Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2011

Stosik majowy - numer pięć

Hm... pogoda jest bardzo ładna. Aż nie chce się siedzieć w domu."Mordercy"Łukasza Śmigla czekają na doczytanie, a przede wszystkim na recenzję.
A nawet nie myślę o tym, jakie książki jeszcze czekają na mnie ;)
Mój stosik trochę urósł. A z racji tego, że w najbliższym czasie nie spodziewam się żadnej nowej książki, dzisiaj zamieszczam na blogu swój ostatni majowy stosik. Nie jest bardzo duży, ale jest mój. ;)




Od góry: 
Rudowłosa Jaye Wells - kupiona pod wpływem impulsu w księgarni miejskiej. Musiałam się odstresować po maturze ustnej z polskiego, która niestety nie wyszła za ciekawie. 
Rzeka Szaleństwa Marek P. Wiśniewski  - Otrzymana od Wydawnictwa Sol do recenzji. 
Łąka umarłych Marcin Pilis - Także od Wydawnictwa Sol do recenzji. 
Rozsypane wspomnienia Jolanta Kwiatkowska - Otrzymana od portalu nakanapie.pl do recenzji. 
Ostatnie fado Iwona Słabuszewska - Krauze - Wygrana na wortalu granice.pl. Była to dla mnie niespodzianka, ponieważ nie wiedziałam o wygranej. I nieźle musiałam…

Osaczona - P.C. Cast + Kristin Cast

Pierwszy raz patrzę na czystą kartę w OpenOffice i nie wiem co mam napisać o książce. Jak zacząć? Mowa teraz o piątej części Sagi Dom Nocy: Osaczona autorstwa duetu Phyllis Christine Cast i Kristin Cast. 
Moja przygoda z tą serią zaczęła się, ponieważ zaciekawił mnie opis pierwszej części: „Naznaczona”. Szczerze powiedziawszy, już wtedy się zawiodłam na tej powieści, gdyż spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Jednak, jeśli zaczęłam, muszę i skończyć. Dlatego też, dzisiaj postanowiłam napisać o Osaczonej, która, tak jak wcześniej wspomniałam, jest już piątą częścią serii. 
W porównaniu do poprzednich części, Osaczona nie przykuła aż tak mojej uwagi. Wcześniejsze mimo wszystko czytałam jednym tchem, nie mogłam się od nich oderwać ani na moment. A ta część, trochę mnie nudziła, denerwowała, momentami chciałam nią rzucić w kąt. Ale nie mogłam tak postąpić z książką. 
Seria Dom Nocy napisana przez matkę i córkę, pokazuje, jak można źle wykorzystać dobry pomysł na książkę. Osobiście uważam,…

Stosik majowy - numer cztery

Moje stosiki nie są takie owocne jak u niektórych na blogach. Ważne, że są moje i jestem z nich dumna. Każdą nową książkę przeżywam, oglądam pod sto razy z każdej strony, ostrożnie przewracam kolejne strony, aby czasem nie zrobić jej krzywdy. ;)

Idąc od dołu:

"Kamuflaż" Ewa Ostrowska - należy już do przeczytanych książek. Recenzja znajduje się >>TU<<. Książkę otrzymałam do recenzji od Wydawnictwa Oficynka, za co serdecznie dziękuję.

"Mordercy" Łukasz Śmigiel. -  Zbiór opowiadań o morderstwach. Także otrzymałam od Wydawnictwa Oficynka.

"LIT-6" Risto Isomäki. - Egzemplarz od Wydawnictwa Kojro.

"Wirus Ebola w Helsinkach" Taavi Soininvaara - Także egzemplarz od Wydawnictwa Kojro. Do recenzji. Ukażą się także tutaj na blogu.

"PS. Kocham Cię" Cecelia Ahern - zakup w Tesco za 9,90. Uwielbiam takie okazje, zwłaszcza, że już długo zbierałam się do tej książki. Mam nadzieję, że przeczytam ją jak najszybciej. Jeżeli chodzi o książkę Mordercy

Kamuflaż - Ewa Ostrowska

Jeśli ktoś potrzebuje ogromnej dawki emocji, albo cierpi na bezsenność, mam dla niego idealną receptę. Wyciągam pióro i przyciskam stalówkę do bieli kartek, wypisując niebieskim atramentem trzy słowa: Kamuflaż Ewa Ostrowska.
Jeżeli sądzisz, że Twoje miasteczko jest spokojne, znasz jego każdą tajemnicę, mylisz się. O tym można się przekonać czytając „Kamuflaż”. Nigdy nie można mieć pewności, że ten dobry człowiek na pewno nim jest. Bo to tylko pozory. Spokojne miasteczko może skrywać mroczne tajemnice, jego mieszkańcy mogą być seryjnymi zabójcami...
Nevada. Małe miasteczko, w którym znają się dobrze wszyscy mieszkańcy. Akcja powieści rozpoczyna się marcowego poranka, kiedy mały, sześcioletni syn Barkinsów, Patrick, bawi się w piaskownicy przed domem. Helen, dawna wicemiss stanu Iowa, maniakalna pedantka, wpadła w szał, kiedy pilnowany przez ojca chłopczyk odszedł od miejsca zabawy. Will, szanowany w mieście kardiochirurg próbował wmówić żonie, że syn bawi się z nimi w chowanego i na pewn…

Moja mała wolność - Danuta Hasiak

Szczerze powiedziawszy, nie jestem znawcą poezji, nie czytam jej z zamiłowaniem. Dlaczego? Wydaje mi się, że po prostu nie potrafię interpretować wierszy w ten sposób, w jaki autor by sobie tego życzył. Jednak mimo tych własnych uprzedzeń, biorę do ręki tę delikatną niczym płatek książeczkę o bardzo rozczulającym wyglądzie. Odchylam skrzydełko, a tam wpis od samego Adama Ziemianina:
Wiersze Danuty Hasiak niosą świeżość i bezpretensjonalność. Są jak bukiet kwiatów, w którym znajdziesz niezapominajki, subtelne konwalie, ale i osty, a nawet gałązkę tarniny, bo bukiet wtedy jest najciekawszy, gdy mieni się różnymi odcieniami.”
Nie znalazłam wśród wierszy pani Danuty Hasiak ani jednego wiersza, który nie byłby wierszem wolnym. Hm... może to tylko moje niedopatrzenie? Hm... żaden z wierszy nie jest podporządkowany jakimkolwiek regułom stylistycznym. Każdy z nich jest wolny, przez co bardzo lekko czyta się te wiersze i z łatwością interpretuje na swój własny, nienarzucany przez nikogo sposób. …

Świadectwo prawdy - Jodi Picoult

Myślę, że po przeczytaniu Bez mojej zgody i W imię miłości Jodi Picoult, została narzucona tej autorce wysoka poprzeczka. Przynajmniej jeżeli chodzi o mnie. Spodziewam się zawsze po jej dziełach ogromnych emocji i zaskoczenia. Zamiast uczyć się na maturę ustną z języka angielskiego musiałam doczytać do końca tę niesamowitą historię. Ciągle o niej myślałam... nie dawała mi się uczyć.
Dziesiąty lipiec. Noc. Powiat East Paradise. Farma amiszów. Młoda dziewczyna, której imię nie jest na początku znane, zakrada się do obory, aby w zupełnej ciszy urodzić dziecko. Martwego noworodka znajduje Levi, młody amisz, który pracował u Arona przy udoju krów. Kto jest matką dziecka? Kto dokonał tak makabrycznego czynu?
Lizzie Munroe, policjantka, która przyjechała na miejsce zbrodni i przesłuchiwała amiszów, dowiedziała się, że żadna kobieta ze wspólnoty nie spodziewała się dziecka. Kiedy jednak córka Arona Fishera, osiemnastoletnia Katie weszła do obory, aby zobaczyć o co chodzi z zaistniałym zamiesz…

Ostatnia piosenka - Nicholas Sparks

Bardzo lubię twórczość pana Sparks'a, dlatego postanowiłam przeczytać „Ostatnią piosenkę” jako kolejną jego książkę. Najpierw miałam styczność z ekranizacją tej powieści, więc ogólne pojęcie na jej temat już posiadałam, co mogło mi zburzyć odbiór książki. Ale czy właśnie tak się stało? Patrząc na okładkę, którą prezentuje ta lektura, nie bardzo zachęciła mnie ona do czytania. Nie jestem fanką filmowych okładek, gdyż książka i film, to dwie odrębne historie. Niestety, innego wydania nie znalazłam. Musiałam przeżyć widok uśmiechniętej Miley Cyrus. Veronikę, główną bohaterkę, poznajemy, kiedy ta jest w drodze do swojego rodziciela, u którego wraz z bratem musi spędzić wakacje. Ich mama prowadzi samochód. Można dostrzec na tej początkowej scenie, że nastolatka jest buntowniczką, która nie ma dobrych relacji z własną matką. Jest skryta i naprawdę negatywnie nastawiona do otoczenia. Rodzice rozwiedli się kilka lat wcześniej, co nastolatka przeżyła na swój własny sposób. Tak samo jak jej oj…

Stosik kwietniowo - majowy - numer trzy

Korzystając z chwili przerwy między czytaniem opracowań lektur, postanowiłam pokazać mój mały stosik. Dzisiaj, po długim oczekiwaniu przybyły do mnie dwie książki z portalu nakanapie.pl . 
Oto i on:



Patrząc od dołu: 

Mirosław Łukomski: "Stefan Wyszyński" - książka wygrana na serwisie nakanapie.pl za co serdecznie dziękuję. 

Danuta Hasiak: "Moja mała wolność" - zbiór wierszy, który dostałam od serwisu nakanapie.pl do recenzji. 

Tess Gerritsen: "Ciało" - prezent świąteczny. 

Richard Harvell: "Dzwony" - także prezent świąteczny. 
Do książek od kanapy otrzymałam przecudne zakładki, które na pewno umilą mi czytanie owych książek. ;)







A teraz powracam do nauki. ;)
Wracam po maturach - albo jak napiszę recenzje "Mojej małej wolności". ;)
Pozdrawiam. !