Przejdź do głównej zawartości

Wampir z M-3 - Andrzej Pilipiuk

Bardzo długo zwlekałam z przeczytaniem tej książki, a już od jakiegoś czasu mnie kusiła. Sam autor, a raczej jego twórczość intrygowała mnie i chciałam się z nią zapoznać. I udało się wreszcie. Wampir z M-3, to nie jest zwykła, oklepana historia o nadprzyrodzonych istotach, które wysysają krew z biednych i niczego winnych ludzi. Owszem, krew będzie się tu lała i dziwne rzeczy działy, a niespotykane jednostki się pojawią, co bardzo ciekawi i pozytywnie akcentuje styl autora.

Główną bohaterką jest nastoletnia Gosia Brona, uczennica, rozpieszczona dziewczyna. Pod wpływem złości na swojego chłopaka – oszusta, wiesza się. Budzi się w trumnie w grobowcu i wścieka się z powodu sytuacji w jakiej się znalazła – oskarżając lekarzy o niekompetencję. Czy słusznie? We wszystkich rozterkach pomaga jej ślusarz Marek – także wampir – wieczny robotnik. Małgorzata dowiaduje się również, że pochodzi ona z arystokratycznej rodziny, co przypada jej do gustu, gdyż czuje się teraz lepsza od zwykłych ludzi.

Nie znajdziemy tutaj przystojnych wampirów, romansu, ani walki silnych istot. Przeczytamy za to o tym, że po śmierci te wampiry nie różnią się niczym od ludzi, no, oprócz kłów i picia krwi. Siły nie mają większej, a po słońcu także normalnie się poruszają – przynajmniej przez dwieście lat. Wilkołaka nie zabraknie, jest nim Greg, który mimo niechęci innych wampirów [tak, nie przepadają za sobą] zaprzyjaźnia się z Gosią, która na swoje nieszczęście, po nowych narodzinach utraciła całkowity popęd seksualny.

Małgorzata hrabina Bronawska poczuła co to jest odtrącenie. Najbliżsi nie mogli się do niej przyznać - a raczej nie chcieli - po przebudzeniu. Próbowali się pozbyć młodej wampirki. Najbardziej zdeterminowana ku temu była niepozorna babcia, która dała się we znaki wnuczce. Radek, starszy brat Gosi, także będzie długo starał się oczyścić dobre imię rodziny Brona. Główna bohaterka oczywiście przeszła małą metamorfozę. Dalej miała niewyparzony język i była przemądrzała, ale mimo to, nabrała pokory. A także długo przyzwyczajała się do swojego nowego życia.


Narracja jest trzecioosobowa, co jest dobrym zabiegiem. Wydarzenia widzimy głównie z punktu widzenia Gosi [a przynajmniej na początku] i Radka. Dopiero później nastąpiła zmiana w sposobie przedstawiania zdarzeń. Andrzej Pilipiuk stworzył bardzo realny obraz wampiryzmu, który osadził mocno w latach 80-tych XX wieku. Przedstawił tym samym tamtejszą Polskę i to, jak się objawiały wtedy prawo, obyczaje i kultura. Niby wszyscy byli równi, ale byli także i ci równiejsi. Wciągnęła mnie historia, chociaż pod koniec zaczęła mnie nieco nudzić. Na początku odczuwałam ciągłość wydarzeń, jednak później już każdy kolejny rozdział rozwijał inny problem, całkiem odrębny, jakby pisarz chciał za wiele umieścić w jednej książce. Zaletą Wampira z M-3 jest przede wszystkim styl autora, który pisze zarówno zabawnie, poważnie i ironicznie. Bohaterowie są naprawdę konkretni i dobrze osadzeni w omawianych latach. Na pewno powieść wciąga i zaskakuje na każdym niemal kroku.

Moje pierwsze spotkanie z twórczością Andrzeja Pilipiuka uznaję za w pełni udane. Z pewnością jeszcze sięgnę po jakiś tytuł, który wyszedł spod jego pióra. Wampira z M-3 polecam wszystkim tym, którzy mają dość normalnych historii o wampirach, wilkołakach czy innych istotach nadprzyrodzonych, a chcą się zmierzyć z suchą, szarą rzeczywistością PRLowskiej Polski.


Za książę dziękuję:





Komentarze

  1. Zaciekawiłaś mnie ;) bardzo przyciągająca historia, zwłaszcza, że autor polski no i nie ma stereotypów. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest taka właśnie odpowiedź autora na stereotypy o wampirach, którymi jesteśmy zaśmiecani z każdej strony ;)

      Usuń
  2. Hmm .. wampiry ?:)
    Lubię takie ksiązki więc jak tylko da radę to szybciutko ją przeczytam !!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałaś mnie tą książeczką, moja droga :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam tą książkę jakiś czas temu i nieźle się uśmiałam przy niektórych fragmentach. Szczególnie o pewnej rodzinie z USA, którzy uganiają się za zwierzątkami ;)

    Pilipiuk potrafi pisać zarówno komicznie jak i poważnie za co bardzo lubię jego twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczas tego fragmentu nie mogłam się uspokoić, bo tak sie śmiałam.;)

      Usuń
  5. z chęcią przeczytam :)
    ciekawa recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Wampir ..." za mną chodzi od jakiegoś czasu, może w końcu wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pilipiuk jako klasyk polskiej fantastyki jest ciekawy - ale polecam jego pozycję niebeletrystyczną - zbiór felietonów podróżniczych o Skandynawii "Raport z północy".

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer

Saga Zmierzch: Przed Świtem, część 2 (2012)

Tytuł: Saga Zmierzch: Przed Świtem, część 2 Premiera: 16 listopada [Polska], 14 listopada [Świat] Gatunek: Horror, Romans Produkcja: USA Reżyseria: Bill Condon Scenariusz: Melissa Rosenberg Obsada: Bella – Kristen Stewart Edward – Robert Pattinson Jacob – Taylor Lautner Renesmee – Mackenzie Foy Alice – Ashley Green Jasper – Jackson Rathborne Esme – Elizabeth Reaser Carlisle – Peter Facinelli Emmet – Kellan Lutz Rose – Nikki Red Charlie – Billy Burke Irina – Maggie Grace Aro Volturi – Michael Sheen Marcus Volturi – Christopher Heyerdahl Cauis – Jamie Campbell Bower Jane – Dakota Fanning Alec – Cameron Bright Nareszcie udało mi się wybrać na film Saga Zmierzch: Przed Świtem. A raczej na drugą część, która jednocześnie kończy przygodę Edwarda i Belli. Akurat jeśli chodzi o Zmierzch, to byłam w kinie tylko na Księżycu w Nowiu i na teraz omawianym filmie. Dlaczego? Bo tak wyszło. Bo na inne części n