Przejdź do głównej zawartości

STOS WRZEŚNIOWY



Cześć!


Co prawda dzisiaj jest już 4 października, ale przybywam do Was ze stosem. Lekko spóźniona. Szczerze powiedziawszy, nie spodziewałam się, że będzie on taki bogaty. Dla niektórych pewnie to nic takiego, ot! siedem pozycji, a dla mnie jest to już duża, zacna liczba.


Na moim kanale na youtube pojawiła się wersja filmowa stosu z gościem specjalnym. Wreszcie udało mi się nagrać filmik i pogoda mi sprzyjała. Nie ukrywam, że nagranie nam wideo zabrało dużo czasu, bo co rusz, ktoś nam przeszkadzał, wchodził do pokoju i zagadywał. Ale się udało, było dużo śmiechu i efekt końcowy mi się bardzo podoba. Ale wracam do meritum. Do stosu...





Remigiusz Mróz - Turkusowe szale - autor zapytał czy chcę przeczytać. Oczywiście, że chciałam i nawet już to zrobiłam, także recenzja ukaże się niebawem. Naprawdę niebawem... 
Wydawnictwo Bellona | autor


Bill Gottlieb, Dr Krista Varady - Dieta 50 na 50. Odchudzaj się co drugi dzień - książka, której jestem bardzo ciekawa. Mam nadzieję, że wyniosę z niej wiele pożytecznych informacji. 
Wydawnictwo Vivante


Amos Oz - Wśród swoich - książka, po której nie wiem czego mam się spodziewać, ale mam nadzieję, że będzie naprawdę przyjemna :) 
Księgarnie Matras


Jacek Getner - Pan Przypadek i korpoludki - to już trzeci tom przygód detektywa amatora, mam nadzieję, że spodoba mi się ta część!
Od autora


Jean-Philippe Arrou-Vignod - Pepe i spółka. Znowu na tropie - pierwsza część przygód Pepe i spółki bardzo przypadła mi i siostrzenicy do gustu, także z chęcią przeczytamy i tę część. 
Znak Emoticon



Dwie ostatnie książki ze stosu, to są już prezenty urodzinowe za które naprawdę dziękuję. Życie Pi już długo mnie intrygowało, a to za sprawą filmu, który bardzo, bardzo mi się podobał. Zostań jeśli kochasz natomiast to powieść, którą z chęcią przeczytam, przede wszystkim z samej ciekawości, bo filmu jeszcze nie oglądałam. Obejrzę, ale najpierw książka!





A o jakie książki we wrześniu wzbogaciła sie Wasza biblioteczka? 

Komentarze

  1. Turkusowe szale, to bardzo ciekawy nabytek, mam nadzieje, że recenzja ukaże piękno tej pozycji :) Ja osobiście sama byłam bardzo urzeczona tą pozycją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że moja recenzja ukaże celnie walory Turkusowych szali :)

      Usuń
  2. Pana Przypadka mam i ja :) Ciekawi mnie dieta 5 na 5 :) Czekam na recenzje a Tobie życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa w takim razie jak spodoba Ci się Pan Przypadek i czy będziemy mieć podobne zdania:)
      Dziękuję:)

      Usuń
  3. "Życia Pi" jestem bardzo ciekawa.
    "Turkusowe szale" koniecznie muszę przeczytać!
    A "Zostań..." mam nadzieję przeczytać po maturze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życia PI również jestem baaardzo ciekawa.
      W takim razie życzę powodzenia podczas matury - wiem, że jeszcze dużo czasu przed Tobą, ale już Ci życzę powodzenia :)

      Usuń
  4. Zazdroszczę obu prezentów urodzinowych :) Przyjemnego czytania! Ja też dziś dodałam stos i wcale nie czuję, że się spóźniłam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie też życzę przyjemnego czytania. Twój stos oczywiście widziałam. Ja czuję, że się spóźniłam, bo zazwyczaj stos publikowałam w ostatni dzień miesiąca, ale... muszę się rozluźnić w kwestii dat chyba. :)

      Usuń
  5. Bardzo zazdroszczę "Zostań, jeśli kochasz", mam ogromną ochotę na tę powieść :).

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie znacznie mniej nabytków w tym miesiącu. Twoje są całkiem ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno przeczytam "Zostań, jeśli kochasz", a "Pepe i spółka" to książka idealna dla mojego brata. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że także Ty byś się dobrze bawiła podczas czytania Pepe i spółka :)

      Usuń
  8. "Zostań, jeśli kochasz" właśnie czytam, a "Życie Pi" zamierzam kiedyś przeczytać :) Z Mroza chciałabym spróbować z Parabellum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj Parabellum koniecznie, bo naprawdę warto!
      Jestem ciekawa Twojej opinii na temat Zostań, jeśli kochasz:)

      Usuń
  9. Życie Pi bym Ci podkradła :) Miłego czytania, piękny stos!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiła mnie "Dieta...", a "Zostań jeśli kochasz" mam od jakiego czasu w planach. Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieta pojawi się na dniach, także mam nadzieje, że jeszcze bardziej Cię zaciekawi :)

      Usuń
  11. "Zostań, jeśli kochasz" już czytałam, książka zdecydowanie poruszająca, przynajmniej mnie. A "Życie Pi" bardzo chciałabym poznać, bardzo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tyle osób mówi o Turkusowych szalach, że sama mam ochotę poznać tę książkę. Czekam na recenzję :)
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z

3 książki part III

Powracam do Was w niedziele z moim cyklem na temat trzech książek, które chciałabym przeczytać. Nie wiem jak Wam się on podoba, ale szczerze powiedziawszy, mnie w jakiś sposób pomaga. Przede wszystkim wiem teraz, na których książkach mi zależy bardziej, a na których mniej, systematyzuję i stopniuję swoje czytelnicze potrzeby. 3 KSIĄŻKI będą się pojawiać u mnie co tydzień w niedzielę, prawdopodobnie do końca sierpnia, ewentualnie września, kiedy kończą się moje studenckie wakacje. Ostatnio mało mnie u mnie i u Was na blogach, ale jest lato, wreszcie wychodzę z domu, w długich spodniach, chowając swoją schodzącą skórę. Mam jednak nadzieję, że choć trochę się opalę w te dwa - trzy miesiące i nie będę straszyć swoją bladością. ;) Odwiedzę Wasze blogi jak tylko się ogarnę, a planuję zrobić to jutro. Trzymajcie kciuki. Aktualnie czytam PS Kocham Cię , a raczej już kończę. I mam mieszane uczucia, chyba nieco więcej się spodziewałam po tej książce. A jakie są Wasze opinie na jej temat?