Przejdź do głównej zawartości

NIESAMOWITE PRZYGODY DZIESIĘCIU SKARPETEK | JUSTYNA BEDNAREK

Kiedy tylko zobaczyłam książki Justyny Bednarek o Skarpetkach, wiedziałam, że będzie to ciekawa lektura. Wiedziałam, że będzie dziwnie, specyficznie, miałam nadzieję, że będzie też zabawnie. I jak wyszło?
Wyszło naprawdę świetnie. Justyna Bednarek w Niesamowitych przygodach dziesięciu skarpetek prezentuje bogaty wachlarz swoich pomysłów. Skarpetki uciekając z kosza na pranie odkrywają świat, mają mnóstwo przygód, a nawet stają się ikonami czy osobami publicznymi. Jest to taka książka, przy której będą się dobrze bawili i rodzice i dzieci, jest w niej cały ogrom momentów do pośmiania się, a charaktery poszczególnych skarpetek naprawdę zaskakują i zadziwiają. Każda z dziesięciu bohaterek ma inną historię i motywację, aby uciec.
Bo to wcale nie jest tak, że one uciekają ze strachu, nie, nie. One szukają wrażeń, bo w pewnym momencie bycie elementem dekoracyjnym stóp im nie wystarcza.
Jest zabawnie, irracjonalnie i fenomenalnie. Czyta się lekko i przyjemnie. Nie mogę się doczekać, aż Jaga będzie już nieco starszym czytelnikiem i będzie więcej rozumiała. Liczę na to, że w przyszłości jeszcze nieraz przeczytamy tę książkę i będziemy się śmiać z opisanych historii razem. Jeżeli poszukujecie zabawnej i lekkiej lektury dla siebie i swojej pociechy, to polecam Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek ;)



Komentarze

  1. Właśnie te uciekające skarpetki to odwieczny problem 😂 Kiedy ostatnio robiłam pranie, jedna z nich ponownie mi zaginęła, teraz już wiem gdzie jest, poszła szukać wrażeń 😉 Dziękuję bardzo za recenzję tej książki, będę wiedziała jaką książkę mogę podarować dzieciaczkom w rodzinie ❤️

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z

3 książki part III

Powracam do Was w niedziele z moim cyklem na temat trzech książek, które chciałabym przeczytać. Nie wiem jak Wam się on podoba, ale szczerze powiedziawszy, mnie w jakiś sposób pomaga. Przede wszystkim wiem teraz, na których książkach mi zależy bardziej, a na których mniej, systematyzuję i stopniuję swoje czytelnicze potrzeby. 3 KSIĄŻKI będą się pojawiać u mnie co tydzień w niedzielę, prawdopodobnie do końca sierpnia, ewentualnie września, kiedy kończą się moje studenckie wakacje. Ostatnio mało mnie u mnie i u Was na blogach, ale jest lato, wreszcie wychodzę z domu, w długich spodniach, chowając swoją schodzącą skórę. Mam jednak nadzieję, że choć trochę się opalę w te dwa - trzy miesiące i nie będę straszyć swoją bladością. ;) Odwiedzę Wasze blogi jak tylko się ogarnę, a planuję zrobić to jutro. Trzymajcie kciuki. Aktualnie czytam PS Kocham Cię , a raczej już kończę. I mam mieszane uczucia, chyba nieco więcej się spodziewałam po tej książce. A jakie są Wasze opinie na jej temat?