Przejdź do głównej zawartości

Wyniki jesiennego konkursu


Tak jak pisałam wczoraj, konkurs jesienny już się zakończył i pora na wyniki. ;) Dziękuję bardzo wszystkim za udział w konkursie. Szkoda tylko, że tak mało Was było chętnych na książkę Podpis mordercy. Mam jednak nadzieje, że następnym razem będzie lepiej z frekwencją. Nie przedłużam, tylko zapraszam na krótką fotorelację z losowania! 



Moją maszynę losującą już znacie z jednego losowania. Trochę urosła i nauczyła się czytać. Chlip,  jak ten czas leci! Ale do rzeczy...
Karteczki umieściłyśmy w miseczce i EmKa rozpoczęła proces... Karteczka wylosowana...


No tak, musi samodzielnie przeczytać... Oto zwycięzca! Aleksnadra!


Gratuluję serdecznie. Już ślę email z wiadomością i czekam na adres do wysyłki. 


Dziękuję wszystkim za udział w konkursie i serdecznie zapraszam Was do kolejnych rozdań, bo nie ukrywam, będą pojawiać się u mnie ;) I tutaj pojawia się pytanie - jakiego typu książki do recenzji by Was interesowały? Jakie gatunki/tytuły? 

Pozdrawiam

Komentarze

  1. Gratuluję zwycięzcy! :)
    Przy okazji zapraszam do wzięcia udziału w moim wyzwaniu - informacje u mnie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maszyna losująca była urocza.
    Gratuluję Aleksnadrze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Juuupi :))) Bardzo, bardzo dziękuję szczęśliwej rączce "maszyny losującej" :))))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie trafiłam tu wcześniej! :C Chętnie wzięłabym udział w konkursie! Gratuluję zwyciężczyni :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tak późno tu trafiłam, podniosłabym frekwencję w konkursie.
    Nie mniej jednak gratuluję zwyciężczyni i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

ZŁODZIEJASZKI | KATHERINE RUNDELL

Niedawno pisałam na blogu o książce Wilczerka Katherine Rundell, która bardzo przypadła mi do gustu i plasuje się wysoko na liście najlepszych (przeczytanych przeze mnie) książek 2020 roku. Dzisiaj natomiast przybywam do Was z krótką opinią na temat Złodziejaszków tej samej autorki. Tym samym mam za sobą wszystkie pozycje Rundell wydane nakładem Wydawnictwa Poradnia K. Czy to znaczy, że mogę się czuć jak ekspert od książek tejże pisarki? Absolutnie nie. Mam jednak mały pogląd na to, co kobieta już napisała i jakie postaci wykreowała.

A było tego niemało. Każda jej powieść jest barwna i wielowątkowa. Postaci nie są płaskie, nie mają też łatwego życia, borykają się niejednokrotnie z niemałymi problemami pomimo młodego wieku. Zawsze są to młode nastolatki i młodzi nastolatkowie, którzy nie boją się wyzwań i odwagi mają zdecydowanie więcej od niejednego dorosłego. Zawsze są to takie osoby, które mają pomieszane losy rodzinne i muszą liczyć na siebie. A dopiero w trakcie przygód znajdują p…

JESZCZE NIGDY (2020)

Z ogromnym sentymentem wspominam czasy liceum, kiedy razem w ówczesną dobrą koleżanką oglądałyśmy wielokrotnie Angus, stringi i przytulanki. Uwielbiam ten film dla nastolatek o dziewczynach, które chciałyby mieć chłopaka, jest przezabawny i słodki. Georgia jest zakochana w Robbie’m, ale ma konkurencje, no i w sumie to nie ta sama liga. Teraz równie emocjonalnie bym go oglądała i byłby dla mnie takim guilty pleasure. I kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Jeszcze nigdy od razu poczułam ten sam klimat no i…

I powiem szczerze, że w ogóle nie żałuję, że skusiłam się na ten serial dla nastolatek. Okazał się całkiem dobry, zabawny i poruszający dość poważne kwestie, poza głównym wątkiem, który sam w sobie był nieco niepokojący ;) Kilka razy nawet sobie popłakałam podczas seansu, nie troszeczkę mnie to zdziwiło.

Devi, główna bohaterka, ma 15 lat i rozpoczyna nowy rok szkolny. Dosłownie jest to dla niej Nowy Rok – Nowa Ja, bo wraca do szkoły w zmienionym wydaniu. Poprzednie kilka miesięcy jeździł…

ZDARZYŁO SIĘ WCZORAJ | MAURA ELLEN STOKES

Po literaturę młodzieżową sięgam stosunkowo rzadko, bo nie zawsze umiem się w niej odnaleźć zarówno jeśli chodzi o historię czy prowadzoną narrację. Zatem jej tematyka musi mnie w jakiś sposób zainteresować. I tak właśnie było w przypadku książki Maury Ellen Stokes Zdarzyło się wczoraj, która mnie zaciekawiła pomysłem autorki.

A pomysł do łatwych nie należy, bo odnosi się do śmierci i żałoby. I może jest to oklepany temat, który pojawia się często w literaturze jako główny wątek, jednak w książkach dla młodzieży może zostać różnie przedstawiony. Może okazać się sukcesem ale też i małą klapą. Tutaj klapy nie zaobserwowałam, bo podoba mi się to, co zbudowała Stokes w swojej powieści.
Pomimo tego, że bliżej mi już trzydziestki (o mój Boże!) niż lat nastu, czytając Zdarzyło się wczoraj, nie miałam poczucia, że klimat mi nie odpowiada, albo że jestem nie na miejscu, bo to już nie jest książka dla mnie, że powinnam czytać już tylko książki dla kobiet. Oczywiste jest to, że otoczenie główne…