Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2012

Stosik kwietniowy - numer szesnaście.

Witam Was serdecznie. 
Przyszłam do Was dzisiaj ze swoim stosikiem, który nagromadził mi się w kwietniu. Wydaje mi się, że jest nieco większy niż te, które pokazywałam Was ostatnimi czasy. Może to źle, może dobrze, zobaczymy. Ja zawsze nowe książki witam u siebie z wielką radością.Chociaż.. w mojej  biblioteczce coraz mniej miejsca i to mnie zaczyna martwić. W sumie... już miejsca nie mam i muszę wymyślić, gdzie mogę kłaść swoje nowe zdobycze. Jednak, nie przedłużając już wstępu, przez Państwem mój najnowszy stosik, zapraszam! 


Tak się prezentuje całość. W sumie jest w nim sześć pozycji. Tylko dwie z nich nie są egzemplarzami recenzyjnymi, dlatego też dziękuję wydawnictwom za zaufanie i chęć współpracy. A teraz po kolei każdą omówię. ;) 


Te trzy otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Replika i bardzo za nie dziękuję. Myślę, że te książki są następne w kolejce do czytania. 




Isaac Marion - Ciepłe ciała To książka, na którą bardzo długo czekałam. Wcześniej cieszyła się dość dużą popularnoś…

Spalona - P.C Cast + Kristin Cast

Na temat autorek serii Dom Nocy pisałam przy okazji niedawno recenzowanej przeze mnie książki: Kuszona. Dlatego też, nie będę tutaj kolejny raz ich opisywała. Muszę przyznać, że poprzednia część bardzo mnie zaskoczyła na samym końcu, dlatego też tak szybko sięgnęłam po Spaloną. Czy przyniosła mi tak dużo emocji jak tom VI?
Zoey znalazła się w Zaświatach razem ze swoim ludzkim chłopakiem Heathem. A za nią wyruszył duch samego Kalony. Kapłanka pozostawiła swoje ciało na ziemii, a jej przyjaciele zastanawiają się, jak poskładać jej rozbitą duszę i nie pozwolić na jej śmierć. Stark, zaprzysiężony wojownik nastolatki ma wyrzuty sumienia, że w momencie, kiedy nie mógł wyjśc na słońce, nie obronił dziewczyny. Dlatego też, jego zadaniem okazuje się uratowanie i poskładanie jej duszy. Ta misja jest trudna, zwłaszcza, że jak dotąd nikomu nie udało sie tego dokonać. Czy ten młody adept poradzi sobie? Czy Zoey pogodzi się ze stratą swojego chłopaka i zechce wrócić do żywych?
"Niestety igno…

Kilka słów na temat... mojej biblioteczki

Witam Was serdecznie. 
Jak pewnie niektórzy z Was zauważyli, jakoś znikłam z blogowego świata. A to wszystko za sprawą mojego chwilowego lenistwa. Zarówno nie chce mi się czytać, jak i robić cokolwiek innego.I chyba wegetuje przez ostatni tydzień. Jednak, mam zamiar wziąć się w garść i wreszcie odwiedzić Wasze blogi, a także uaktualnić swój. 
Tymczasem jednak mam dla Was zdjęcia mojej biblioteczki. Robiłam je tuż przed świętami, więc brakuje kilku pozycji. Ale zobaczycie je w kolejnym stosiku, który Wam zaprezentuję ostatniego kwietnia. 
Sama lubiłam oglądać Wasze biblioteczki, dlatego chyba Wam właśnie pozazdrościłam i postanowiłam wstawić te zdjęcia. Nie mam swojego księgozbioru tak bardzo rozbudowanego jak niektórzy z Was, ale jestem dumna z tego, co mam. A zawsze jest nadzieja, że coś jeszcze przybędzie. 



Zrzut na całość. Trochę w widoku przeszkadza nam kuferek, shisha i ramki ze zdjęciami, ale tak wygląda mój regał. 

Tutaj jest Saga Zmierzch, Zmrok i inne. A także Trzy Księgi Pa…

Czarownice z Salem Falls - Jodi Picoult

O samej Jodi Picoult nie będę dużo pisała. Jest jedną z moich ulubionych autorek, którą odkryłam naprawdę przypadkiem, było to wręcz zakochanie od pierwszego przeczytania. Rok temu do mojej biblioteczki dołączyła jej kolejna powieść: Czarownice z Salem Falls i dopiero teraz doczekała się przeczytania. Jakie są moje wrażenia? Dowiecie się w dalszej części tekstu.
Jack St. Bride ma przed sobą bardzo ważny wybór. Gdzie ma zamieszkać? Właśnie wyszedł z więzienia, gdzie spędził ostatnie osiem miesięcy. Jak się później dowiadujemy, trafił tam za gwałt na nieletniej. Dziwnym trafem znajduje swoje miejsce w Salem Falls, gdzie od razu, nie znając jego przeszłości, zatrudnia go w swojej restauracji Addie Peabody. W tym miasteczku, cztery przyjaciółki, Gill, Meg, Whitney oraz Chelsea, uważają siebie za czarownice i są poddane naturze. Wkrótce ich uwagę skupia na sobie właśnie Jack St. Bride, czy wyniknie z tego coś złego? Mężczyzna nie ma łatwo, ponieważ, kiedy tylko obywatele dowiadują się o t…

Milczenie - Jan Costin Wagner

Jan Costin Wagner urodził się w 1972 roku w Langen w Niemczech. Studiował germanistykę i historię. Mieszka w Niemczech, pracuje jako pisarz i muzyk. Finlandia, miejsce akcji kryminałów, jest jego drugim domem.

Już sama okładka Milczenia wprawia w zagadkowy klimat. Widoczne na niej drzewa, tajemnicze jezioro, rower oraz auto mogą zaciekawić i zachęcić do sięgnięcia po tę lekturę. Osobiście, spędziłam bardzo napięte chwile podczas czytania, gdyż książka bardzo mocno mnie wciągnęła w swój świat oraz autor zmusił do wytężenia mojego umysłu i poszukiwania sprawcy całego zdarzenia.
Przed laty zaginęła nastoletnia dziewczyna pozostawiając po sobie jedynie rower. Już od początku czytelnicy wiedzą kto stoi za tą brutalną napaścią na Pię Lehtinen i co się tak naprawdę z nią stało. Jeden z mężczyzn bardzo mocno przeżywał to, co się działo w ten letni wieczór i po wszystkim wyjeżdża z Turku, aby zapomnieć. Wiadomo także, że sprawcy nie zostali aresztowani i wiedli normalne, spokojne życie, ale …

Kilka słów na temat ... Miejskiej Wystawy

Witam Was Serdecznie. ;) 
Dzisiejszy post kolejny raz nie będzie dotyczył książek. Wiem, wiem, coraz bardziej mieszam i kombinuję, ale to za sprawą swojej chęci ukulturalnienia się. ;) Ale do rzeczy... 
W Domu Kultury w mojej miejscowości, co jakiś czas można zobaczyć różnego typu wystawki. Raz są to obrazy dziecięce, raz konkursowe prace, albo dzieła tutejszych mieszkańców. Tym razem, chętni mają okazję zobaczyć konglomeraty rysunkowo - malarskie Andrzeja Madeja. Są one różnorodne, zawierają w sobie zarówno portrety, jak i obrazy związane z morzem, kwiatami oraz erotyki. 














Wybaczcie mi jakość zdjęć, ale były robione telefonem. 

Myślę, że takie wystawy są bardzo ciekawą inicjatywą. Jednak wydaje mi się, że jest to za mało rozgłaszane i mało kto tak naprawdę je ogląda. Wydaje mi się także, że dla miłośników sztuki nie ma problemu, podejść do miejsca wystawy i zobaczyć, czy być może nie widnieje na niej coś nowego. 
Mam jeszcze dla Was jedną informację, mianowicie, założyłam następnego b…