Przejdź do głównej zawartości

Wyniki postrzelonego majówkowego konkursu


I nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu majowego. Dziękuję w tym miejscu Wydawnictwu Oficynka, dzięki któremu to rozdanie się odbyło. Dziękuję również Wam, zainteresowanym proponowaną wygraną. Zaskoczyła mnie niestety tak niska frekwencja. Sądziłam, że skoro do wygrania jest nowość, to więcej Was się zgłosi. Mam jednak nadzieje, że niebawem uda mi się zorganizować nowy konkurs, ale jeszcze nie wiem, kiedy to może nastąpić... 

Oczywiście poniżej zobaczycie małą sesję dokumentującą przebieg losowania. 


Przyznam szczerze, że czytanie Waszych odpowiedzi na moje pytanie, sprawiło mi niemałą radość, a w niektórych przypadkach wręcz się przeraziłam. Ale tak to już jest z tymi postrzelonymi pomysłami. Hm,  jeżeli sama miałabym coś wskazać ze swojej listy dziwnych idei, to nie wiem co by to mogło być. Raz uciekałam z domu, raz chciałam "uwolnić" jedną z Czarodziejek z Księżyca z telewizora, żeby mnie nauczyła swojej magii.. [w tym celu musiałabym zepsuć - delikatnie powiedziawszy - telewizor, na szczęście w końcu do niczego takiego nie doszło]. Przez prawie całe liceum jeździłam do/z szkoły na stopa, ale niczego tak prawdziwie interesującego nie pamiętam. O moim jeżdżeniu Autostopem pisałam kiedyś na swoim onetowskim blogu, możecie to przeczytać TUTAJ. Jednak już nie przedłużam i przechodzę do sedna sprawy. 


Wszystkich zainteresowanych moim rozdaniem wypisałam, karteczki wycięłam, a te włożyłam do pokrowca na okulary, żeby mieć pewność, iż nie będę podglądać. ;) Zamknęłam jendak oczy i wyciągnęłam karteczkę. Książka Postrzelony wędruje do ZUZI. Serdecznie gratuluję zwyciężczyni. A reszcie życzę powodzenia w innych [niekoniecznie moich] losowaniach i zachęcam do udziału w innych konkursach. 

POZDRAWIAM, 
KLAUDYNA

Komentarze

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TO TYLKO SEKS? NAGA PRAWDA O NASZYCH PRAGNIENIACH | ANNA GOLAN, JUSTYNA S. MAJEWSKA

  Odnajdowanie swojej seksualności, a także szczera rozmowa o niej są bardzo ważne. Musimy nauczyć się, że seks nie może być tematem tabu, dlatego też sięgnęłam po To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach Anny Golan i Justyny Majewskiej, które w formie luźnej ale konkretnej rozmowy opowiadają czytelnikowi o intymnych relacjach ludzi. Im dalej, tym ciężej. Zaczyna się lekko, od historii ludzi, którzy zawsze na siebie czekali, albo o rodzajach płci psychicznej, jednak z każdym kolejnym rozdziałem autorki zgłębiają coraz trudniejsze tematy, z którymi trzeba się zmierzyć. Golan i Majewska komentują historie miłosne i łóżkowe ludzi, w kulturalny i nieoceniający sposób. Sugerują, jak która strona powinna zareagować co zrobić, aby polepszyć relacje. Z tych komentarzy nie rozbrzmiewa wszystkowiedzący, ekspercki ton, wręcz przeciwnie, jest po ludzku, zwyczajnie, ale z ogromem wiedzy, jaką autorki mogą przekazać czytelnikowi. Z książki To tylko seks? można wiele się nauczyć o relacja

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z