Przejdź do głównej zawartości

Kilka informacji

Witam Was ;) 

Słoneczko zachęca do wyjścia na spacerek. Ale niestety zostałam uziemiona w domu, za sprawą mojego spalenia. Tak jak wspominałam wczoraj w poście, miałam jechać na spotkanie z Dariuszem Rekoszem, ale musiałam sobie odpuścić. Jestem w trakcie kończenia jego książki Zamach na muzeum  Hansa Klossa i mam nadzieję, że ta lektura umili mi stracone chwile. ;)

Mam dzisiaj dla Was kilka informacji. Może one przypadną Wam do gustu i na nich skorzystacie? Zobaczymy.



Po pierwsze, chciałabym Wam tylko przypomnieć o księgarni poczytajka, gdzie można kupić książki Wydawnictwa Nowy Świat o 30% taniej. Naprawdę jest tam ciekawa oferta, więc zapraszam Was serdecznie. 








Kolejną sprawą jest to, że przyłączyłam się do Syndykatu Zbrodni w Bibliotece. Uwielbiam kryminały, więc uważam, że jest to coś dla mnie. Oczywiście wszystkich zainteresowanych zapraszam do udziału w tym projekcie. Informacje na ten temat znajdziecie klikając na baner. 









23 lipca nakładem wydawnictwa Amea, ukaże się zbiór opowiadań pt. Wszystko dla niej. Jest to w pełni samodzielna książka Beaty Rudzińskiej – wydawcy, pisarki, pomysłodawczyni i współautorki antologii opowiadań: Babskie Gadanie (2007), Dziewczyńskie bajki na dobranoc (2008), Nie pytaj o Polskę (2009), Wbrew naturze (2010). Dla młodszych czytelników  napisałaBaśniowe okruszki (2007).
Informacje o książce znajdziecie klikając na okładkę. 








Ostatnią wiadomością dla Was jest promocja w Księgarni Selkar. Myślę, że jest ona warta uwagi i każdy znajdzie coś dla siebie. Trwa przez cały lipiec, a oferta jest spora. 





Księgarnie zasypują nas ogromnymi promocjami, a my, słabe ludziki, nie potrafimy sobie odmówić książki za jedyne 9,90 zł. Ach ten marketing... 

Życzę Wam miłego dnia i przyjemnej lektury. ;) 


Komentarze

  1. Świetna promocja na Selkarze. Już chciałam kupić "Siedem razy dziś", a tu proszę: tylko odbiór osobisty lub w cholerę drogi kurier. Albo to zważą i dodadzą tańsze opcje, albo podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno jest się oprzeć takim promocjom! Gdybym miała zaoszczędzone pieniądze, od razu bym wydała je na książki. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesujące książkowe nowiny:)). Promocje to ja lubię, więc z chęcią z nich skorzystam. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. witaj zatem wśród Syndykalistów :) sama od jakiegoś czasu należę :)
    pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…