Przejdź do głównej zawartości

Stos kwiecień 2013


Czy ktoś mi powie, kiedy minęło ostatnich trzydzieści dni? Bo ja po prostu nie wiem! W tym czasie do mojej biblioteczki przybyły dwie nowe, świeżutkie książeczki, za które serdecznie dziękuję. Jeśli chodzi o kwiecień czytelniczo, to wypadł on słabiej niż chciałam. Wynikło to z mojej choroby i niechęci do czytania, a także małej ilości czasu na to. Przez dwa tygodnie czytałam Trafny wybór J. K. Rowling, a recenzję tego tytułu będziecie mogli przeczytać po moim powrocie. A teraz, już nie przedłużam, tylko przechodzę do stosiku...


Od góry:

Tim Collins - Cierpienia młodego wampira
Recenzencka od nakanapie.pl i wydawnictwa Bellona. Książka jest naprawdę dobrym i śmiesznym przedstawieniem żywotu nastoletniego wampira. Nie będę niczego zdradzać, niedługo pojawi się recenzja na blogu.

Karin Slaughter - Upadek
Recenzencka - niespodzianka od Grupy Wydawniczej Foksal. Wydaje mi się, że będzie to dobra uczta dla mnie. Zabiorę ją na wyjazd majówkowy do Sandomierza.

Skyfall 007
Film do recenzji od Księgarni Gandalf. Bardzo mnie cieszy on u mnie na półce i... wierzę, że spodoba mi się najnowszy Bond. ;) Ktoś z Was już oglądał?



TYDZIEŃ BEZ KOMPUTERA
Wiem, wiem, nieraz znikam na kilka dni i nie pojawiam się zarówno tutaj jak i oficjalnie, pisemnie, na Waszych blogach. Tym razem postanowiłam zrobić sobie tygodniową przerwę od komputera. Całkowicie! Mam tak mało czasu dla siebie, że taka mała próba pożegnania się z komputerem pomoże mi zyskać trochę chwil na czytanie czy zrobienie czegokolwiek, co dla mnie nie jest proste. Także, powrócę tutaj dopiero 8 maja, być może naładowana i z naręczem przemyśleń oraz recenzji.

Na majówkę wybieram się do Sandomierza, myślę, że pokażę Wam trochę zdjęć z tego wyjazdu, jeżeli tylko będzie co pokazywać. Mam nadzieję, że pogoda nam sprzyja. ;) A Wy macie jakieś plany na ten  długi weekend majowy? 

POZDRAWIAM, 
KLAUDYNA

Komentarze

  1. W takim bądź razie życzę Ci przyjemnego wypoczynku. Ja się szykuję i wyjeżdżam w okolice Łasku (łódzkie), niestety będę miała dość pracowitą majówkę - trzeba w końcu skończyć pisać pracę licencjacką ;).
    Pozdrawiam!
    D.

    OdpowiedzUsuń
  2. Upadek mnie sobą zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie wiem, kiedy ten kwiecień minął... Zaintrygowały mnie te "Cierpienia...", które wydają się miłą i zabawną odskocznią od cięższych lektur. A "Upadek" wydaje się interesującą lekturą.

    Czekam na recenzje oraz zdjęcia. Miłego wyjazdu, baw się dobrze! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę że Upadek Ci się spodoba. Przednia lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę udanego wypoczynku w Sandomierzu i czekam na jakąś fotorelacje.
    Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę dużo wolnego czasu i miłego czytania/oglądania! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie kojarzę tych książek, ale film mnie ciekawi - mam zamiar go obejrzeć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądałam film - naprawdę mi się podobał, jednak początek z Adele... musiałam przewijać. ;] I ten aktor, ahhh. ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnej z nich nie czytałam, zatem czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cierpienia młodego wampira bardzo chętnie przygarnęłabym dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie poczekam na recenzję pierwszej pozycji w stosiku ;)
    Super byłoby zrecenzować jakiś film XD
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja oglądałam Bonda! Nie wiem jak tobie, ale mi się bardzo podobał :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

PROMYCZEK NA ŚWIĘTA | KLAUDIA BIANEK

Klaudia Bianek w roku 2021 wygrała w nieoficjalnym moim plebiscycie na powieść świąteczną, bowiem mam za sobą aż trzy jej tytuły, chociaż w planach był zaledwie jeden. Wolę jednak, kiedy w ten sposób moje plany czytelnicze się zmieniają, wolę przeczytać więcej niż mniej. Same lektury grudniowe były dla mnie trafione, były owiane ciepłem i rodzinną atmosferą, dzięki czemu ja jako czytelnik pamiętam, co jest ważne w naszym codziennym życiu. Tą recenzja kończę spam opinii o zimowo-świątecznych lekturach, a na kolejny (mam nadzieję) zaproszę Was w grudniu ;) Promyczek na święta poznawałam za pomocą audiobooka, dzięki czemu mogłam umilić sobie czas podczas gotowania czy sprzątania. Och, za to właśnie cenię sobie audiobooki, bo mogę czytać w momentach, kiedy bym normalnie nie była w stanie. Ale! Nie odchodzę już od tematu i wracam do pisania o najnowszej książce Bianek. W Promyczku jest czwórka młodszych głównych bohaterów: Marcelina, Hania, Kajtek, Tomek, którzy albo nie mają czasu, szc

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c