16 września 2012

3 książki part XII

Dzień dobry wszystkim. 
Jak co niedzielę, prezentuję swój cykl na temat trzech książek. Seria ta już powoli dobiega końca, bowiem kategorie i tematyka się wyczerpała. Przynajmniej z tego, co przygotowałam. Jeżeli macie pomysły na kolejne wpisy z chęcią je przeczytam i być może zrealizuję. Szczerze powiedziawszy, dopiero później mój cykl na blogu skojarzył mi się z tym, co stworzyła K r e a t y w a, a mianowicie Top 10, w którym Wy także braliście udział - a przynajmniej większość z Was. Przepraszam, jeżeli Wy też widzicie podobieństwo.

Tytuł wpisu:
Książki, które mają piękne okładki, PL




Powyżej prezentuję Wam trzy okładki, które od dopiero jakichś dwóch miesięcy są mi znane i podziałały na mnie jak magnez. Są barwne, wymowne i klimatyczne. Pierwszą z lewej najchętniej bym zjadła, w domku z środkowej - zamieszkała, a kwiaty z trzeciej wąchała i piła z tej filiżanki. Ach! Działają na mnie takie chwyty wydawnictw. Jak na razie żadnej z tych książek nie czytałam, bo nie miałam okazji. Jednak jak taka się nadarzy, z chęcią porównałabym to, czy treść także jest taka elektryzująca i wciągająca jak widok tych okładek. 

Nie tak dawno pisałam Wam, że wiele razy kupiłam książkę ze względu na okładki. Tak, jestem wzrokowcem i być może to wada w tym przypadku. Piękny obraz nie zawsze jest jednak wyznacznikiem samej treści książki. Ale faktem jest to, że pobudza zmysły czytelnicze i zachęca do sięgnięcia po dana lekturę. Niektórzy wolą starsze wydania książek, inni te młodsze, nowsze, być może nowocześniejsze. Ale tak naprawdę, jedyne co się liczy, to historia zawarta na kartach. 


8 komentarzy:

  1. "Dworek pod Lipami" chciałabym mieć na swojej półce. Rzeczywiście ma śliczną okładkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Harry'ego Pottera też nie czytałam. Tzn, całej serii. Filmy obejrzałam, owszem, ale tak to mnie nie ciągnie, więc nie jesteś z tym sama. Po "Dumę i uprzedzenie" sięgnę w swoim czasie, oczywiście, ale jak swój własny egzemplarz zobaczę na półce. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje typy byłyby zupełnie inne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, okładki bardzo ładne :) ale treść książek już mnie nie interesuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie urokliwe :)
    żadnej z nich nie czytałam, ale ostatnio zaopatrzyłam się w "Ostrożnie z marzeniami" i teraz czeka na swą kolejkę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No cóż, niby nie powinno się oceniać po okładce, ale niestety jest jednym wielkim magnezem. Nieciekawe i brzydkie okładki książek nas odrzucają, a te z piękna okładka niekoniecznie muszą być bestsellerem i arcydziełem. Ja sama - przyznaję się bez bicia - często kieruję się sercem (wyglądem) niż rozumem przy kupowaniu książek. Ostatnio mimo kierowania się sercem trafiam na książki z przepięknymi od strony zewnętrznej i wewnętrznej. Oby tak dalej - życz mi tego. :D
    A co do okładek. Zainteresowały mnie: 'Ostrożnie z marzeniami' oraz 'Dworek pod Lipami'. Trzecia jak dla mnie trochę przesłodzona... :P Ale z pewnością do dwóch pierwszych na pewno zajrzę.
    A na 3 x Książki mogłabyś zrobić ranking książek niespodzianek - spodziewałaś się czegoś innego i dostałaś co innego (oczywiście wszystko w pozytywnym świetle) albo książki, które zmieniły twoje przyzwyczajenia, idee itp :).
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się - okładki piękne i przykuwające wzrok... aż chce się po nie sięgnąć i potrzymać w dłoniach. Także mam nadzieję, iż treść jest tak wspaniała jak okładki. Pragnę przekonać się o tym.. i nie zawieść! ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*