Przejdź do głównej zawartości

POWRÓT Z BAMBUKO | KATARZYNA NOSOWSKA


Kiedy sięgałam po książkę Powrót z Bambuko Katarzyny Nosowskiej, czułam niezwykłą ekscytację. Miałam gorszy dzień i szukałam jakiegoś pocieszenia. Pamiętając, że A ja żem jej powiedziała... było i na poważnie i na śmiesznie, myślałam, że tym razem z książką Nosowskiej będzie tak samo. Myliłam się. 

Ta książka nie pociesza, nie podnosi na duchu. 

Ta książka dołuje. 

Ale to dołowanie się nie prowadzi do niczego złego, a wręcz przeciwnie. Prowadzi ono do ogromu myśli i analizy otaczającego nas świata. 

Powyższy tytuł poznawałam w formie audio, a czytała go autorka i dawała mu jeszcze większe wydźwięk i duszę. Trochę jednak żałowałam, że nie byłam w stanie śledzić tekstu oczami, że nie mogłam trzymać fizycznej książki i zaznaczać w niej cytatów. Znaczników byłoby naprawdę dużo. 


Jeżeli tak jak ja, czekaliście na kontynuację A ja żem jej powiedziała..., chcieliście książkę w tym samym klimacie, to się zawiedziecie. A raczej… nie zawiedziecie się w ogóle! Ja się nie zawiodłam, ja się dostosowałam do tego, co autorka chciała przekazać w swoim dziele. Jest to super wnikliwa analiza społeczeństwa, tego do czego nasz świat dąży, jacy obłudni potrafią być ludzie. Niechaj Was nie zwiedzie kolorowa okładka, bowiem momentów do śmiechu nie miałam zbyt wielu, książka jest z tych poważnych, otwierających oczy. Czy to źle? Absolutnie nie!

Uwielbiam poczucie humoru i spojrzenie na świat Nosowskiej, całkowicie odnajduję się w jej stylu pisania i komentowania rzeczywistości. Dla mnie Powrót z Bambuko był wartościową lekturą i dlatego mogę Was zachęcać do sięgnięcia po ten tytuł. Weźcie też notatnik i karteczki indeksujące, aby zapisywać i zaznaczać mądre rzeczy, bo znajdziecie ich całą masę!

Komentarze

  1. Wczoraj oglądałam filmik Mołek z Nosowską i mam ochotę przeczytać tę książkę. W telefonie nie mam aż tyle pamięci, żeby to ściągać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie dałam się jeszcze przekonać do sięgnięcia po książki Nosowskiej, ale coraz bardziej nabieram ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko czytałam "A ja żem jej powiedziała" wiec teraz czas na "Powrót z Bambuko" :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

STOS CZERWIEC

Witajcie moi drodzy! Dzisiaj publikuję spóźniony o dzień stos czerwcowy. Muszę przyznać szczerze, że w czerwcu mnie poniosło, kupiłam kilka książek i dość sporo otrzymałam. Dlatego ten stos jest pokaźnych rozmiarów. Jednak nie przedłużam i już opowiadam co znalazło się w nim. 

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale

6-CIO LATKU DO SZKOŁY!

Źródło Temat pójścia 6-cio letnich pociech do pierwszej klasy podzielił Polskie matki. Jedne bez wahania już teraz puszczają swoje dzieci do szkoły wcześniej, inne natomiast chcą jak najdłużej trzymać je w dziecięcej niewiedzy. Ale czy rok krótszego, beztroskiego dzieciństwa coś zmienia? Jak można wywnioskować po reakcjach rodziców, znacząco tak.