Przejdź do głównej zawartości

BOOK HAUL CZERWIEC

Witajcie, 
tak jak wspomniałam w poście poprzednim, przyszedł czas na opublikowanie mojego pierwszego stosu w formie video. Jest to mój debiut, także nie bijcie mnie. Ponadto uciekł mi fragment, w którym mówiłam o Losy gorsze od śmierci Kurta Vonneguta. 



W przyszłości postaram się, aby zarówno stos zdjęciowy jak i ten mówiony pojawiał się tego samego dnia. Ale tym razem nie umiałam sie ogarnąć wcześniej z czasem. 

Komentarze

  1. Filmik na plus, mogłabyś tylko pokazywać troszkę dłużej okładki do kamery. Nie zawsze załapałam od razu o jakim tytule mówisz. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie ogląda się twój filmik. Zgadzam się ze wcześniejszym komentarzem - trochę dłużej pokazuj okładki, ale wierzę, że następnym razem będzie jeszcze lepiej.

    Książka o dalszych losach Christiane F. jest bardzo wciągająca, także czekam na twoją recenzję. Zapraszam do nas. Dopiero zaczynamy, ale... będzie po prostu fajnie. Wbijaj :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromny plus za filmik, miło ogląda się taki wkład pracy, nawet jeżeli jest to stosik, każdej innej formie mówię gromkie tak. Zachwycam się tym, iż Twój chłopak czyta książki, niestety u mnie ja nadrabiam naszą wspólną średnią, czyli moje książki plus 0 mojego chłopaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bić nie będę, filmik fajnie wyszedł :)
    "Troje" - książka bardzo mi się spodobała. Fajnie napisana i dająca do myślenia.
    Moja córka natomiast od razu zwróciła uwagę na tę poduszkę ze Spongebobem, którego po prostu uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

ZŁODZIEJASZKI | KATHERINE RUNDELL

Niedawno pisałam na blogu o książce Wilczerka Katherine Rundell, która bardzo przypadła mi do gustu i plasuje się wysoko na liście najlepszych (przeczytanych przeze mnie) książek 2020 roku. Dzisiaj natomiast przybywam do Was z krótką opinią na temat Złodziejaszków tej samej autorki. Tym samym mam za sobą wszystkie pozycje Rundell wydane nakładem Wydawnictwa Poradnia K. Czy to znaczy, że mogę się czuć jak ekspert od książek tejże pisarki? Absolutnie nie. Mam jednak mały pogląd na to, co kobieta już napisała i jakie postaci wykreowała.

A było tego niemało. Każda jej powieść jest barwna i wielowątkowa. Postaci nie są płaskie, nie mają też łatwego życia, borykają się niejednokrotnie z niemałymi problemami pomimo młodego wieku. Zawsze są to młode nastolatki i młodzi nastolatkowie, którzy nie boją się wyzwań i odwagi mają zdecydowanie więcej od niejednego dorosłego. Zawsze są to takie osoby, które mają pomieszane losy rodzinne i muszą liczyć na siebie. A dopiero w trakcie przygód znajdują p…

ZDARZYŁO SIĘ WCZORAJ | MAURA ELLEN STOKES

Po literaturę młodzieżową sięgam stosunkowo rzadko, bo nie zawsze umiem się w niej odnaleźć zarówno jeśli chodzi o historię czy prowadzoną narrację. Zatem jej tematyka musi mnie w jakiś sposób zainteresować. I tak właśnie było w przypadku książki Maury Ellen Stokes Zdarzyło się wczoraj, która mnie zaciekawiła pomysłem autorki.

A pomysł do łatwych nie należy, bo odnosi się do śmierci i żałoby. I może jest to oklepany temat, który pojawia się często w literaturze jako główny wątek, jednak w książkach dla młodzieży może zostać różnie przedstawiony. Może okazać się sukcesem ale też i małą klapą. Tutaj klapy nie zaobserwowałam, bo podoba mi się to, co zbudowała Stokes w swojej powieści.
Pomimo tego, że bliżej mi już trzydziestki (o mój Boże!) niż lat nastu, czytając Zdarzyło się wczoraj, nie miałam poczucia, że klimat mi nie odpowiada, albo że jestem nie na miejscu, bo to już nie jest książka dla mnie, że powinnam czytać już tylko książki dla kobiet. Oczywiste jest to, że otoczenie główne…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…