Przejdź do głównej zawartości

Stosik czerwcowy - numer osiemnaście

Witajcie ;)


Dzisiaj pierwszy raz w tym roku prezentuje Wam stosik, który ma w swoim zbiorze więcej niż cztery książki. ;) Cieszy mnie, że tyle ciekawych pozycji trafiło do mojej biblioteczki. Jednak jednocześnie martwi mnie fakt, iż nie mam już miejsca, aby je gdzieś przechować. Koniecznie potrzebuję nowej półki. A nawet dwóch.

Już na wstępie chciałam się z Wami także podzielić dziwną informacją. Zaskoczyło mnie hasło, jakie się wpisuje, aby znaleźć mój blog. ;)  Mianowicie jest to:

gest jak ktos pokazuje ze ktos wypil
tulsa droga i 40-most na rzece arkansas

Z tego co pamiętam, nie miałam nigdy takich tematów. Ale przecież mogę się mylić. ;)


A tymczasem powróćmy do meritum, czyli do tego, o czym ma być dzisiejszy post. Stos prezentuje się następująco:



Jak widać, ten oto stosik, to tylko część tego, czego się uczyłam. Ale szczerze powiedziawszy, najbardziej we znaki dały nam trzy wykłady, które mieliśmy z jednym profesorem. Dodatkowo były one ustne, więc stres był jeszcze większy. W sesji także uzależniłam się od Energy Drinków, które pijałam codziennie. 






Ten stosik jest typowo recenzyjny. W dalszym ciągu trzymam się postanowienia o niekupowaniu książek. Chociaż jest to trudne, bo wiele powieści zwraca moją uwagę, ale wiem też, że nie mam czasu, żeby wszystko móc przeczytać wtedy, kiedy bym chciała. No niestety. 


Od Font. Polskiej Księgarni: 

Andrzej Pilipiuk - Wampir z M-3  
Jest to książka, na którą polowałam już od dłuższego czasu i wreszcie jest mi dane ja przeczytać. W lipcu ja zrecenzuję. 

Jack Ketchum - Dziewczyna z sąsiedztwa  
Już moją opinie na jej temat mogliście poznać. 

Od Autora: 

Spotkała mnie wielka niespodzianka w czerwcu. Mianowicie napisał do mnie Dariusz Rekosz, autor Siostrzyczki, którą recenzowałam w ubiegłe wakacje. Zaproponował on przesłanie książki do recenzji, na co z chęcią przystałam. Zamach na muzeum Hansa Klossa cieszy moje oczy dzięki autografowi. Aktualnie właśnie tę lekturę czytam i jej recenzja pojawi się na blogu niebawem. 


Od Wydawnictwa Replika: 

Ramsey Campbell - Zły wpływ 
Jak dotąd nie czytałam żadnej książki tego autora. Mam nadzieję, że będę się bała ;) Może ktoś już czytał tę powieść, albo jakąś inną?

Edward Lee - Ludzie z bagien  
Na pewno do zdecydowania się na zrecenzowanie tej książki przyczyniło się to, że Sukkub bardzo mi się spodobał, a dodatkowo już kilka opinii na jej temat czytałam. I już nie mogę się doczekać tego, co mnie czeka.  

Od Matras Księgarnie: 

Jan Costin Wagner - Zima Lwów  
Kolejna książka o losach detektywa Kimmo Joenty [nie wiem jak mam odmienić jego imię i nazwisko]. Milczenie wspominam bardzo dobrze, dlatego jestem pełna ciekawości, jakie wrażenia da mi ta. 

Od Grupy Publicat

Robert Graves - Ja, Klaudiusz; Klaudiusz i Messalina 
Następne moje wyzwanie historyczne, których ostatnio naprawdę zadaję sobie wiele. ;) 


I w tym miejscu kolejny raz dziękuję za udostępnienie egzemplarzy do konkursu na blogu. Recenzję opublikowałam już, więc zapraszam do zapoznania się z nią. ;) 


Juraj Červenák - Czarnoksiężnik. Władca wilków
Jest to pierwsza część serii. Mam nadzieję, że przypadnie mi do gustu. Tego autora jeszcze nie miałam okazji czytać, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. ;)


Pierwsza część trylogii. Jestem bardzo ciekawa tego, co autor zaplanował dla swojej powieści. Recenzja jest już na blogu. 

Cecilia Randall - Hyperversum
Wiele opinii już czytałam na jej temat, dlatego zdecydowałam się na tę powieść. ;) 


I to tyle ode mnie dzisiaj. Aktualnie umieram, bo spaliło mnie słońce i nie mogę się ruszać. Ma-sa-kra. Życzę wszystkim miłego dnia i udanej lektury. ;)








Komentarze

  1. świetne zbiory :)
    zazdroszczę własnego egzemplarza książki Ketchuma "Dziewczyna z sąsiedztwa", czytałam wypożyczoną z biblioteki, a chciałabym ją widzieć na własnej półce
    pozdrawiam i przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jaka jestem dumna z siebie, że mam ją na półce. ;)

      Usuń
  2. Zazdroszczę. Z wyżej wymienionych książek czytałam tylko "Dziewczyna z sąsiedztwa".
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny stosik, miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjemnej lektury. Stosik spory więc na nudę narzekać nie będziesz.

    OdpowiedzUsuń
  5. "Skrzydła nad Delft" również czytałam, książka jest niczego sobie, ale czasem mnie przynudzała ;) Chętnie bym się zapoznała z "Hyperversum", ale to tomisko takie, że aż się boję, czy przebrnę xD

    A te dwa hasełka na początku - bomba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie przeraża to tomisko. Z reguły wole książki, które mają ok 400 stron. Po prostu dobrze mi się je czyta, ale nie wiem od czego to zależy. ;)

      Usuń
  6. Świetny stosik. Będziesz miała co czytać! Do mnie jeszcze nie dotarły wszystkie paczki, ale już teraz mogę powiedzieć, że trzy tytuły nam się pokrywają :) "Skrzydła..." już przeczytałam, jestem w trakcie czytania "Władcy wilków" (ge-nial-na!), a "Hyperversum" już do mnie wędruje. Z Twojego stosiku podkradłabym jeszcze Pilipiuka, bo jest to autor, z którym chcę się wreszcie zaznajomić.

    Zapraszam do siebie - właśnie pojawiło się małe podsumowanie.

    Pozdrawiam,
    Angie Wu
    www.zrecenzujemy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem ciekawa jakie będą Twoje opnie na temat tych książek. Może nam się zdania pokryją?

      Usuń
  7. Widzę "Zły wpływ". Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Począwszy od oferty Grupy Publicat, wszystko bardzo chętnie bym Ci podebrała ;-) Już zazdroszczę długich godzin z książką :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Choć nie widzę tu niczego, co cieszyłoby moje oko, to Twoja radość z pewnością jest ogromna :) Miłego czytania, mam nadzieję, że upał Ci nie przeszkodzi:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie przeszkodzi, bo bardzo chcę przeczytać te książki. Naprawdę są trafione w mój klimat -no, oprócz wyzwań czytelniczych, które sobie podjęłam.

      Usuń
  10. Po prostu jestem pod ogromnym wrażeniem. Jeszcze ta książka od autora, tylko gratulować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę spory stosik. Ja mam sporo wolnych półek jeszcze, ale gdy tak się rozejrzę, to nie są to właściwe miejsca dla książek.
    Jestem ciekawa kontynuacji "Skrzydeł...", a także fabuły "Hyperversum". Być może dziś zacznę ją czytać. ;)
    A Tobie życzę miłego czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie aktualnie brak półek. Wszystkie lektury lezą tam, gdzie tylko się zmieszczą. Ratunku!
      "Hyperversum" też jestem bardzo ciekawa. ;)

      Usuń
  12. Interesujace recenzje się zapowiadają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjemnej lektury w takim razie. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…