Przejdź do głównej zawartości

Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza | Adam Kay


Jeżeli tytuł książki głosi, że Będzie bolało, trzeba przygotować się na ból. Bo właśnie taki jest Sekretny dziennik młodego lekarza, szokujący i bolesny. Kay nie owija w bawełnę, nie boi się napisać jak praca młodego lekarza wygląda, jaką dyżur w szpitalach może być katorgą. Słyszymy: lekarz, myślimy: kupa pieniędzy, szanowany zawód. Być może jest zupełnie inaczej.
Będzie bolało, to gorzka opowieść o realiach angielskiej służby zdrowia, o warunkach panujących w szpitalach, o hardkorowych godzinach pracy i o tym, jak powołanie do ratowania ludzkiego życia, może zamordować życie osobiste lekarza. Najgorsze jest to, że podczas lektury ma się wrażenie (i nadzieję!), że czyta się o czymś, co miało miejsce wiele lat temu, bo przecież tak realia w szpitalach nie mogą wyglądać. A jednak to współczesność... a to, co można śledzić w serialu Chirurdzy, to pikuś w porównaniu z Będzie bolało.
Adam Kay ma lekki styl przekazywania najgorszych wiadomości, a jego poczucie humoru mnie rozśmieszało i śmiałam się nawet w momentach, w których nie powinnam. Bo Będzie bolało. Sekretny dziennik młodego lekarza, to książka trudna i smutna. Może przerazić, i człowiek będzie się trzy razy zastanawiał zanim pójdzie do szpitala, a tym bardziej na stół operacyjny.



Komentarze

Zobacz również:

1000 lat po Ziemi (2013)

USA | PRZYGODOWY/Sci-Fi | 2013 Przed obejrzeniem tej produkcji nie interesowałam się jej oceną oraz opiniami krążącymi po Internecie. Chciałam mieć wolny od interpretacji i ocen umysł. Sądzę, że wyszło mi to na dobre. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, na co nastawiać. Lubię być zaskakiwana przez twórców. Lubię, kiedy świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy. Jednak za fantastyką i filmami przygodowymi nie przepadam jakoś szczególnie, nieraz tylko robię dla nich wyjątek. Poznajcie moją opinię na temat: 1000 lat po Ziemi .

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za

ILUZJONISTA | REMIGIUSZ MRÓZ

Ostatnio pisałam na blogu o Nieodnalezionej   Remigiusza Mroza, książce, która średnio przypadła mi do gustu, choć miała swoje zalety. Z tym autorem mam tak, że jedne powieści wciągają mnie bez reszty, a drugie są nieco dla mnie przesadzone. Kiedy dowiedziałam się o premierze Iluzjonisty , byłam troszkę podekscytowana, bowiem Behawiorysta bardzo przypadł mi do gustu, więc nowych przygód Gerarda Edlinga byłam niesamowicie ciekawa. Mam wrażenie, że Mróz w swoich książkach ma dwa oblicza. W jednych pokazuje postaci niezniszczalne, gdzie jest dużo scen przemocy, a w drugich zaskakuje niesamowitymi logiką i umysłem mordercy. Przy okazji dzisiejszej, najnowszej jego książki, mamy do czynienia z tym drugim aspektem, co mnie bardzo cieszy. Gerard Edling został wykładowcą na studiach, co może zaskakiwać, gdyż siedział w więzieniu. Został jednak uniewinniony, a jego winy zostały zapomniane i cofnięte. Niestety, sprawa sprzed lat do niego wróciła i musi wrócić do niej, pomóc w śledzt