Przejdź do głównej zawartości

OGLĄDAM KINO ŚWIATOWE - FRANCJA


Przygotowałam kolejny raz zestawienie filmów, które można obejrzeć w ramach wyzwania Oglądam Kino Światowe. Zauważyłam, że bardzo dużo produkcji Francuskiej, które są na bardzo wysokim poziomie, ale są również produkcji Amerykańskiej, a to zdecydowanie zawężało pole szukania. Jednak nie ma co się załamywać, bowiem znalazłam wiele tytułów, które obejrzeć naprawdę warto i mnie zdecydowanie do tego zachęcają. Niektóre z nich już widziałam, np. Asterix i Obelix: Misja KleopatraRRRrrrr!Imię Róży. A także na tej liście znajduje się wiele takich, które mam w planach i dzięki wyzwaniu, wreszcie obejrzę - przynajmniej mam taką szczerą nadzieję. 








Komentarze

  1. Znam wszystkie i właściwie każdy z nich lubię. :D
    Dodałabym jeszcze może "Delikatność"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja zaledwie kilka z nich widziałam, ale pora na nadrobienie zaległości. Delikatnośc, Coco Chanel, Dziewczyna z lilią - jeszcze wiele można by dodać tutaj. Jest wiele ciekawych filmów do obejrzenia ;)

      Usuń
  2. Ooo Francja, przymierzam się do francuskich filmów od jakiegoś czasu, mam parę na liście.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety z mojego lutowego wyzwania nic nie wyszło, ale mam nadzieję, że uda mi się to zmienić w tym miesiącu. Mam w planach wiele francuskich filmów, wiec czas się za nie zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam wszystkie; w połowie jestem zakochana! Polecam Ci jeszcze Delikatność i Polowanie z Mikelsenem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Delikatność mam w swoich planach. A o tym drugim filmie nie słyszałam jeszcze... Może obejrzę. ;)

      Usuń
  5. Cieszę się, że w tym miesiącu oglądamy Francję. Na pewno wybiorę sobie coś z listy. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dodałabym też "Pachnidło"(2006) i fenomenalny "Goście, goście"(1993). ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy oczywiście sam już kolejne filmy odnajdzie. ;) Nie byłam w stanie tutaj wszystkich wartych uwagi filmów zamieścić, ale dziękuję, że się dorzucasz, bo mogę odkryć kolejne warte uwagi filmy. Ten drugi oczywiście widziałam.! ;)

      Usuń
    2. Też myślałam nad "Pachnidłem", ale to Francja, Hiszpania, Niemcy i USA, które nie zaliczają się do wyzwania. ;-)
      Ja mam za sobą już (a może dopiero?) 5 filmów, ale do dziesiątki na pewno dociągnę. :)

      Usuń
    3. Pachnidło można zawsze obejrzeć. Ale nie rusze go dopóki nie przeczytam książki. ;)
      No to szalejesz z tymi produkcjami Francuskimi. Jestem ciekawa co wybrałaś dla siebie. Sama mam za sobą dopiero dwa filmy. Trzeci przede mną. I może jeszcze jeden obejrzę. ;)

      Usuń
  7. W planach miałam jeszcze więcej francuskich filmów, ale podejrzewam, że już w tym miesiącu nie znajdę zbyt wiele czasu, dlatego wrzucam link - http://sylwuch.blogspot.com/2014/03/swiatowy-kacik-filmowy-19.html
    Chyba pierwszy raz jestem dumna z osiągniętego wyniku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hej! Czy masz w planach napisanie podobnego postu, tylko o filmie hiszpańskim? Mam nadzieję, że tak! :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z

3 książki part III

Powracam do Was w niedziele z moim cyklem na temat trzech książek, które chciałabym przeczytać. Nie wiem jak Wam się on podoba, ale szczerze powiedziawszy, mnie w jakiś sposób pomaga. Przede wszystkim wiem teraz, na których książkach mi zależy bardziej, a na których mniej, systematyzuję i stopniuję swoje czytelnicze potrzeby. 3 KSIĄŻKI będą się pojawiać u mnie co tydzień w niedzielę, prawdopodobnie do końca sierpnia, ewentualnie września, kiedy kończą się moje studenckie wakacje. Ostatnio mało mnie u mnie i u Was na blogach, ale jest lato, wreszcie wychodzę z domu, w długich spodniach, chowając swoją schodzącą skórę. Mam jednak nadzieję, że choć trochę się opalę w te dwa - trzy miesiące i nie będę straszyć swoją bladością. ;) Odwiedzę Wasze blogi jak tylko się ogarnę, a planuję zrobić to jutro. Trzymajcie kciuki. Aktualnie czytam PS Kocham Cię , a raczej już kończę. I mam mieszane uczucia, chyba nieco więcej się spodziewałam po tej książce. A jakie są Wasze opinie na jej temat?