Przejdź do głównej zawartości

WESOŁYCH ŚWIĄT!


Witajcie!

Życzę Wam wesołych, zdrowych i rodzinnych świąt. Wielkanoc całkiem inaczej się przeżywa niż Boże Narodzenie, nie jest tak wesoło, święta te dają trochę do myślenia. Jednak nie chcę, aby było tutaj zbyt poważnie. Chcę tylko, abyście miło spędzili ten czas. Odpoczęli. Poczytali może trochę? 

A tym, do których przychodzi Zajączek z prezentami, życzę wspaniałych prezentów, zwłaszcza tych książkowych!

Jeżeli ktoś zastanawia się co to za abstrakcyjna praca, to już tłumaczę. Otóż, razem z siostrzenicą robiłyśmy pisankę na konkurs szkolny. Troszeczkę pozmieniałam i wstawiłam na bloga. Widać, jaki mam wielki plastyczno – paintowy talent. Równe zero!

Pozdrawiam Was cieplutko.


Komentarze

  1. A mnie się twoja praca podoba. Jest w niej to ,,coś''.
    Dziękuje za życzenia i wzajemnie życzę radosnego, wiosennego nastroju, miłych spotkań w gronie Rodziny i wśród przyjaciół oraz cennych prezentów od zajączka z okazji Świąt Wielkanocnych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha praca genialna :)) Dla ciebie również wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt Wielkiejnocy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Haha, świetna praca... :) Tobie też najlepszości! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję bardzo , Tobie również życzę Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c