Przejdź do głównej zawartości

Stosik kwietniowy - numer szesnaście.

Witam Was serdecznie. 

Przyszłam do Was dzisiaj ze swoim stosikiem, który nagromadził mi się w kwietniu. Wydaje mi się, że jest nieco większy niż te, które pokazywałam Was ostatnimi czasy. Może to źle, może dobrze, zobaczymy. Ja zawsze nowe książki witam u siebie z wielką radością.Chociaż.. w mojej  biblioteczce coraz mniej miejsca i to mnie zaczyna martwić. W sumie... już miejsca nie mam i muszę wymyślić, gdzie mogę kłaść swoje nowe zdobycze. Jednak, nie przedłużając już wstępu, przez Państwem mój najnowszy stosik, zapraszam! 



Tak się prezentuje całość. W sumie jest w nim sześć pozycji. Tylko dwie z nich nie są egzemplarzami recenzyjnymi, dlatego też dziękuję wydawnictwom za zaufanie i chęć współpracy. A teraz po kolei każdą omówię. ;) 



Te trzy otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Replika i bardzo za nie dziękuję. Myślę, że te książki są następne w kolejce do czytania. 





Isaac Marion - Ciepłe ciała
To książka, na którą bardzo długo czekałam. Wcześniej cieszyła się dość dużą popularnością na Waszych blogach, a mnie osobiście kusiła. Dlatego też jestem ciekawa swojego wrażenie i odczucia po jej przeczytaniu. 




Jack Ketchum - Potomstwo.
Z tym autorem jeszcze nie miałam okazji się zapoznać, ale pora na nadrobienie zaległości. Mam nadzieję, że spotkanie to będzie udane i całkiem przyjemne. Podchodzę do tej powieści bardzo pozytywnie. 




Edward Lee - Sukkub
Tak samo jak w przypadku książki: "Ciepłe ciała", bardzo długo mnie kusiła ta pozycja. I również mam nadzieję, że się nie zawiodę i przeżyję niesamowitą przygodę.  
Marcel Pagnol - Chwała mojego ojca. Zamek mojej matki.
Egzemplarz od Wydawnictwa Esprit. Tak jak niektórzy zauważyli, to jest pierwsza część cyklu o przygodach Marcela. A ja rozpoczęłam swoje czytanie od drugiej. Na szczęście one za bardzo na siebie nie nachodzą, więc nie miałam problemu z  Czasem tajemnic. Osobiście bardzo polubiłam tego autora i mam ochotę przeczytać wszystkie jego dzieła jakie ukazały się w naszym kraju. 
Była w planie czytelniczym na kwiecień i także w tym miesiącu miała się ukazać recenzja, ale niestety się nie udało. Stanęłam na 120 stronie i nie mogę się ruszyć. Tak jak wspomniałam ostatnio, nie umiem się zmusić do czytania, dostałam po prostu czytelniczego lenia. Ale w weekend majowy biorę się w garść i mam zamiar nadrobić zaległości! O! 


Opracowanie zbiorowe - Nieśmiertelni
Książka była w zestawie razem z Przebudzoną i dostałam ją w takim zestawieniu na święta Wielkanocne od tzw. Zajączka. Jednymi z autorek w tym zbiorze są matka i córka Cast, które znam dzięki serii Dom nocy.

P.C. Cast + Kristin Cast - Przebudzona
VIII część cyklu o Zoey i jej przyjaciołach. Tak jak już wiele razy wspominałam, nie jest to seria genialna i zbyt ambitna, ale jest dość ciekawa i posiada swój potencjał. A skoro rozpoczęłam ten cykl, mam zamiar go skończyć. Nie ukrywam, że niesamowicie podobają mi się okładki, które są utrzymane cały czas w jednym i tym samym tonie. Uwielbiam czarne okładki!

A to jeszcze jeden rzut na mój kwietniowy stos książek. Czy czytaliście którąś z tych powieści i jakie były Wasze wrażenia? Podejrzewam, że niebawem nawiedzę Was recenzją dwóch filmów, które ostatnio zwróciły moja uwagę i po prostu MUSZĘ Wam o nich opowiedzieć. 









Komentarze

  1. Same kuszące i smakowite kąski:D. Życzę przyjemnego czytania!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny stosik! Zazdroszczę z całego serca "Ciepłych ciał", a poza tym "Sukkuba", "Potomostwa" i "Nieśmiertelnych". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny stosik. Pozazdrościc ;)
    Słyszałem tylko o "Potomstwie". O reszcie nic nie wiem, ale czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam nadzieję, że spodoba CI się pierwsza część przygód Marcela. Ja bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny stosik.:D Zazdroszczę Przebudzonej, ja właśnie zaczynam serię Dom Nocy.:D

    OdpowiedzUsuń
  6. czytałam "Przebudzoną", której recenzję możesz znaleźć na moim blogu :)

    z chęcią porwałabym "Potomstwo" Ketchuma; czytałam jego "Dziewczynę z sąsiedztwa", która mną wstrząsnęła i po lekturze której chcę zapoznać się z jego pozostałymi książkami

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. "Ciepłe ciała" i "Potomstwo" bardzo chętnie widziałabym u siebie :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny stosik;) Tylko pozazdrościć takich zdobyczy;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesympatyczny stosik. Podkradłabym kilka lektur. Miłego czytania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki cudny stos :) Nie mogę się doczekać twojej recenzji "Przebudzonej" :)

    OdpowiedzUsuń
  11. "Ciepłe ciała" wspominam bardzo pozytywnie. :) Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne zdobycze, niektóre chętnie skradłabym Ci! xD

    OdpowiedzUsuń
  13. " Przebudzona" mam za sobą, ale "Nieśmiertelni" to ci zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny stos:)
    Zostałaś oTAGowana :) Informacje na moim blogu.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. nie pozostaje mi nic jak tylko pozazdrościć tego pięknego stosu ! :)
    PS. ładnie tu :) zostaję u Ciebie na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo.. ile książek, miłego czytania ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

PROMYCZEK NA ŚWIĘTA | KLAUDIA BIANEK

Klaudia Bianek w roku 2021 wygrała w nieoficjalnym moim plebiscycie na powieść świąteczną, bowiem mam za sobą aż trzy jej tytuły, chociaż w planach był zaledwie jeden. Wolę jednak, kiedy w ten sposób moje plany czytelnicze się zmieniają, wolę przeczytać więcej niż mniej. Same lektury grudniowe były dla mnie trafione, były owiane ciepłem i rodzinną atmosferą, dzięki czemu ja jako czytelnik pamiętam, co jest ważne w naszym codziennym życiu. Tą recenzja kończę spam opinii o zimowo-świątecznych lekturach, a na kolejny (mam nadzieję) zaproszę Was w grudniu ;) Promyczek na święta poznawałam za pomocą audiobooka, dzięki czemu mogłam umilić sobie czas podczas gotowania czy sprzątania. Och, za to właśnie cenię sobie audiobooki, bo mogę czytać w momentach, kiedy bym normalnie nie była w stanie. Ale! Nie odchodzę już od tematu i wracam do pisania o najnowszej książce Bianek. W Promyczku jest czwórka młodszych głównych bohaterów: Marcelina, Hania, Kajtek, Tomek, którzy albo nie mają czasu, szc

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c