Przejdź do głównej zawartości

STOS CZERWIEC

Witajcie moi drodzy!

Dzisiaj publikuję spóźniony o dzień stos czerwcowy. Muszę przyznać szczerze, że w czerwcu mnie poniosło, kupiłam kilka książek i dość sporo otrzymałam. Dlatego ten stos jest pokaźnych rozmiarów. Jednak nie przedłużam i już opowiadam co znalazło się w nim. 

Stos ten, to zarówno prezenty, zakupy własne jak i egzemplarze recenzenckie. Rozpocznę od tych pierwszych. Muszę przyznać, że pierwszy raz ułożyłam książki w dziwnej kolejności i nie jestem w stanie wskazać kierunku, w którym mielibyście patrzeć na zdjęcie i tytuły...

Gok Wan  Lata chude, lata tłuste
Uwielbiam Goka Wana i jest to dla mnie lektura obowiązkowa. Otrzymałam ją na dzień dziecka od siostry. 

Christiane F. My, dzieci z dworca Zoo i Życie mimo wszystko
My dzieci z dworca Zoo zdążyłam już komuś pożyczyć. Komplet ten otrzymałam od rodziców również na dzień dziecka. Wspominałam jakiś czas temu, że w tym roku będę miała cudowny dzień dziecka i tak właśnie się stało dzięki powyższym trzem tytułom. 

Penelope Bush Sekret Milly
Typowa młodzieżówka, która pewnie będzie idealna na jakiś nudny letni dzień. Wymieniłam ją na wortalu granice.pl

Agatha Christie Morderstwo w Orient Expressie
Być może tak tanio zakupiona, pięknie wydana książka zachęci mnie w końcu do czytania mistrzyni kryminału. 

Kurt Vonnegut Losy gorsze od śmierci
Co prawda pierwsza na liście do przeczytania była Rzeźnia numer 5, ale nie pogardziłam tymi zbiorami esejów autora, na którego książki od pewnego czasu miałam ochotę. 

Przez przypadek w stosie znalazła się książka Klub karmy, o której ostatnio pisałam. Także odsyłam Was do recenzji

Magdalena Kulus Nie tylko o łajdakach
Książka z rodzaju tych, po które raczej rzadko sięgam, gdyż nie przepadam za obyczajówkami. Jednak jakoś fabuła mnie zainteresowała. Od Wydawnictwa SOL

Sarah Lotz Troje
Chyba tego tytułu nie trzeba nikomu przedstawiać, bo na blogach jest o nim głośno, sama się na niego skusiłam i przeczytam z chęcią. Od Wydawnictwa Muza i Business and Culture.

Rafael Estrada Co mówią umarli 
Fiona McFarlane Nocny gość
Oby dwa tytuły otrzymałam również od Wydawnictwa Muza oraz Business and Culture. Wydają się naprawdę ciekawe i mam nadzieję, iż się na nich nie zawiodę. 

Jon Kabat-Zinn Gdziekolwiek jesteś bądź
Tematyka książki jest tą, po którą coraz częściej sięgam, gdyż lubię odkrywać sens życia etc. Od Wydawnictwa Czarna Owca

Hanna Samson Dom wzajemnych rozkoszy
Książka o przekraczaniu granic w telewizji z mocnym wątkiem erotycznym, a także małym kryminalnym. Aktualnie czytam, a raczej kończę i w ciągu kilku dni ukaże się recenzja. Od Wydawnictwa Czarna Owca

Juraj Cervenak Czarnoksiężnik. Miecz Radogosta
Drugi tom serii Czarnoksiężnik. O pierwszym tomie pisałam na blogu już jakiś czas temu. Od Instytutu Wydawniczego Erica

I to by było na tyle jeżeli chodzi o ten stos. Mam co czytać i na pewno lipiec nie będzie nudnym miesiącem pod tym względem. 

Pozdrawiam Was i życzę udanego tygodnia!

Komentarze

  1. Vonneguta chciałabym poznać, bo jego twórczość była ważnym elementem pewnej książki, która bardzo mi się podobała. Przyjemnego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy masz na myśli "Wszechświat kontra Alex Woods"? Bo jeżeli tak, to mamy tą samą inspirację do sięgnięcia po Vonneguta:P

      Usuń
  2. Miłej lektury! :D
    PS. Wymiata poduszka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)
      Nie mogło tej poduszki zabraknąć w tym stosie! :)

      Usuń
  3. Całkiem przyzwoity stosik. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana, odwróć się na chwilę, a ja w tym czasie zabiorę co najmniej połowę stosu, bo za bardzo kusi, abym mogła przejść obok obojętnie! :P

    P.S. Na dniach podrzucę link do "Oglądam kino światowe". Mam nadzieję, że nie uprzedzisz mnie ze swoim postem. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, nie odwrócę się! :) Ale faktycznie stos jest kuszący i nie wiem co mam pierwsze czytać. ;)

      Poczekam, poczekam, jak widać, sama jestem po tyłach z wyzwaniem czerwcowym. Aż mi wstyd ;)

      Usuń
  5. Nie tylko o łajdakach właśnie czytam :)
    Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii "Troje" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie jestem ciekawa Twojej opinii książki "Nie tylko o łajdakach". Mam nadzieję, że "Troje" mi się spodoba!

      Usuń
  6. Ale fajny masz ten stosik!:) Kilka tytułów chętnie widziałabym u siebie na półce:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja kolekcja mocno się powiększyła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łady stos! "My, dzieci z dworca Zoo" zaczynałam czytać dwa lub trzy razy, i nigdy nie mogłam skończyć. Miałam wrażenie, że ciągle czytam o tym samym... Jej, jak ja Ci zazdroszczę "Troje" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj... a dla mnie była to bardzo mocna lektura i wchłonęłam "My, dzieci z dworca Zoo".

      Usuń
  9. Uwielbiam Vonneguta, dlatego z całego serca Ci go polecam, myślę, że nie rozczarujesz się jego twórczością. Z wymienionych przez Ciebie książek czytałam "My, dzieci z dworca Zoo" - niesamowita jednym słowem, a także "Troje" - ma w sobie to magiczne coś. Życzę przyjemności z czytania tych wszystkich perełek! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Vonnegut również mi się spodoba. "My, dzieci z dworca Zoo" także czytałam i jest to mocna lektura. A jestem bardzo ciekawa "Troje", mam nadzieję, że się na tym tytule nie zawiodę.

      Usuń
  10. Pięknie. Miełgo czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Troje mam i ja :) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się Twój stos, nawet bardzo! :)
    Pozdrawiam,
    http://www.blaskksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa jestem jak Ci się spodobają "Lata chude, lata tłuste". Też chciałabym przeczytać tą książkę i poczekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Poluję na "Troje", ale ta książka jest tak miękka, że bałabym się, że zniszczę ją podczas czytania. :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Miecz Radogosta trafił także do mnie - niesamowita lektura :D czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lektura jeszcze przede mną, ale cieszę się, że Tobie się podobała. ;)

      Usuń
  16. Chętnie przeczytałabym "Troje", bo rzeczywiście o tej książce głośno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję tylko, że to nagłośnienie nie sprawi, iż się zawiodę na książce. ;)

      Usuń
  17. Książki Christiane F. są na mojej liście książek do kupienia. W podstawówce czytałam "My dzieci z dworca ZOO", a że trochę już minęło czasu, to chciałabym sobie odświeżyć tę historię. Vonneguta też z chęcią przygarnęłabym na swoją półkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czytałam ją w podstawówce i muszę sobie odświeżyć. ;)

      Usuń
  18. Czytałam "My, dzieci z dworca ZOO" i jestem piekielnie ciekawa najnowszej książki Christiane F. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem jej ciekawa, tylko musi troszkę poczekać na swoją kolej. ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

PODSUMOWANIE WYZWANIA KOBIECEJ FOTO SZKOŁY I MOJE ZDJĘCIA

Cześć! Dzisiaj wyjątkowo w sobotę i wyjątkowo nie o książkach tudzież filmach. Dzisiaj będzie o zdjęciach, które publikowałam w ramach wyzwania Dominiki z Kobiecej Foto Szkoły. Zacznijmy jednak od tego, że Dominika ma super dar tłumaczenia ludziom jak zrobić ładne zdjęcia w warunkach domowych, zawsze doradzi i rozwieje wątpliwości. Kobieta złoto. A  jeżeli jej nie znacie (w co wątpię!), to szybko nadrabiajcie jej profil Kobieca Foto Szkoła na Instagramie i dołączcie do jej obserwatorów ;) Dominika jest założycielką super inicjatywy pod hasztagiem #instawtorek i każdy chętny, jak sama nazwa wskazuje - co wtorek - publikuje zdjęcie o określonej tematyce. Dwa razy w roku jest organizowana akcja, która trwa przez 5 dni i na każdy dzień jest podany wcześniej temat. Na email natomiast są wysyłane wskazówki i dobre rady jak wykonać dane zdjęcie, a także są organizowane lajwy, aby móc podzielić się swoimi wrażeniami z akcji. W tym roku jest to moje pierwsze wyzwanie zdjęciowe, we wtorkowych b…