Przejdź do głównej zawartości

Konkursy

Każdy mol książkowy uwielbia konkursy, w których do wygrania jest wybrana przez niego lektura. Dlatego też, chciałabym Wam polecić świetny konkurs na portalu nakanapie.pl Zasady są proste, należy tylko opisać swoją ulubioną książkę, którą polecacie innym. Tyle. Szczegóły znajdziecie tutaj

Wortal granice nieustannie kusi swoimi konkursami. Aktualnie jest kilka ciekawych pozycji do wygrania. Sama już wzięłam w nich udział i zachęcam Was do tego. ;)

Dodatkowo, chciałabym Wam przypomnieć o konkursie organizowanym przeze mnie i wydawnictwo Oficynka. Jak zawsze, nie trzeba wiele się wysilać, żeby zdobyć książkę. ;) Wystarczy odpowiedzieć na krótkie pytanie, które znajdziecie w poście wyjaśniającym zasady mojego rozdania

A w poście wcześniejszym możecie przeczytać moją opinię na temat książki Trafny wybór, do czego Was zachęcam. I to tyle jeśli chodzi o konkursy. W najbliższym czasie ukaże się tutaj kilka recenzji książkowych, filmowych i nie tylko. Mam mały kłopot z blogspotem i niestety nie mogę wchodzić na wszystkie blogi. Nie wiem z czego to wynika i czy tylko ja mam takie techniczne problemy...? Z tego miejsca Was przepraszam za swoją nieobecność, ale to nie wynika z mojego lenistwa, tylko z innych źródeł... Mam nadzieję, że wszystko szybko się naprawi!


POZDRAWIAM, 
KLAUDYNA

Komentarze

  1. Bardzo chce przeczytać ,,Kruchość jutra'', więc zaraz wezmę udział w konkursie. A nuż się poszczęści:-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię konkursy, więc chętnie zajrzę pod podane przez Ciebie adresy. :)
    U mnie też jest konkurs, swoją drogą. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne, krótkie zestawienie obecnych konkursów :) Na pewno wezmę w którymś udział. U mnie na szczęście nie ma problemów z blogspotem, życzę by wszystko wróciło szybko do normy.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…