Przejdź do głównej zawartości

Poszukiwana - Małgorzata Kochanowicz

MAŁGORZATA KOCHANOWICZ | POSZUKIWANA | INSTYTUT WYDAWNICZY ERICA

 
Jeżeli poszukujecie klimatycznej, wciągającej i emocjonującej książki, której akcja toczy się w Polsce, to mogę Wam polecić tytuł Poszukiwana. Przyznam szczerze, że zostałam oczarowana stylem autorki, a także zgrabnie nakreśloną akcją. Dawno nie oddałam się tak żadnemu dziełu naszego rodzimego pisarza, zatem nastąpił przełom.

Witold Korczyński jest rezolutnym, pewnym siebie i swoich racji mężczyzną. Charakteryzuje się dociekliwością i szybkością rozszyfrowywania wszelkich tajemnic. Od czterech lat mieszka w Krakowie i od tego czasu także współpracuje z tamtejszą policją. Tym razem jednak to nie policja poprosi go o pomoc. Stanisław Wereszyński, wpływowy człowiek, który nie cofnie się przed niczym, żeby osiągnąć zakładany cel, zwrócił się do pana Witolda... a raczej zmusił go do zaangażowania się w poszukiwanie jego żony, Anny. Korczyński, pomimo ciągłych kontroli ze strony swojego klienta, nie daje się nastraszyć. Sprawa zaginięcia kobiety nie jest prosta, Wereszyńska wydaje się uciec z własnej woli. A pytanie brzmi, co zmusiło ją do tak drastycznych kroków? Także w trakcie śledztwa, główny bohater wpada w różne tarapaty, odkrywa pewne sekrety rodzinne i nie może czuć się bezpiecznie.

Małgorzata Kochanowicz całą akcję umieściła na początku XX wieku, co dodaje klimatu całej powieści. Historia jest zgrabnie przedstawiona, a postaci realnie wykreowane. Pomimo tego, że Witold Korczyński jest oschłym i niedostępnym człowiekiem, czytelnicy są w stanie go polubić, przede wszystkim za swoją wnikliwość i oddanie swojej pracy. Autorka ukazała nam interesujący obraz Krakowa, raczej ten mroczny, pełen ciemnych alejek i czającego się za rogiem niebezpieczeństwa. Całość, czyta się lekko, szybko i nie wiadomo kiedy, jesteśmy już w ostatniej, zaskakującej części powieści. Zwrotów akcji jest tutaj niemało, pisarka doskonale wie, jak zatrzymać czytelnika na dłużej i czym może go zaciekawić.

Osobiście polecam, przede wszystkim za wątek kryminalny a także fantastycznie przedstawioną główną postać. Podczas tej lektury nie ma czasu na nudę, a autorka gwarantuje nam ogrom wrażeń i emocji. 

Przypominam także o tym, że ten tytuł możecie wygrać w organizowanym przeze mnie i IWE konkursie urodzinowym. Szczegóły znajdziecie w tym poście. Zapraszam!

Za książkę dziękuję:


Komentarze

  1. Mam nadzieję, że ją wygram, bo recenzja brzmi bardzo zachęcająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się być ciekawa, aczkolwiek nie w moim literackim guście. Nie czuje po prostu zainteresowania jej tematyką, dlatego tym razem podziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście każdy ma swój gust, jak do lektury nie ciągnie, to nie ma co się zmuszać. ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Hmm... Chyba dam się skusić. Zwłaszcza, że książkę mam na półce :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

MOPSIK, KTÓRY CHCIAŁ ZOSTAĆ SYRENKĄ | BELLA SWIFT

Urocza, miła, przyjemna, a nawet pluszowa. Tymi określeniami mogłabym opisać kolejną książkę Belli Swift o Mopsiku . W tamtym roku z córką zapoznawałyśmy się z pierwszą częścią przygód Peggy, małej suczki, która została adoptowana przez bardzo sympatyczną rodzinę. I pomimo tego, że od tamtego czasu wyszły jeszcze dwie części o Peggy, nic nie stało na przeszkodzie, aby sięgnąć od razu po część czwartą, bo każdą z historii można czytać osobno. Tym razem nastał koniec roku szkolnego, a co za tym idzie, wymarzone przez dzieci wakacje. Ku uciesze trójki rodzeństwa, Ruby, Chloe i Finna, rodzina jedzie na tydzień nad morze i zabiera ze sobą pieska. W tej części można poczuć wakacyjny, przyjemny klimat, ale też troszkę odczuwalnego smutku, bo mopsik pragnie znaleźć syrenkę, aby uszczęśliwić swoją ludzką przyjaciółkę, Chloe. Czytelnik towarzyszy Peggy w zmaganiach i, niestety bezskutecznych, poszukiwaniach kobiety z ogonem, pomaga suczce pewna zabawna mewa, która rzuca sucharami co i rusz. Ni

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale

Czarownice z Salem Falls - Jodi Picoult

O samej Jodi Picoult nie będę dużo pisała. Jest jedną z moich ulubionych autorek, którą odkryłam naprawdę przypadkiem, było to wręcz zakochanie od pierwszego przeczytania. Rok temu do mojej biblioteczki dołączyła jej kolejna powieść: Czarownice z Salem Falls i dopiero teraz doczekała się przeczytania. Jakie są moje wrażenia? Dowiecie się w dalszej części tekstu. Jack St. Bride ma przed sobą bardzo ważny wybór. Gdzie ma zamieszkać? Właśnie wyszedł z więzienia, gdzie spędził ostatnie osiem miesięcy. Jak się później dowiadujemy, trafił tam za gwałt na nieletniej. Dziwnym trafem znajduje swoje miejsce w Salem Falls, gdzie od razu, nie znając jego przeszłości, zatrudnia go w swojej restauracji Addie Peabody. W tym miasteczku, cztery przyjaciółki, Gill, Meg, Whitney oraz Chelsea, uważają siebie za czarownice i są poddane naturze. Wkrótce ich uwagę skupia na sobie właśnie Jack St. Bride, czy wyniknie z tego coś złego? Mężczyzna nie ma łatwo, ponieważ, kiedy tylko obywatele dowiadują