Przejdź do głównej zawartości

SZUKAJĄC DIAGNOZY. TAJEMNICZE I ZASKAKUJĄCE ZAGADKI MEDYCZNE | DR MED. LISA SANDERS


Kilka miesięcy temu oglądaliśmy z mężem serial Szukając diagnozy o tematyce (uwaga!) medycznej, w której przedstawieni byli ludzie z bardzo zaskakującymi objawami chorobowymi, które wielokrotnie uniemożliwiały im codzienne funkcjonowanie. Niektóre odcinki bardzo mnie poruszyły, zwłaszcza te, w których głównymi bohaterami były dzieci. A kiedy tylko zobaczyłam, że w zapowiedziach wydawniczych jest książka dr med. Lisy Sanders, musiałam ją przeczytać. Pani doktor jest lekarką występującą we wspomnianym przeze mnie dokumencie i autorką tekstów dla „The New York Times Magazine”, w których opisuje właśnie niesamowite przypadki chorób, i odkrywa ich przyczyny. A książka Szukając diagnozy. Tajemnicze i zaskakujące zagadki medyczne jest zbiorem felietonów z „The New York Times Magazine” i również (dla mnie) uzupełnieniem serialu.

W książce Szukając diagnozy doktor Sanders zebrała swoje felietony z magazynu, pogrupowała je na kilka pierwszych, na pierwszy rzut oka typowych, objawów chorobowych, takich jak ból głowy, ból brzucha, omdlenia, gorączka i kilka innych. A z owych felietonów wyszła bardzo ciekawa i wciągająca całość. Chociaż zamiast słowa „wciągająca” powinnam użyć raczej „wstrząsająca”, bo opisane w książce przypadki medyczne niejednokrotnie były bardzo trudną zagadką detektywistyczną.

Wielokrotnie dr med. Lisa Sanders podkreśla fakt, że bardzo ważny jest bezpośredni kontakt z pacjentem, zbadanie palpacyjne a także… szczegółowy wywiad. Niejednokrotnie udowadnia przytoczonymi historiami, że nie zawsze maszyna znajdzie chorobę pacjenta, że najważniejsza jest obserwacja i uważne słuchanie chorego oraz jego bliskich. 


Po samej książce nie czuje się tego, że są to artykuły z gazety, wręcz przeciwnie, autorka ma taki styl pisania, że ma się wrażenie, że opowiada nam historię danego pacjenta. Przy okazji wyjaśnia niektóre kwestie medyczne, przez co treść staje się jeszcze ciekawsza i wartościowa. Na szczęście dla moich nerwów, historii z małymi dziećmi w roli głównej była zaledwie garstka, z czego się ucieszyłam. Dodam tylko, że z przytoczonych przypadków medycznych, tylko (albo aż!) jeden okazał się śmiertelny – to taka informacja dla osób o słabszych nerwach.

Sama ciągle jestem fanką książek o tematyce medycznej i podejrzewam, że długo moja fascynacja nimi się nie skończy. Na pewno Szukając diagnozy będzie na czele listy tytułów, które mogę polecić, bo czyta się go dobrze, jest w nim ogrom wiedzy do wyniesienia. Dodatkowo, po skończonej lekturze można obejrzeć serial na Netfliksie, który również polecam, choć wzbudza on wiele, dość skrajnych emocji.

Komentarze

  1. Oooo :D Zdecydowanie jest to coś, co powinno mi się spodobać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta książka to dla mnie lektura obowiązkowa, jako dla psychofanki dra House'a i niedoszłej studentki medycyny. :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

MOPSIK, KTÓRY CHCIAŁ ZOSTAĆ SYRENKĄ | BELLA SWIFT

Urocza, miła, przyjemna, a nawet pluszowa. Tymi określeniami mogłabym opisać kolejną książkę Belli Swift o Mopsiku . W tamtym roku z córką zapoznawałyśmy się z pierwszą częścią przygód Peggy, małej suczki, która została adoptowana przez bardzo sympatyczną rodzinę. I pomimo tego, że od tamtego czasu wyszły jeszcze dwie części o Peggy, nic nie stało na przeszkodzie, aby sięgnąć od razu po część czwartą, bo każdą z historii można czytać osobno. Tym razem nastał koniec roku szkolnego, a co za tym idzie, wymarzone przez dzieci wakacje. Ku uciesze trójki rodzeństwa, Ruby, Chloe i Finna, rodzina jedzie na tydzień nad morze i zabiera ze sobą pieska. W tej części można poczuć wakacyjny, przyjemny klimat, ale też troszkę odczuwalnego smutku, bo mopsik pragnie znaleźć syrenkę, aby uszczęśliwić swoją ludzką przyjaciółkę, Chloe. Czytelnik towarzyszy Peggy w zmaganiach i, niestety bezskutecznych, poszukiwaniach kobiety z ogonem, pomaga suczce pewna zabawna mewa, która rzuca sucharami co i rusz. Ni

Czarownice z Salem Falls - Jodi Picoult

O samej Jodi Picoult nie będę dużo pisała. Jest jedną z moich ulubionych autorek, którą odkryłam naprawdę przypadkiem, było to wręcz zakochanie od pierwszego przeczytania. Rok temu do mojej biblioteczki dołączyła jej kolejna powieść: Czarownice z Salem Falls i dopiero teraz doczekała się przeczytania. Jakie są moje wrażenia? Dowiecie się w dalszej części tekstu. Jack St. Bride ma przed sobą bardzo ważny wybór. Gdzie ma zamieszkać? Właśnie wyszedł z więzienia, gdzie spędził ostatnie osiem miesięcy. Jak się później dowiadujemy, trafił tam za gwałt na nieletniej. Dziwnym trafem znajduje swoje miejsce w Salem Falls, gdzie od razu, nie znając jego przeszłości, zatrudnia go w swojej restauracji Addie Peabody. W tym miasteczku, cztery przyjaciółki, Gill, Meg, Whitney oraz Chelsea, uważają siebie za czarownice i są poddane naturze. Wkrótce ich uwagę skupia na sobie właśnie Jack St. Bride, czy wyniknie z tego coś złego? Mężczyzna nie ma łatwo, ponieważ, kiedy tylko obywatele dowiadują

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale