Przejdź do głównej zawartości

Wygraj książkę Sergiusz, Czesław, Jadwiga


Mam dla Was kolejny konkurs, który mam nadzieję, przypadnie Wam do gustu. Do wygrania jest książka Marii Nurowskiej Sergiusz, Czesław, Jadwiga. Jak zawsze, zasady są proste. Odpowiedź na zadane pytanie, a także szczypta szczęścia w losowaniu zwycięzcy. 


O czym jest książka? 

Przedwojenne Wilno. On jest młodym zdolnym poetą, ona piękną, zakochaną w nim studentką prawa. Kiedy on zostawia ją w krytycznym momencie, z czasem pojawia się ten trzeci - wrażliwy bandyta, który zaopiekuje się porzuconą kobietą. W tle: wojenna zawierucha i lata emigracyjnej tułaczki. Historia ta dotyczy dwóch wyjątkowych postaci z artystycznego parnasu: przyszłego noblisty, wówczas początkującego poety, oraz byłego przestępcy, szpiega i więźnia, a zarazem literackiego odkrycia lat trzydziestych. 
Czesław Miłosz, po latach spędzonych na emigracji, doczeka się największych literackich splendorów i międzynarodowego uznania, pod koniec życia wróci do Polski. Sergiusz Piasecki, również emigrant, już nigdy nie zobaczy kraju i do śmierci będzie żył w zapomnieniu i biedzie. Łącząca ich, choć nie bezpośrednio, znajomość z tajemniczą Jadwigą i tragiczne losy kobiety znajdują odzwierciedlenie w licznych utworach obydwu artystów. Po latach na ślad tych dramatycznych wydarzeń wpada przez przypadek młoda studentka polonistyki, a później badaczka literatury, dla której z czasem wyjaśnienie nieznanej historii przeradza się w coraz głębszą fascynację, wykraczającą daleko poza życie zawodowe...


Pytanie konkursowe brzmi: 
Imię/przydomek, które najbardziej charakteryzowałyby Twoją osobowość? 

Co trzeba zrobić, aby wygrać?
To proste! Odpowiedz na pytanie konkursowe pod tym postem, podpisz się swoim imieniem i pozostaw swój adres email. 

Zasady konkursu:
  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Herbatka z Książką.
  2. Fundatorem nagrody jest Wydawnictwo Foksal
  3. Nagrodą w konkursie jest książka Sergiusz, Czesław, Jadwiga
  4. Konkurs zostanie rozstrzygnięty za pomocą losowania.
  5. Biorący udział w konkursie zobowiązany jest do napisania komentarza pod postem konkursowym, z odpowiedzią na pytanie konkursowe [patrz pkt. 6] oraz adresem poczty email.
  6. Pytanie konkursowe brzmi: 
  7. Uczestnik konkursu może, ale nie musi być obserwatorem bloga Herbatka z Książką. Jeżeli jednak uczestnik konkursu jest obserwatorem ww. bloga, proszony jest o podanie nicka, pod jakim go śledzi. 
  8. Uczestnik powinien posiadać adres korespondencyjny na terenie Polski. 
  9. Konkurs trwa od  17.07.2013 - 23.07.2013
  10. Ze zwycięzcą konkursu autorka będzie się kontaktować drogą mailową.
  11. Wyniki konkursu zostaną podane do trzech dni od zakończenia konkursu.

Życzę powodzenia!
Pozdrawiam, 
Klaudyna   

Komentarze

  1. Nie muszę nawet kombinować .. pamiętasz Paszczaka z Muminków? Taki mam przydomek. Nie wiem dlaczego. Taki nadali mi znajomi...
    :D
    szeptywyobrazni@gmail.com
    Obserwuję jako Dominika Kowalska (stary nick w blogerze DominiQue) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Garfield :) Swego czasu, zanim stworzyłam mola notorycznie gościł w mych awatarach, a czemu? To proste: jak o jestem leniwa, lubię dobrze zjeść oraz nie lubię poniedziałków:)

    zabkabt@wp.pl
    Obserwuję jako Bacha85

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój przydomek to iskierka. Jest częścią mnie już od czasów liceum.Nadał mi go moje koleżanki. Kiedy zapytałam je dlaczego właśnie iskierka powiedziały mi:" Bo Ty zawsze nawet w najbardziej beznadziejnej sytuacji umiesz pocieszyć i dać człowiekowi iskierkę nadziei." Wtedy nie wiedziałam co odpowiedzieć ale to było bardzo miłe i od tej pory już coraz więcej osób tak do mnie mówi:)

    Mój mail iskierka23.23@tlen.pl

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moją osobowość najbardziej reprezentuje imię JULIA i ogromnie żałuje, że nie noszę tak pięknego imienia, gdyż ...
    Julia jest uwodzicielską kobietą pełną majestatu i wdzięku. Jest raczej skryta, trochę nieśmiała. Unika kontaktu ze światem i tłumem. Aby nie pokazać po sobie, że dana sytuacja wstrząsa nią lub ją wzrusza, wyhamowuje reakcję do tego stopnia, że może się wydawać nieczuła i obojętna. Posiada dar przewidywania wielkich etapów w swym życiu. Nie wygłasza moralizatorskich mów, nie robi wyrzutów, jej zachowanie cechuje godność, wierność, poszanowanie przyjętych zobowiązań. Przywiązuje dużą wagę do przyjaźni, zarówno z mężczyznami, jak i z kobietami. Ciężko przeżywa zdradę lub porzucenie, gdyż jest wrażliwa na porażki, zwłaszcza uczuciowe. Długo się waha z wyborem partnera życiowego. Jeśli już to zrobi, jest wówczas wierną i kochającą partnerką.
    TO PODSUMOWANIE IDEALNIE ODDAJE MOJĄ OSOBOWOŚĆ.
    _______
    obserwuje, jako cyrysia
    krysia2304@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie koleżanka przezwała Lunatyk- na cześć Lupina z Pottera, ponieważ mam podobny do niego charakter :)
    madzik-dragon@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Wesołek :D Cały czas się śmieję, ale to także moje nazwisko

    natkawes@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Doktorowa Dollitle - uwielbiam wszystkie czworonogi, dwunogi, ośmionogi (a raczej ośmiomacki). Od małego mam tak, że opiekuję się każdym potrzebującym zwierzakiem. Ba, kiedyś nawet "przeprowadzałam" żabę przez ulicę, żeby czasem samochód jej nie rozjechał :)
    tosia.antonina@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieobecna, ponieważ, gdy mogę to śpię do 13, a jak już wstanę to czytam, więc rzadko się mnie widuję. Nawet jeśli się mnie gdzieś spotka, to i tak mam głowę w chmurach, bo ciągle myślę o książce, którą aktualnie czytam :)
    zuzanka.dd@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzisiaj nie mam żadnego przezwiska, ale w dzieciństwie wołano za mną czarna Hania. Jeszcze siwa nie jestem więc mogę być czarną Hanką.
    gut.anna1@gmail.com
    obserwuję jako natanna

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak byłam mała wołano na mnie Pipi - tak samo miałam długie warkocze, mnóstwo piegów na nosie i sto zwariowanych pomysłów na minutę. Teraz mój chłopak mówi na mnie kicia, bo zawsze chadzam swoimi ścieżkami i jak trzeba pokazuje pazurki. Poza tym lubię się wylegiwać, z dobrą książka, rzecz jasna!

    nieidentyczna
    zuniek@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Obserwuję jako: ma ra
    e-mail: mara180893@gmail.com

    W dzieciństwie często zdarzało się, że wołano na mnie Gizmo - podobno miałam strasznie duże oczy, całkiem podobne do tych, które miał ten uroczy gremlinek :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Obserwuję jako Klementynka.
    dziecina1@o2.pl
    Moje ksywki to: "śmieszka" przez mój ciągły uśmiech, "profesorka" z powodu moich okularów i zamiłowania do nauki oraz "ciapciak" ze względu na roztrzepanie, bujanie w obłokach. Chyba "śmieszka" najbardziej mnie charakteryzuje, gdyż staram się pogodnie podchodzić do życia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE | MAGDALENA WITKIEWICZ

Ostatnimi czasy mam dużą ochotę na czytanie książek Magdaleny Witkiewicz, bowiem wiele osób je poleca. Ja również należę do tej grupy, bo pierwsze dwie jej książki, które czytałam (Opowieść niewiernej oraz Pierwsza na liście) bardzo przypadły mi do gustu, jednak później miałam przestój z czytaniem czegoś tejże autorki, a jak do niej wróciłam, był to słaby powrót. Ale! Całe szczęście na mojej drodze stanęły audiobooki Uwierzw Mikołaja, a następnie Czereśnie zawsze muszą być dwie, które to odbudowały mi twórczość pani Witkiewicz. O tym ostatnim tytule dzisiaj krótko opowiem.
Główną bohaterkę, Zofię Krasnopolską, czytelnik poznaje w momencie, kiedy ta uczęszcza do podstawówki, a dokładnie w dniu, kiedy jest na pierwszych w swoim życiu wagarach. Zachowanie tej wzorowej uczennicy nie może przejść bez echa, zatem dziewczyna musi zaopiekować się panią Stefanią, która jest przyjaciółką szkoły. Jak się okazało, Zosi opłaciło się wybrać na wagary, bowiem dzięki karze zyskała piękne przyjaźń …

DOM NA KURZYCH ŁAPACH | SOPHIE ANDERSON

Książki dla dzieci i młodzieży dotychczas nie były często przeze mnie czytane, jednak od niedawna coraz bardziej na nie zwracam uwagę. Oczywiście jest to związane z tym, że zostałam mamą i poniekąd robię małą selekcję tego, jakie tytuły są wartościowe i godne polecenia młodym czytelnikom. Jedną z takich ciekawych książek może być właśnie Dom na kurzych łapach Sophie Anderson.
Jest to taka historia, którą czyta się wyśmienicie, bo świat wykreowany jest zwyczajnie ciekawy nawet dla starszego odbiorcy. No cóż, mamy tutaj legendę o Jagach, którzy to (mogą to też być panowie) pomagają duszom przejść na drugą stronę przez Bramę. Mieszkają oni w ożywionych domach, które mogą się przemieszczać i robią to chętnie. Główną bohaterką powyższej powieści jest dwunastoletnia Marinka mieszkająca ze swoją babcią. Dziewczynka wie, że jej przeznaczeniem jest być kolejną Babą, jednak ona tego nie chce. Chce podróżować, zobaczyć świat, mieć przyjaciół, zamiast siedzieć z dala od żywych ludzi i spotykać …

TO NIE JEST TWOJE DZIECKO | MAŁGORZATA FALKOWSKA

Dałam drugą szansę Małgorzacie Falkowskiej. Chciałam spróbować, czy jej styl pisania jest dla mnie, bo po Spełniaczach miałam raczej negatywne odczucia. Sięgnęłam zatem po To nie jest twoje dziecko, bo książka zapowiadała się naprawdę dobrze. Liczyłam na emocje i pozytywne wrażenia z lektury. No cóż...
To nie jest tak, że skreśliłam od razu autorkę, że podeszłam negatywnie do kolejnego tytułu spod jej pióra. Wręcz przeciwnie! Byłam nastawiona bardzo pozytywnie. Sama fabuła wydawała się interesująca, początek – pomimo małych zgrzytów, których postanowiłam się nie czepiać! - był naprawdę ciekawy i dobry. Jednak wyglądało to tak, że do pewnego momentu książka To nie jest twoje dziecko mnie wciągała, aż tu nagle BUM! Dosłownie miałam wrażenie, że czytam nie tę książkę, nie tę historię, że ktoś od nowa stworzył bohaterów i ich charakterystykę. Bo jedna z bohaterek zmieniła się o 180 stopni, tak w momencie. Na początku była przyjazna, zdecydowana i konkretna, aż tu nagle zrzuciła maskę prz…