Przejdź do głównej zawartości

Stos listopad 2013


Jak mogłabym zdefiniować listopad? Zatracenie z intensywnym zakończeniem. Jednak nie radosnym, wręcz przeciwnie, okropnym. Listopad był dla mnie iście filmowo serialowy. Buffy oraz szereg bardziej bądź mniej ambitnych filmów zajęło mój czas, przez co nie chciało mi się zajrzeć do książek. A stos październikowy potężny, i również dzisiaj również mam kilka lektur do pokazania. Nie przedłużam, tylko przechodzę do najważniejszej kwestii.



Zaczynając od dołu:

Lisa Jackson - Nie chcesz wiedzieć
Książka od matrasu, której jestem niesamowicie ciekawa. z tego co widzę po opisie, trafia w mój gust. Jeszcze nie zaczęłam czytać, ale niebawem, jak podejrzewam, będziecie mogli zapoznać się z moja opinią.

Michael H. Brown - Po drugiej stronie
Tym razem mamy Wydawnictwo M i książkę, która nie chciała do mnie dotrzeć. Ale jest, cała i zapowiadająca się dość interesująco. Coraz częściej sięgam po tego typu literaturę!

Jacek Getner - Pan przypadek i celebryci
Druga część serii o Jacku Przypadku, detektywie. Pierwszy tom mi się podobał, zobaczymy jak ten wypadnie na jego tle... Dziękuję bardzo autorowi za udostępnienie książki oraz za zaufanie.

Anders de la Motte - [bubble]
Wydawnictwo Czarna Owca. Chyba książka, z której jestem najbardziej zadowolona z tego stosiku. Ostatnia część serii o tajemniczym telefonie i grze, już się nie mogę doczekać, aż skończę ten cykl i zobaczę, czym autor zaskoczy tym razem czytelników.

I to by było na tyle dzisiaj. Mam nadzieję się w najbliższych dniach pozbierać i wreszcie zacząć porządnie czytać i pisać. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę przyjemnego i czytelniczego weekendu. 

Komentarze

  1. Nie znam ani jednej książki, ale chętnie poznam dzięki Twoim recenzjom ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam książkę "Duchy wokół nas" Michaela Browna. Czyżby to jakaś kontynuacja? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim stosiku też jest [bubble] :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Same ciekawe książki, czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę miłego czytania:) Co do seriali, to mi także zajęły sporą część listopada ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy stosik ;), czeka na recenzję ;) a przede wszystkim życzę przyjemnej lektury! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O książkach nie słyszałam, ale z chęcią poczekam na Twoją opinię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie muszę się ogarnąć i dokończyć czytać to co zaczęłam dawno temu. Twój stosik jest... intrygujący :)
    Coolturalny-tygodnik.blogspot. Zapraszam serdecznie na epicką recenzję, epickiego koncertu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba najbardziej zainteresowała mnie książka o Panu Przypadku :-). A przy okazji także jej pierwsza część.
    Nie martw się. Ja też muszę trochę podgonić, jeśli chodzi o czytanie i recenzowanie, ale damy radę!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

1000 lat po Ziemi (2013)

USA | PRZYGODOWY/Sci-Fi | 2013 Przed obejrzeniem tej produkcji nie interesowałam się jej oceną oraz opiniami krążącymi po Internecie. Chciałam mieć wolny od interpretacji i ocen umysł. Sądzę, że wyszło mi to na dobre. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, na co nastawiać. Lubię być zaskakiwana przez twórców. Lubię, kiedy świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy. Jednak za fantastyką i filmami przygodowymi nie przepadam jakoś szczególnie, nieraz tylko robię dla nich wyjątek. Poznajcie moją opinię na temat: 1000 lat po Ziemi .

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za

ILUZJONISTA | REMIGIUSZ MRÓZ

Ostatnio pisałam na blogu o Nieodnalezionej   Remigiusza Mroza, książce, która średnio przypadła mi do gustu, choć miała swoje zalety. Z tym autorem mam tak, że jedne powieści wciągają mnie bez reszty, a drugie są nieco dla mnie przesadzone. Kiedy dowiedziałam się o premierze Iluzjonisty , byłam troszkę podekscytowana, bowiem Behawiorysta bardzo przypadł mi do gustu, więc nowych przygód Gerarda Edlinga byłam niesamowicie ciekawa. Mam wrażenie, że Mróz w swoich książkach ma dwa oblicza. W jednych pokazuje postaci niezniszczalne, gdzie jest dużo scen przemocy, a w drugich zaskakuje niesamowitymi logiką i umysłem mordercy. Przy okazji dzisiejszej, najnowszej jego książki, mamy do czynienia z tym drugim aspektem, co mnie bardzo cieszy. Gerard Edling został wykładowcą na studiach, co może zaskakiwać, gdyż siedział w więzieniu. Został jednak uniewinniony, a jego winy zostały zapomniane i cofnięte. Niestety, sprawa sprzed lat do niego wróciła i musi wrócić do niej, pomóc w śledzt