Przejdź do głównej zawartości

Bogini Oceanu - P. C. Cast

P. C. CAST | BOGINI OCEANU | TOM 1 | WYDAWNICTWO KSIĄŻNICA


Twórczość P. C. Cast miałam okazję poznać za pomocą serii, którą napisała wraz ze swoją córką Kristin: Dom Nocy, gdzie główna bohaterka przemienia się w wampira. Tym razem jednak autorka samodzielnie wkroczyła w tajemniczy, nowy świat, który czytelniczki z pewnością polubią.

Bogini oceanu jest pierwszą książką z cyklu Wezwanie Bogini i uważam ją za naprawdę intrygujące dzieło. Pisarka skupiła się na przedstawieniu kobiety jako niezależnej postaci. Główna bohaterka skończyła właśnie 25 lat i zamarzyła o tym, aby w jej życiu pojawiła się magia. CC jest Sierżantem Sił Lotniczych i czeka ją ważne zadanie. W przeddzień wylotu, spotyka na swojej drodze, niesamowitą, tajemniczą kobietę, która podarowała jej bursztynowy naszyjnik i kazała go nosić przy sobie. Christine Canady boi się latać, co jest pewną ironią losu w jej zawodzie. I kiedy jej samolot rozbija się nad oceanem, jakaś postać ciągnie ją w głąb wodnej czeluści. I tam zamienia się duszami z atrakcyjna syreną, córką Boga Oceanu i Bogini Ziemi. Od teraz jest Undine, czeka ją niebezpieczeństwo ze strony trytona Sarpedona, który chce ją posiąść. Gaja, jej matka pomaga jej, pozwala znowu być człowiekiem, przenosi ją w czasy wczesnego średniowiecza, gdzie jej zadaniem jest odnaleźć miłość, by na zawsze pozostać w ludzkiej postaci. Co trzecią noc musi wracać do oceanu. Los jednak potrafi być przewrotny. Jako człowiek poznała trytona Dylana, który uratował ją przed utonięciem i to w jego stronę wędrują myśli księżniczki. Na lądzie mieszka w klasztorze, gdzie zaleca się do niej przystojny rycerz Andras, który jednak nie potrafi traktować kobiety z należytym szacunkiem.

CC zarówno w wodzie jak i na lądzie nie jest bezpieczna. Jednak jako księżniczka Undine odnalazła sprzymierzeńców, którzy pomagają jej w trudnych chwilach. Zjednała sobie stare służące mnichów, a także w oceanie pilnuje jej tryton. Myślę, że historia stworzona przez P. C. Cast jest naprawdę godna uwagi. Wykreowała interesujący świat morski i podkreśliła jego wszystkie [tak myślę] zalety. Osobiście zatraciłam się w tej powieści i wczułam się w sytuację uczuciową głównej bohaterki. W książce nie brak wątków erotycznych. Jednak są one tak subtelne, tak pełne emocji, że czyta się je z ogromnym zainteresowaniem. Są dopełnieniem treści i tego, co jest konieczne.

P. C. Cast trafia swoim stylem do nastolatek (Dom Nocy) oraz do nieco starszych kobiet (Wezwanie Bogini). Ukazuje płeć piękną w centrum uwagi, jako kogoś, kto posiada ogromną władzę. Sądzę, że prze takie pokazanie nas, wiele dziewcząt może wyjść ze swojej kompleksowej skorupy i uwierzy, że jest w stanie wiele w swoim życiu osiągnąć za pomocą własnej mądrości, siły i odwagi. Autorka posługuje się prostym stylem i językiem, ale w tym przypadku nie jest on infantylny czy drażniący. Podczas gdy pisarka tworzy wraz ze swoją córką, ich powieści stają się płytkie, kanciaste i po prostu denerwujące. Tutaj tego na szczęście nie ma. Muszę stwierdzić, że spędziłam bardzo miło czas podczas lektury Bogini oceanu i szczerze jestem ciekawa tego, co autorka zaprezentuje w kolejnej części tej serii. 

Za książkę dziękuję: 
  

Komentarze

  1. Bogini Oceanu wydaje się dość ciekawą i wciągającą lekturą. Cieszę się, bo wątpię, by mnie rozczarowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i bardzo ją polubiłam. Spodobała mi się ona bardziej o cyklu Dom Nocy. Nie mogę się doczekać, kiedy wydawnictwo wyda drugą część.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że jest lepsza od cyklu Dom Nocy. Ta jest dojrzalsza i o wiele ciekawsza. :)

      Usuń
  3. Za świetną pracę wykonywana na twoim blogu zostałaś nominowana do Liebster Awards ;) Szczegóły na http://panadrian.blogspot.com/2013/03/liebster-awards.html ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Polubiłam autorkę dzięki "Wybrance bogów", obecnie czekam na kontynuację "Powrót bogini". A w planach mam właśnie "Bogini oceanu", bo tematyka bardzo mi odpowiada. Tym bardziej cieszę się, że przypadła Ci do gustu ta powieść. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powieść jest rzeczywiście fajna. Ciekawa jestem tylko kiedy wreszcie doczekamy się kolejnego tomu z tego cyklu :/

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

AKCJA CZYTELNICZA CZYTAJ.PL

Kolejny raz wystartowała akcja czytelnicza Czytajpl, w tym roku jej hasłem przewodnim jest Znowu czytam!  Przez cały listopad na platformie Woblink jest dostępnych dwanaście darmowych książek, do posłuchania i/lub poczytania. 12 tytułów, to naprawdę dużo i jest w czym wybierać.  Sama bardzo lubię tę akcję, bo zawsze jestem w stanie znaleźć coś ciekawego dla siebie, a nawet - tak jak w zeszłym roku - odnaleźć genialny tytuł, w tym przypadku mam na myśli Chrobot Tomka Michniewicza. I na tę edycję również liczę, mam nadzieję, że wśród poniższej listy przesłucham coś ciekawego.  Jakub Ćwiek „Topiel” (Wydawnictwo Marginesy) Wojtek Drewniak „Historia bez cenzury 5. I straszno, i śmieszno – PRL” (Wydawnictwo Znak)  Paulina Hendel „Strażnik” (We Need YA)  Mikołaj Łoziński „Stramer” (Wydawnictwo Literackie)  Karolina Macios „Czarne morze” (Wielka Litera)  Andri Snær Magnason „O czasie i wodzie” (Karakter)  Jakub Małecki „Horyzont” (Wydawnictwo SQN)  Robert Małecki „Zadra” (Czwarta Strona)  Rem

CHWILOWA ANOMALIA. O CHOROBACH WSPÓŁISTNIEJĄCYCH NASZEGO ŚWIATA | TOMASZ MICHNIEWICZ

Po moim zeszłorocznym odkryciu i przesłuchaniu Chrobotu Tomasza Michniewicza, nie mogłam nie skusić się na Chwilową anomalię tegoż autora. Jak grzyby po deszczu wydawane są książki o tematyce pandemicznej, bo to chwytliwe jest, głośne, ale ja nadal staram się trzymać od nich z daleka. Czytałam jedynie Pandemię. Raport z frontu Pawła Kapusty, bo wiedziałam, że ta książka będzie dobra i rzetelna. W tym przypadku również wierzyłam, iż Michniewicz nie napisze niczego dla głośnego tytułu, aby złapać więcej czytelników. Chwilowa anomalia. O chorobach współistniejących naszego świata nie jest książką oczywistą, bo rozmowy przeprowadzane z zaproszonymi rozmówcami, profesorami, specjalistami i ekspertami w swoich dziedzinach nie są stricte pandemiczne, choć ostatecznie do tego tematu dążą. Jest to mądra książka, otwierająca oczy i tłumacząca wiele kwestii z ekonomi, technologii czy ze świata polityki. Dla mnie bardzo wartościowymi rozmowami były te z instruktorem psychologii konfliktu, Jacki

ANONIMOWI HERETYCY | KATIE HENRY

  Jakiś czas temu kilkakrotnie mignęła mi okładka książki Katie Henry Anonimowi Heretycy i dobre opinie na jej temat (książki nie okładki), jednak nie skupiałam się na opisie fabuły, bo bardzo nie lubię ewentualnego spojlerowania ważnych wydarzeń. Kiedy szukałam nowej pozycji do słuchania trafiłam właśnie na powyższy tytuł i postanowiłam go wybrać. Nie zawiodłam się, chociaż moje wyobrażenie o tej książce było całkiem inne. Michael ma w sobie złość na rodziców, na system, na świat i nie jest to spowodowane tylko tym, że jest nastolatkiem. Kolejny raz jego rodzicie postanowili zmienić miejsce zamieszkania, a tym samym on i jego siostra muszą zacząć wszystko od nowa, nową szkołę, poznawanie znajomych, adaptowania się. Tym gorsze jest to w momencie, kiedy nową szkołę zaczyna się w trakcie trwającego semestru. Koszmar. Michael trafia do szkoły katolickiej, do której nie pasuje, bowiem jest zadeklarowanym ateistą. Nie sądzi, aby mógł znaleźć w liceum kumpla, jednak w tym temacie się myli,