Przejdź do głównej zawartości

STOS MAJ


Witajcie moi drodzy!

Witam Was w pochmurną sobotę. Mam nadzieję, że u Was pogoda bardziej sprzyja. Jak przystało w ostatni dzień miesiąca, dzisiaj pokażę Wam swój stos. Troszkę tych książek do mnie przybyło, co mnie dziwi i cieszy zarazem. Chociaż jak na razie nie zamierzam rozpoczynać nowych lektur, ze względu na brak czasu, to już się nie mogę doczekać, aż którąś z tych pozycji otworzę.


Zacznę standardowo od góry. 

David Foenkinos - Nasze rozstania
Dorwana na promocji na stronie księgarni Kumiko. 
Leszek Szymowski - Oszust matrymonialny
Otrzymana od FanBooka za głosowanie na najlepszą książkę roku. 
Remigiusz Mróz - Parabellum. Horyzont zdarzeń
Drugi tom serii Parabellum. Już nie mogę się doczekać lektury, bo pierwsza część bardzo przypadła mi do gustu. Otrzymana od Instytutu Wydawniczego Erica
Ivo Vuco - Synonim zła
Od matrasu. Podobno całkiem dobra lektura...
Jessica Brody - Klub Karmy
Od Fabryki Słów. Jestem bardzo ciekawa tej powieści!
Jean - Philippe Arrou - Vignod - Pepe i spółka
Od Znaku. Czytana z siostrzenicą. 

I to tyle jeżeli chodzi o stos majowy. Nie sądziłam, że będzie on tak bogaty. Aż mi żal, że nie mogę teraz czytać i powrócę do tego za jakieś 20 dni... Ale później nadrobię wszystkie swoje zaległości w zdwojonym tempie (mam taką nadzieję!).
A Wam jakie książki w tym miesiącu dołączyły do biblioteczek? 


Komentarze

  1. Też bym chciała przeczytać "Klub Karmy" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O Parabellum słyszałam masę pozytywnych opinii, więc trochę jestem tej książki ciekawa. A o pozostałych nic nie słyszałam, ale życzę przyjemnej lektury :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Parabellum sięgaj koniecznie, bo naprawdę warto. Tom pierwszy mnie urzekł i mam nadzieję, że drugi również przypadnie mi do gustu;)

      Usuń
  3. Synonim zła wygląda intrygująco. Udanej lektury życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny stosik. Leszek Szymowski - Oszust matrymonialny i Ivo Vuco - Synonim zła - te książki sobie zapiszę, bo też jestem ich ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyjemnej lektury! Ja czekam na drugą część Parabellum bo pierwsza bardzo mi się podobała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam żadnej z powyższych książek! Muszę się przyjrzeć recenzjom :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również nie znam żadnego z prezentowanych tytułów, ale z ogromną chęcią przeczytam recenzje:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. "Klub karmy", "Nasze rozstania" i "Oszust matrymonialny" - zapisuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnej z tych książek nie kojarzę, więc poczekam na Twoje recenzje :) U mnie w tym miesiącu przybyło za dużo książek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zaskakująco dużo przybyło, aż mnie to lekko przeraża. :)

      Usuń
  10. David Foenkinos pięknie pisze! :D
    Owocnej lektury! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Co do Foenkinosa, to marzę o przeczytaniu Delikatności, bo film był świetny!

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GWAŁT POLSKI | MAJA STAŚKO, PATRYCJA WIECZORKIEWICZ

„Wciąż w różnych grupach społecznych pokutuje przekonanie o tym, że ofiara gwałtu musiała sprowokować sprawcę, że bitej żonie najwyraźniej odpowiada związek z oprawcą albo że dziecko musiało sobie zasłużyć na solidne lanie. Moc tych stereotypów zdaje się nieco słabnąć, jednak wciąż są istotną siłą kształtującą poglądy dużej części społeczeństwa. Trudno się zatem dziwić, że ofiary zgwałceń czy przemocy w rodzinie z tak dużym oporem opowiadają o tym, co je spotkało, lub nie mówią o tym wcale.” * Niekiedy mam tak, że po lektury sięgam bardzo spontanicznie, pod wpływem impulsu, a potem okazuje się, że był to strzał w dziesiątkę. Tak właśnie było tym razem, bo widocznie potrzebowałam trudnego społecznie tematu, na dodatek z naszego podwórka, dzięki któremu można się zdołować i przekonać, że w razie problemów, prawo nie stoi po naszej stronie – po stronie kobiet, oczywiście. Gwałt polski Mai Staśko i Patrycji Wieczorkiewicz, to poruszający emocjonalne struny czytelnika reportaż o przemocy

WIEDŹMA | ANNA SOKALSKA

Ten rok zaczęłam od bardzo ciekawej serii Anny Sokalskiej, w której jest i słowiańsko i diabelsko czy anielsko. Jednak wizja nieba czy czyśćca nie wygląda standardowo, tak, jak mogłoby się zwykłemu śmiertelnikowi wydawać. Cykl Opowieści z Wieloświata jest bardzo specyficzny i wielokrotnie zaskakujący, bo nie można być niczego pewnym w stu procentach. W Wiedźmie , czyli pierwszym tomie, są dwie główne bohaterki, Nina oraz Jasna. Ninę poznajemy w momencie, kiedy jest zwykłą śmiertelniczką, ale po krótkim czasie ginie i trafia do świata pomiędzy. Jednak na skutek pewnych wydarzeń wraca do świata żywych, w nieco zmienionej formie. Wraca też nie sama, bo towarzyszy jej mężczyzna, Dawid, który wcześniej również był jej znajomym za życia, a teraz muszą odnaleźć się w nowej sytuacji. Jasna natomiast nagle budzi się w nieznanym dla siebie miejscu i, jak się okazuje, świecie, bowiem o kilkaset lat późniejszym od tego, w którym dotychczas funkcjonowała. Na swojej drodze znajduje Ninę i Dawida, k

TOP KSIĄŻKI 2020 ROKU, CZĘŚĆ 2

Lepiej późno niż wcale, prawda? Mam wrażenie, że już wszyscy pożegnali kochany 2020 rok, zrobili szybko podsumowania książkowe, aby zakończyć tamten okropny, dwunastomiesięczny rozdział. Ja ten rozdział zakończę dzisiaj. Przypominam jeszcze o tym, że pierwszą część podsumowania czytelniczego, czyli top książek pierwszej połowy 2020 roku znajdziecie już na moim blogu, teraz zabieram się za podsumowywanie drugiego półrocza. Lista, którą chcę się z Wami podzielić zawiera 10 pozycji, z których tylko 4, to beletrystyka i uważam to za swój czytelniczy sukces i mam nadzieję, że ten trend się u mnie utrzyma. Kolejna rzecz, z której właśnie zdałam sobie sprawę jest taka, że aż 9 z 10 pozycji, to książki polskich autorów, co jest dla mnie wciąż zaskakujące, jednocześnie cieszę się, że przekonałam się do pisarzy z naszego rodzimego podwórka, bo jest co czytać i jest się kim chwalić ;) Dodatkowo, zaledwie 3 z 10 tytułów otrzymałam w ramach współpracy recenzenckiej, co też jest dla mnie dobrym w