Przejdź do głównej zawartości

Mogę schudnąć. Cała prawda o odchudzaniu - Tobiasz Wilk, Agnieszka Płaneta


Jaki może mieć wpływ czytanie poradnika na to, jak pokierujemy własnym życiem i zwyczajami? To pytanie nurtowało mnie od pewnego czasu, ale dzięki książce: Mogę schudnąć autorstwa Tobiasza Wilka i Agnieszki Płanety, moje wątpliwości zostały rozwiane. Słowo pisane może wpłynąć na nasze zachowanie i postrzeganie rzeczywistości. Może także zmusić do wszelkich zmian, takich jak rzucenie palenia, albo jak w tym przypadku – przejście na dietę i zmianę złych nawyków jedzeniowych.

Z pewnością jest to książka dla tych, którzy chcą przejść na dietę, ale nie wiedzą do końca jak to osiągnąć. Albo i dla tych, którzy zwątpili w szanse na zdrowe odżywianie i zmniejszenie swojej wagi. Jedno jest pewne – obala mity, których jest niemało dokoła nas, otwiera oczy i pomaga zrozumieć zasady odpowiedniego zrzucania wagi.

Dużą zaletą tego poradnika jest sposób kierowania słów do czytelnika. Jest on bezpośredni i wydaje się, jakby się nie czytało książki, tylko słowa były nam wygłaszane. Przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Podobało mi się to, że Tobiasz Wilk opowiadał także na przykładzie swoich zmagań z budowaniem masy mięśniowej, co dodawało całości realny odbiór. Mogę schudnąć jest podzielone na trzy główne rozdziały. Pierwszy: Diety obala wszystkie mity sposobów odchudzania, przez co możemy się dowiedzieć zarówno o wadach jak i zaletach danych diet. Drugi, to: Jak połączyć to wszystko w całość - tutaj właśnie wszystkie informacje zawarte w poprzednim rozdziale są tłumaczone i analizowane. Ostatni natomiast, to: Przepisy, gdzie poznajemy ciekawe sposoby na znane bądź nieznane nam wcześniej dania. Chyba pomoże nam to odświeżyć codzienną kuchnię i urozmaicić menu.


Książka pomaga podtrzymać tę ważną życiową decyzję. Bo nie oszukujmy się – jest ważna i jednocześnie bardzo trudna w utrzymaniu. Nasz wygląd jest wizytówką nas samych i o niego warto dbać. A przecież dookoła jest tyle pokus! Dzięki przepisom wiemy, jak zastąpić wysokokaloryczne potrawy w mniej tuczące i tłuste pyszności. A wszystkie porady są wartościowe i zmienią nasze postrzeganie codziennego posiłku. Naprawdę polecam wszystkim, aby wzbogacić swoją wiedzę.






Tobiasz Wilk – fizjolog żywienia, kulturysta [Uniwersytecki Mistrz Polski 2009 i Vice-Mistrz Polski 2010], ekspert w zakresie kształtowania sylwetki i uznany trener personalny.

Agnieszka Płaneta – technolog żywności, zawodniczka bikini fitness, pasjonatka dobrej kuchni i zdrowego stylu życia, specjalistka w zakresie zdrowych i smacznych potraw.




Za książkę dziękuję: 


Komentarze

  1. książki o dietach niespecjalnie mnie interesują :) może jeśli kiedyś będę miała problem ze swoją wagą, to rozejrzę się za czymś, ale póki co pass ;]

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę książkę i mimo że nie zamierzam chudnąć, bo nie mam z czego, podobała mi się. Kilka przepisów już wypróbowałam i niektóre potrawy są naprawdę smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Osobiście nie potrzebuję odchudzania, ale wiem komu mogłabym tę książkę polecić:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcześniej stosowałam dietę i na szczęście z powodzeniem, więc na chwile obecną na razie nie zamierzam ponownie się odchudzać.

    OdpowiedzUsuń
  5. na dietę to ja che przejść, tylko, że nigdy nie jestem w stanie jej stosować. Raczej nie skorzystam. :0

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…