Przejdź do głównej zawartości

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA...


Cześć!

Jak to jest, że na ten rok postanowiłam sobie, iż nowych książek kupować nie będę, a jednak ... masochistycznie będę pisać (raczej nieregularnie) o zapowiedziach i nowościach, które zwróciły moją uwagę. Postaram się nie być jedną z tych osób, które na każdy miesiąc przygotują kilkanaście tytułów, które warto przeczytać albo po prostu mieć. Będę wybierać tytuły według sobie tylko znanego klucza, według swojego nastawienia czytelniczego w danym momencie. I będę się starała, aby tych książek było raczej kilka, a nie naście...

Na pierwszy ogień wskakuje pięć pozycji. Prawie wszystkie to reportaże albo literatura popularnonaukowa. Jedynie jedna to wzorowana na prawdziwej historii, opowieść Bibliotekarka z Auschwitz (Wydawnictwo Literackie). Mam wrażenie, że ostatnio bardzo dużo jest wydawanych książek o Obozie. Ja szczególnie często po nie nie sięgam, ale tym razem bym się skusiła.  

Następna w kolejce jest książka Toma Phillipsa, który zasłynął w ubiegłym roku książką Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko. Podobno dobra, nie czytałam, ale czeka na mnie na regale. 26 lutego będzie miała swoją premierę Prawda. Krótka historia wciskania kitu (Wydawnictwo Albatros). Nie wiem jak do Was, ale do mnie ten tytuł baaardzo przemawia Może być ciekawie i mocno!

A skoro jesteśmy przy słowie mocno, to czekam na Psychopatów (Wydawnictwo Filia). Może i jestem dziwna, ale naprawdę lubię takie klimaty. Lubię poznawać psychikę ludzką, zwłaszcza tę nieco zepsutą. A Wy?

Jeszcze w styczniu swoją premierę miała książka Prostytutki. Tajemnice płatnej miłości (Wydawnictwo W.A.B.). Uważam, że może być to szalenie ciekawy temat i z chęcią bym zgłębiła tajemnice pracy prostytutek, chociaż podejrzewam, że może być to niełatwa książka.

No i na koniec książka, która również swoją premierę miała końcem stycznia, czyli Niegrzeczne. Historie dzieci z ADHD, autyzmem i zespołem Aspergera (Wydawnictwo Czarne). Książka jest trudna, ale warta uwagi, bo otwiera oczy na naprawdę wiele kwestii związanych z chorobą dzieci, a także z pomocą dla dzieci i rodzin. Wstrząsające! Tak, jak można się domyślić, przeczytałam tę książkę, bo naprawdę mi na niej zależało i skorzystałam z dwóch tygodni darmowych na Legimi (zastanawiam się czy nie aktywować sobie abonamentu...?).


Dajcie znać czy na którąś z tych pozycji też czekacie, a może są Wam całkowicie obojętne, albo nie są to wasze klimaty? Dla mnie rok 2020 chyba będzie rokiem reportaży, literatury popularnonaukowej i psychologicznej tudzież biograficznej, bo coś czuję, że po nikłą ilość beletrystyki będę sięgać. Zobaczymy..

Komentarze

  1. Bardzo ciekawe tytuły. Historia wyciskania kitu ciekawi mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybrałaś dość trudne powieści...ja raczej sięgnę po coś lekkiego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niektóre Twoje wybory trafiły w mój gust, bardzo chętnie przeczytałabym “Bibliotekarkę z Auschwitz“. Jeśli chodzi o “Psychopatów“ też kręcą mnie takie klimaty i już mam ją od jakiegoś czasu na oku. Natomiast zakupiłam już “ Prostytutki“ i "Niegrzeczne", ale jeszcze ich nie czytałam.
    Pozdrawiam ❤️

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer

STANY OSTRE. JAK PSYCHIATRZY LECZĄ NASZE DZIECI | MARTA SZAREJKO

  O Stanach ostrych Marty Szarejko wspominałam przy okazji podsumowania roku 2021, jednak dopiero teraz, w kwietniu, postanawiam na temat tego tytułu nieco Wam napisać. Super, jestem z siebie bardzo dumna… Szarejko na początku nie chciała pisać o psychiatrii dziecięcej, dlatego, że w żaden sposób temat jej nie dotyczył. Okazało się jednak, że to, co uważała za minus, okazało się ogromnym plusem jej położenia, bowiem nie podchodziła do tematu tak samo emocjonalnie jak podchodziłaby matka. Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci to książka o poziomie szpitali psychiatrycznych w Polsce, o ich nierentowności i niewydajności. Jest źle, to jakże podnoszące na duchu przesłanie można wynieść z lektury. Autorka rozmawia z pracownikami i dyrektorami placówek w różnych częściach kraju, dowiaduje się wielu ciekawych, chociaż dołujących rzeczy, a tą wiedzą dzieli się z czytelnikami. Na pewno mnie przeraża to, że w szpitalach nie ma miejsc, że dzieci śpią na dostawkach do dostawek, pokątn