28 lutego 2014

TO BYŁO NA HERBACIE...



Kolejny miesiąc bez stosu na blogu. Tym samym mogę się skupić na czytaniu tego, co już u mnie jest. Mam szczerą nadzieję, że mój tydzień bez Internetu jest owocny w lektury i nie zawiodę się pod tym względem na samej sobie. Podejrzewam, że po moim powrocie pojawi się dość sporo recenzji książkowych, co mnie bardzo cieszy. Taki właśnie jest zamysł tego bloga, po to powstał i ciężko mi patrzeć na to, że tak mało opinii książkowych sie na nim znajduje. 

Tymczasem przygotowałam dla Was kilka postów książkowych, filmowych i ogólnotematycznych, które można przeczytać na Herbacie. Być może coś Wam wpadnie w oko. 

Książki

Tak jak już wspomniałam wyżej, nie było ich za dużo niestety ostatnimi czasy. Jednak te, które pokazuję poniżej, są dobre w swoim gatunku i mi się bardzo podobały. 






Filmy

Tych na blogu pojawia się sporo. Z nowym rokiem jeszcze zwiększyłam intensywność pisania o tym, co oglądałam. Dlaczego? Bo lubię dzielić się swoimi wrażeniami zarówno z tego co czytam jak oglądam. 




Inne tematy

Ostatnio na blogu poruszyłam trzy tematy. Pierwszy z nich to mój stosunek do sześciolatków w szkole. Dwa kolejne są już związane stricte z książkami. Pisałam o tworzeniu świadomej biblioteczki oraz o materializmie książkowym

I to tyle na dzisiaj. Może ciekawią Was poszczegolne recenzje, może tematy Was zainteresowały. Także zachęcam do czytania i do dyskusji. 
Pozdrawiam!

6 komentarzy:

  1. Charlie to świetny film no i oczywiście Last Vegas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przeczytać Beta, okropnie mnie do niej ciągnie! :)


    shelf-of-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Z przedstawionych książek mam ochotę na "Betę" oraz "Nagą", bo lubię powieści Megan Hart. Jeśli chodzi o filmy, to oglądałam "Last Vegas", "Obecność" oraz "American Hustle", a planuję zobaczyć "Charliego".

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*