Przejdź do głównej zawartości

Armagedon

Jak nie sesja, to uparty blogger. Tym razem jednak nie mam internetu przez piątkową burzę. I to wyjaśnia moją nieobecność. Mam nadzieję, że usterka zostanie jak najszybciej naprawiona, a ja będę mogła powrócić do Was. ;) 
Czego możecie się spodziewać w najbliższych dniach? Na pewno recenzji audiobooka, który bardzo mi się spodobał i  który umila mi codziennie drogę do pracy. Zamiast autobusem, chodzę sobie dwadzieścia minut nóżkami. Zdrowo i przyjemnie, zwłaszcza ze słuchawkami w uszach i bardzo dobrą książką. Tytułu Wam nie zdradzę, podpowiem tylko, że jest to kryminał - co mnie w ogóle nie dziwi, ostatnimi czasy tylko je czytuję. 
Django jak na razie nie zostało przeze mnie i mojego chłopaka obejrzane, gdyż zawsze jest jakiś problem techniczny, albo po prostu nie ma czasu. A Wasze komentarze pod stosem bardzo mnie zachęciły do obejrzenia wreszcie tej produkcji. Oby stało się to jak najszybciej!
Na koniec, zapraszam Was również do wzięcia udziału w moim konkursie z audiobookami. Do wygrania Ptaszydło a także Zimowy morderca. Ten pierwszy tytuł właśnie czytam i powiem Wam, że warto po niego sięgnąć! I to tyle ode mnie dzisiaj, obyśmy szybko się tutaj spotkali!

ACHTUNG!
Dziękuję bardzo Mojemu Kochanemu Z;* za to, że udostępnił mi na sekundkę komputer i mogłam dla Was napisać. Macie pozdrowienia od Mojego Z. ;)

Pozdrawiam, 
Klaudyna   

Komentarze

  1. Burza... czyli siły natury vs. bloger :-/
    Życzę szybkiego powrotu do wirtualnego świata ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem ciekawa twoich wrażeń po lekturze ,,Ptaszydła''. Bardzo bym chciała poznać jego historie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj znam Twój ból, bo mój internet już dwa razy padł przez burze :) wracaj szybko :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

1000 lat po Ziemi (2013)

USA | PRZYGODOWY/Sci-Fi | 2013 Przed obejrzeniem tej produkcji nie interesowałam się jej oceną oraz opiniami krążącymi po Internecie. Chciałam mieć wolny od interpretacji i ocen umysł. Sądzę, że wyszło mi to na dobre. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, na co nastawiać. Lubię być zaskakiwana przez twórców. Lubię, kiedy świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy. Jednak za fantastyką i filmami przygodowymi nie przepadam jakoś szczególnie, nieraz tylko robię dla nich wyjątek. Poznajcie moją opinię na temat: 1000 lat po Ziemi .

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za

ILUZJONISTA | REMIGIUSZ MRÓZ

Ostatnio pisałam na blogu o Nieodnalezionej   Remigiusza Mroza, książce, która średnio przypadła mi do gustu, choć miała swoje zalety. Z tym autorem mam tak, że jedne powieści wciągają mnie bez reszty, a drugie są nieco dla mnie przesadzone. Kiedy dowiedziałam się o premierze Iluzjonisty , byłam troszkę podekscytowana, bowiem Behawiorysta bardzo przypadł mi do gustu, więc nowych przygód Gerarda Edlinga byłam niesamowicie ciekawa. Mam wrażenie, że Mróz w swoich książkach ma dwa oblicza. W jednych pokazuje postaci niezniszczalne, gdzie jest dużo scen przemocy, a w drugich zaskakuje niesamowitymi logiką i umysłem mordercy. Przy okazji dzisiejszej, najnowszej jego książki, mamy do czynienia z tym drugim aspektem, co mnie bardzo cieszy. Gerard Edling został wykładowcą na studiach, co może zaskakiwać, gdyż siedział w więzieniu. Został jednak uniewinniony, a jego winy zostały zapomniane i cofnięte. Niestety, sprawa sprzed lat do niego wróciła i musi wrócić do niej, pomóc w śledzt