Przejdź do głównej zawartości

7 DNI (#5)


Tydzień, który zaczął się całkiem dobrze, a zakończył chorobą. Było kino, małe zakupy i pierwsze kręcenie! Jednak ostatnie siedem dni zbyt szybko minęło. Moje postanowienie? Więcej robić! Ale teraz ciężko, bo kołderka za bardzo przyciąga... 

Myślę, że weszło mi już w nawyk kompletowanie zdjęć tygodniowych. Podoba mi się to.  








1 i 2. Nowa fontanna. Daje wiele radości dzieciakom...
3 i 4. Woski i kominek. Będzie aromatycznie!
5. Sok, który był bee... 
6. Lody, które wcale nie były takie dobre jak wyglądały...
7. Nauka zasad ruchu drogowego przez dzieciaki. 
8. Prawie jak las i miły spacer.
9 i 10. Niebo być musiało! 
11. Piątkowy spacer
12. Sobotnie kino z najlepszą z najlepszych.  

Komentarze

  1. Ależ zbrodnię popełniłaś... jak można mieszać takie dobrodziejstwo i ósmy cud świata, czyli smak czekoladowy z jakimś dziwnym błękitnym czymś?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, żadna zbrodnia! To mój zestaw idealny. Czekolada plus lody smerfowe/balonowe :)

      Usuń
  2. Świetny blog, te bardo lubię oglądać tygodniowe relacje zdjęciowe, możemy w ten sposób wiele dowiedzieć się o naszym bloggerze :)

    Pozdrawiam i obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak - tego typu posty wiele mówią o autorze bloga.
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Odzwyczaiłam się od takich relacji na prywatnym blogu, dzięki za motywację żeby znowu to robić! ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe zdjęcia :) Czekam na następny post tego typu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

ILUZJA | MIECZYSŁAW GORZKA

Czytając książkę Iluzja Mieczysława Gorzki, drugi tom serii Cienie przeszłości , miałam wrażenie, że ta historia się nie kończy. Wiele różnych rzeczy ma miejsce w tym tomie, tak wiele razy główny bohater dochodził do rozwiązania zagadki, że całość się dłużyła, aczkolwiek nie męczyła czytelnika. Po prostu zwrotów akcji jest tutaj cała masa. Akcja powieści toczy się kilka lat po zakończeniu Martwego sadu , chociaż ma się wrażenie, że u Marcina Zakrzewskiego nie zmieniło się praktycznie nic. Ciągle jest sam, chociaż próbował sobie ułożyć życie z kobietą, ale oddanie pracy zwyciężyło pojedynek miłość – zaangażowanie w łapanie morderców . W tej części mamy do czynienia z morderstwami, które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego. Oprócz tego, na strychu wrocławskiej kamienicy odnaleziono ciało kobiety, która nie żyła od wielu już lat. Jak można się już domyślić, w tej części autor postanowił sięgnąć po znacznie cięższą emocjonalną amunicję i w swojej książce stworzył motyw nekrofilii. Br

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer