Przejdź do głównej zawartości

Wyniki jesiennego konkursu


Tak jak pisałam wczoraj, konkurs jesienny już się zakończył i pora na wyniki. ;) Dziękuję bardzo wszystkim za udział w konkursie. Szkoda tylko, że tak mało Was było chętnych na książkę Podpis mordercy. Mam jednak nadzieje, że następnym razem będzie lepiej z frekwencją. Nie przedłużam, tylko zapraszam na krótką fotorelację z losowania! 



Moją maszynę losującą już znacie z jednego losowania. Trochę urosła i nauczyła się czytać. Chlip,  jak ten czas leci! Ale do rzeczy...
Karteczki umieściłyśmy w miseczce i EmKa rozpoczęła proces... Karteczka wylosowana...


No tak, musi samodzielnie przeczytać... Oto zwycięzca! Aleksnadra!


Gratuluję serdecznie. Już ślę email z wiadomością i czekam na adres do wysyłki. 


Dziękuję wszystkim za udział w konkursie i serdecznie zapraszam Was do kolejnych rozdań, bo nie ukrywam, będą pojawiać się u mnie ;) I tutaj pojawia się pytanie - jakiego typu książki do recenzji by Was interesowały? Jakie gatunki/tytuły? 

Pozdrawiam

Komentarze

  1. Gratuluję zwycięzcy! :)
    Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu - informacje u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maszyna losująca była urocza.
    Gratuluję Aleksnadrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Juuupi :))) Bardzo, bardzo dziękuję szczęśliwej rączce "maszyny losującej" :))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie trafiłam tu wcześniej! :C Chętnie wzięłabym udział w konkursie! Gratuluję zwyciężczyni :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak późno tu trafiłam, podniosłabym frekwencję w konkursie.
    Nie mniej jednak gratuluję zwyciężczyni i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…