgnę. Na ten sezon miałam zaplanowanych jeszcze kilka książek, więc pewnie rozpocznę od nich swoją serię świątecznych powieści ;) Pokój kołysanek to moje pierwsze spotkanie z twórczością Nataszy Sochy, wcześniej nie było nam literacko po drodze, a po powyższy tytuł sięgnęłam w sumie całkowicie spontanicznie, aby umilić sobie czas w trakcie spacerów. Zdecydowanie jest to książka, przez którą zatęskniłam do małego dzieciaczka i miałam ochotę przytulać noworodki, a przy okazji wiele wspomnień wróciło z czasu, kiedy swojego wcześniaczka miałam w pierwszych dniach na rękach. Ach! Głównym bohaterem powieści Sochy jest Joachim, starszy pan, który postanowił zostać wolontariuszem na oddziale neonatologicznym, gdzie mógłby przytulać noworodki, a także opowiadać im swoje życiowe historie. Mężczyzna wiele w swoim długim i barwnym

GWAŁT POLSKI | MAJA STAŚKO, PATRYCJA WIECZORKIEWICZ

„Wciąż w różnych grupach społecznych pokutuje przekonanie o tym, że ofiara gwałtu musiała sprowokować sprawcę, że bitej żonie najwyraźniej odpowiada związek z oprawcą albo że dziecko musiało sobie zasłużyć na solidne lanie. Moc tych stereotypów zdaje się nieco słabnąć, jednak wciąż są istotną siłą kształtującą poglądy dużej części społeczeństwa. Trudno się zatem dziwić, że ofiary zgwałceń czy przemocy w rodzinie z tak dużym oporem opowiadają o tym, co je spotkało, lub nie mówią o tym wcale.” * Niekiedy mam tak, że po lektury sięgam bardzo spontanicznie, pod wpływem impulsu, a potem okazuje się, że był to strzał w dziesiątkę. Tak właśnie było tym razem, bo widocznie potrzebowałam trudnego społecznie tematu, na dodatek z naszego podwórka, dzięki któremu można się zdołować i przekonać, że w razie problemów, prawo nie stoi po naszej stronie – po stronie kobiet, oczywiście. Gwałt polski Mai Staśko i Patrycji Wieczorkiewicz, to poruszający emocjonalne struny czytelnika reportaż o przemocy

WIEDŹMA | ANNA SOKALSKA

Ten rok zaczęłam od bardzo ciekawej serii Anny Sokalskiej, w której jest i słowiańsko i diabelsko czy anielsko. Jednak wizja nieba czy czyśćca nie wygląda standardowo, tak, jak mogłoby się zwykłemu śmiertelnikowi wydawać. Cykl Opowieści z Wieloświata jest bardzo specyficzny i wielokrotnie zaskakujący, bo nie można być niczego pewnym w stu procentach. W Wiedźmie , czyli pierwszym tomie, są dwie główne bohaterki, Nina oraz Jasna. Ninę poznajemy w momencie, kiedy jest zwykłą śmiertelniczką, ale po krótkim czasie ginie i trafia do świata pomiędzy. Jednak na skutek pewnych wydarzeń wraca do świata żywych, w nieco zmienionej formie. Wraca też nie sama, bo towarzyszy jej mężczyzna, Dawid, który wcześniej również był jej znajomym za życia, a teraz muszą odnaleźć się w nowej sytuacji. Jasna natomiast nagle budzi się w nieznanym dla siebie miejscu i, jak się okazuje, świecie, bowiem o kilkaset lat późniejszym od tego, w którym dotychczas funkcjonowała. Na swojej drodze znajduje Ninę i Dawida, k