Przejdź do głównej zawartości

Upominek

Niedawno Barwinka i Melisandra obchodziły pół roku istnienia swojego bloga z książkami, który posiada nazwę: KSIĄŻKOWE WYLICZANKI 
Z tego właśnie powodu, otrzymałam od tych dwóch Pań mały upominek i piękna kartkę. Dziewczyny, naprawdę Wam dziękuję, ucieszyłam się i ja i moja pięciolatka, która skomentowała owy prezent swoim wymownym "łał" 
Na pewno niebawem ukaże się w użyciu upominek, a tymczasem prezentuje się on tak: 





Ten wpis jest setnym w 2012 roku. Jak widać, moja frekwencja na blogu jest dość intensywna i wpisy w miarę regularne. Jutro planuję dla Was Kącik tematyczny, w czwartek nową recenzję, a w piątek oczywiście stos, który ukazuje się regularnie. Od soboty zaczyna się wrzesień, więc niektórym kończą się wakacje. Mi został jeszcze miesiąc, jednak muszę do 6 września nauczyć się filozofii, a raczej ją choć trochę zrozumieć. Ma ktoś może jakieś pomysły jak pojąć filozofie i miliard teorii? Nie? Prawdopodobnie od 1 września do 6-7 września nie będzie mnie tutaj, także przepraszam. Chyba, że uda mi się coś przeczytać. Właśnie, planuję jeszcze jedną recenzję filmu, więc pewnie w międzyczasie ją opublikuję. Nie pamiętam, czy Was zapraszałam na mój drugi blog, jak nie, to zapraszam teraz: http://klaudynad.blogspot.com/


Komentarze

  1. kurcze moj chlopak tez zmaga sie obecnie z zaliczeniem z filozofii, a mnie ona jakos kręci :D
    Powodzenia na egzaminie!

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo filozofia w liceum uwielbiałam ten przedmiot.

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że podoba się prezent - o to chodziło. :) Cieszymy się, że nas odwiedzasz - odwiedzaj nas dalej i powodzenia na filozofii! Pozdrowienia dla pięciolatki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się że upominek się spodobał się Tobie i Twojej siostrzenicy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję setnego posta, a upominek cudny! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładna twórczość. Gratuluję talentu :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

OPIEKUNOWIE | DEAN KOONTZ

Lubię słuchać audiobooków podczas spacerów z córką. I chyba wiele razy o tym wspominałam tutaj ;) Jest to dla mnie niejednokrotnie możliwość przeczytania książki, na którą nie mam czasu w normalnym trybie. I właśnie szukając czegoś do posłuchania, trafiłam na tytuł Opiekunowie. Dean Koontz dotychczas był dla mnie autorem, którego znałam jedynie z nazwiska, nie wiedziałam czy to, co tworzy może mnie zainteresować. Okazało się, że jak najbardziej. Jego książka całkowicie przypadła mi do gustu i chociaż staram się nie słuchać niczego powyżej 7 godzin (jakoś samo tak wychodzi, ale przestaję już patrzeć na czas audiobooków!), to 12 godzin słuchania jego powieści było samą przyjemnością.

No dobra, przyjemnością, to może duża przesada, bo historia łatwa ani lekka, ani tym bardziej przyjemna nie jest. Jest niepokojąca, a przede wszystkim niebezpieczna. Występuje w niej wiele niebezpieczeństw zarówno ze strony ludzi śmiertelnych jak i istot, w których DNA grzebano.

Akcja rozpoczyna się kiedy…

SERYJNI MORDERCY | MICHELLE KAMINSKY

Ostatnio zrobiło się u mnie kryminalnie i morderczo na tyle, że mąż zaczął się mnie bać. A będąc całkowicie szczerą tudzież poważną, to faktycznie temat morderstw mnie pochłonął i jakoś dobrze czyta mi się o zbrodniach. Wiem, brzmi okropnie. Jednak jak sama Michelle Kaminsky w książce Seryjni mordercy pisze „...seryjni mordercy nas fascynują i przerażają. Myśl o nich nieraz prześladuje nasze umysły...”* I możliwe, że tak jest troszkę u mnie, że zaczęłam śledzić prawdziwe historie i przestać nie umiem.

Na blogu niedawno wspominałam o książceRozmowy z seryjnymi mordercami, która jest jakby zupełnym przeciwieństwem tej, o której dzisiaj Wam nieco napiszę. Tytuł Seryjni mordercy Michelle Kaminsky ma bardzo specyficzną formę, bardzo skrótową i momentami ma się wrażenie, że czyta się poszczególne strony z Wikipedii. Jest to zbiór stu pięćdziesięciu pytań i odpowiedzi z kategorii kryminalnej. Im dalej w treść książki czytelnik się zagłębia, tym mroczniejsze tajemnice morderstw poznaje i całk…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…