19 stycznia 2013

Czas podsumowania i planów


To nic, że minęła już połowa stycznia. To nic, że nie odczuwam nadejścia Nowego Roku. Przyszedł dla mnie dopiero teraz odpowiedni czas na to, aby podsumować nieco rok 2012. O swoich planach pisałam TUTAJ, pora na moje wyznanie grzechów. 

Postanowiłam tym razem rozdzielić podsumowanie na dwie kategorie, pierwsza to: czytelnicza, a druga: blogowa. A zatem, zaczynamy: 


PODSUMOWANIE CZYTELNICZE:
Na pewno to, na co mogę zwrócić swoja uwagę, to fakt, że przeczytałam więcej książek niż w 2011 roku. Wynik mnie satysfakcjonuje, chociaż nie dobiłam do wymarzonych 100 tytułów. Takie coś byłoby pewnie możliwe w momencie, gdybym się ani nie uczyła ani nie pracowała. Także miałam na początku roku mały postój czytelniczy, brak weny i jakiejkolwiek ochoty. 2012 rok rozpoczęłam lekturą Kuszące zło. Natomiast skończyłam go z Dobrym człowiekiem, który został przeczytany cały i Pamiętnikami Wampirów, 1, z których zostało mi jakieś 100 stron na 2013. ;)


Cieszy mnie fakt, że udało mi się przeczytać prawie 16 książek z półki, listę możecie przeczytać w tym miejscu. Obiecałam sobie natomiast, że będę zapoznawała się z klasykami oraz lekturami, które powinnam przeczytać w liceum. Nie zrobiłam tego niestety, czym sama siebie zawiodłam. Ale czas tak szybko leci! Dodatkowo, miałam przeczytać trochę książek o tematyce wojennej i obozowej. W sumie, to przeczytałam i zrecenzowałam Ucieczka z Auschwitz i zaczęłam Jawischowitz.
 
Miałam okazję i natchnienie przeczytać aż trzy książki Jodi Picoult, co jest naprawdę dobrym wynikiem, gdyż w 2011 przeczytałam tylko jeden jej tytuł. Odkryłam dzięki współpracom dwóch autorów, których dzieła będę nadal czytała i śledziła. Edward Lee i Jo Nesbø zrobili na mnie piorunujące wrażenie. 
 
Udało mi się zrealizować swoje małe plany na mój wolny wakacyjny czas. Założyłam bowiem, że w okresie od czerwca do września, przeczytam 32 książki. Jak dla mnie jest to duża liczba, a radość mnie przepełniła, kiedy dobiłam do 35 tytułów. Pisałam o tym tutaj, gdzie możecie zobaczyć pełną listę. Znalazł się nawet wśród nich jeden e-book i jeden audiobook. 
 
Nie udało mi się natomiast przeczytać od października do grudnia 20 książek. Studia i nowo podjęta praca mi uniemożliwiły to. Ale myślę, że jak tylko ogarnę swój wolny czas, to moje czytelnictwo będzie ciekawsze. 
 
Ostatnia rzecz wiąże się z małą rewolucją. Nagle odkryłam, że muszę zacząć bardziej świadomie podchodzić do swojej biblioteczki. Jeżeli wiem, że czegoś nie przeczytam jeszcze raz, to przecież mogę znaleźć dla tejże lektury nowy dom. A tylu est moli książkowych! Z tego też względu założyłam podstronę, gdzie jest moja oferta pozycji do sprzedania. Znajdziecie ją TUTAJ
 
Ostatnią ważną rzeczą, którą zrealizowałam w ubiegłym roku, to to, że nie kupiłam ani jednej książki. Ani jednej. Skupiłam się i nadal się skupiam na tych pozycjach, które już są w mojej biblioteczce, a urozmaiceniem zbiorów są te tytuły, które otrzymuję do recenzji.


PODSUMOWANIE BLOGOWE:
Na blogu zaczęło się nieco dziać. Oprócz recenzji książkowych, znalazła się tutaj jedna opinia na temat płyty oraz kilka odnoszących się do filmów. Pojawił się cykl: 3 książki, który sukcesywnie zakończyłam. Myślę, że było to ciekawe rozwiązanie i urozmaicenie na tym blogu. Nie umiałam zrealizować cyklu tematycznego i motywującego do dyskusji. Być może kiedyś do niego powrócę. 
 
Najaktywniej działałam na blogu właśnie w ciągu moich wakacji. Pewnie było to związane z wolnym czasem i większą ochotą na cokolwiek. Od końca września niestety moja aktywność spadła, czego powodem okazała się praca i studia. Wychodzę wcześnie z domu, a wracam późno, rzadko mam więcej czasu, żeby poświęcić na odwiedzanie Waszych blogów i pielęgnowanie swojego. Ogarnę to. 
 
W 2012 nawiązałam kilka współprac z wydawnictwami i księgarniami. Jedne okazały się tylko jednorazowymi. Niemniej jednak, dziękuję bardzo za zaufanie. Miałam okazję przeczytać w sumie trzy książki od autorów, co jest dla mnie nie małym wyróżnieniem. Dziękuję jeszcze raz za zaufanie i wyróżnienie. 
 


PLANY NA 2013 ROK:
Nie mam zbyt dużych planów na 2013 rok. Na pewno chciałabym zrealizować to, czego nie udało mi się zrobić w ubiegłym roku. Skupię się na tych książkach już będących na mojej półce. Także będę starała się przeczytać powieści klasyczne oraz te o tematyce wojennej i obozowej. Mam również kilka tytułów i serii, które chciałabym przeczytać, m.in.: Imię róży, Millennium, Kwiaty na poddaszu oraz Pamiętniki Wampirów. A także chciałabym powrócić i skończyć Sagę o Ludziach Lodu, którą niegdyś porzuciłam. Również myślę, że uda mi się wreszcie zapoznać się z twórczością Stephena King'a, Grahama Masterton'a i Johna Grisham'a. Wszystko przede mną. 
 
Częstotliwość czytania pewnie będzie różna, ale mam nadzieję, że uda mi się przeczytać jedną książkę tygodniowo, albo pięć w ciągu miesiąca. Postaram się również skupić się na polskich autorach, od których nadal nieco uciekam. Innym, nieco zmienionym postanowieniem z zeszłego roku, jest ograniczenie kupowania książek. W ciągu miesiąca mogę nabyć tylko jeden tytuł – wyjątkiem może być jedynie jakiś pakiet. W styczniu już wykorzystałam limit i zakupioną lekturę przedstawię w stosie styczniowym.


PLANY BLOGOWE:
Ogarnąć się i częściej odwiedzać Wasze blogi, to jest jednak z ważniejszych planów. Chciałabym mieć jeden dzień w tygodniu, który mogłabym poświęcić stricte blogowaniu i Wam. Jak to wyjdzie, jeszcze zobaczymy. 
 
Po drugie, muszę zaktualizować wygląd bloga. Jak pewnie niektórzy z Was zauważyli, nie ma miniaturek z boku, ale z pewnością się pojawią, jak tylko zrobię nowe, bardziej interesujące zdjęcia. Dodatkowo, będę bardziej pilnowała regularności spisu treści ;) 
 
Trzecim planem jest wprowadzenie na stałe recenzji filmów. Wcześniej, pojawiały się one nieregularnie, ale z nowym rokiem postanowiłam to zmienić. Już w 2013 roku pojawiły sikę dwie recenzje. Także, co wtorek możecie się spodziewać tekstów związanych z różnymi produkcjami.


Nie chcę więcej planować, żeby siebie nie zawieźć. W ciągu roku może wydarzyć się naprawdę wiele rzeczy, dlatego będę otwarta na, to, co czas mi zaproponuje. A jakie są Wasze plany na 2013 rok? ;)


Pozdrawiam,
Klaudyna

8 komentarzy:

  1. Bardzo interesujące plany.. Nie wiem czy sama zrobię sobie jakieś postanowienia. U mnie z samodyscypliną jest czasem trudno, ale tobie życzę wytrwania w postawionych sobie celach!
    recenzje-literackie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Na podsumowania nigdy nie jest za poźno. Całkiem ładne statystyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nigdy nie robię planów na Nowy Rok, bo potem mam problem z ich realizacją. Wolę po prostu żyć dniem dzisiejszym i w miarę możliwości skupiać się na tym co na chwilę obecną jest najważniejsze.
    Cieszę się na wtorkowe recenzje filmowe. Już nie mogę się doczekać, co ciekawego zaprezentujesz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w tym roku chciałabym częściej sięgać po książki z domowej biblioteczki, ograniczyć kupowanie powieści, a do tego zapoznać się z twórczością wielu autorów. Życzę, aby Twoje postanowienia zostały zrealizowane!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne podsumowanie. Życzę, aby udało Ci się zrealizować wszystkie plany:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie to wszystko podsumowałaś. A nieważna jest ilość przeczytanych książek a jakość! Też nie dobiłam do swojego zamierzonego wyniku, ale ile ciekawych książek miałam w ręce. Mam nadzieję, że uda Ci się spełnić swoje plany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pozostaje jedynie życzyć wytrwałości w realizacji założeń :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...