Przejdź do głównej zawartości

Stos luty 2013

Luty przeleciał bardzo szybko. Szczerze powiedziawszy, nawet nie wiem kiedy. Obudziłam się z jakiegoś dziwnego snu i zobaczyłam, że już jutro będzie marzec! Zatem nadszedł czas na stos. Przyznam szczerze, że luty był owocny w nowe książki. Także nie będę narzekała na nudę w marcu, chociaż w lutym też tego nie robiłam! ;)

Uff, udało mi się nadrobić serial Grey's Anatomy, a teraz nadrabiam zaległości czytelnicze. Również za nami są walentynki, w lutym byłam dwa razy w kinie oraz zaliczyłam cały dzień z nieoderwaną metką od nowej bluzki. Na zdjęciu widzicie pozostałość po różyczce, którą dostałam od chłopaka i kartkę od jakże tajemniczej Walentynki. Jednak teraz przejdę już do stosu, żeby nie przedłużać.

Gandalf
To tylko seks
Moja krótka opinia powinna ukazać się na dniach. 

Buchmann
Boża ladacznica - Carla van Raay
Jeszcze w grudniu napisała do mnie Pani z Wydawnictwa z chęcią współpracy. Później, jak tylko zobaczyłam ten tytuł w zapowiedziach, stwierdziłam, że jest to idealna tematyka dla mnie. Książka bardzo przypadła mi do gustu, zresztą, już na blogu pojawił się wpis na jej temat. Recenzję możecie przeczytać tutaj.

Grupa Wydawnicza Publicat S.A.
Bratnie dusze, Wieczna tęsknota - Elizabeth Chandler
Pierwszy wymieniony tytuł już przeczytałam i opinie możecie zobaczyć tutaj. A na temat ostatniego tomu z serii będzie niebawem. ;)
Bogini Oceanu - P.C. Cast
Jak dotąd miałam jedynie okazję czytać serię Dom Nocy tej autorki. Byłam jednak ciekawa jaki ta pani ma styl, kiedy pisze sama, bez córki. Zobaczę, czy się nie zawiodę.
Egzorcysta - William Peter Blatty
To chyba pozycja, której jestem najbardziej ciekawa z tego stosu. I nie mogę się doczekać, aż po nią sięgnę. Może będę mogła spać w nocy i nie będę miała koszmarów...?

Od autora:
Pan Przypadek i Trzynastka - Jacek Getner
Wczoraj przywędrowała do mnie. Jest to pierwsza z kilkunastu części serii o Jacku Przypadku. Zważywszy na fakt, że czytałam już Dajcie mi jednego z Was tego autora, jestem pełna oczekiwań co do tego tytułu.

nakanapie.pl
Jedyna prawda - Olle Lonnaeus
Dość mroczny kryminał, w którym nic nie jest proste do rozgryzienia. Jestem w trakcie lektury i jestem ciekawa co autor jeszcze mi zagwarantował. ;)

Na zakończenie chciałabym jeszcze podzielić się z Wami piosenką, która ostatnio cały czas mi towarzyszy. The name game z serialu American Horror Story: Asylum.  Jest tak pozytywna i beztroska, że może posłużyć jako umilacz i rozweselacz. Szczerze powiedziawszy, bardzo mnie zaskoczył ten element w tej produkcji, gdyż jeszcze czegoś takiego nie było. Gdzieś z mroku wyłoniła się kolorowa i pozytywna piosenka dając początek czemuś nowemu. Już nie mogę się doczekać trzeciego sezonu tego serialu, już czuję, że będzie się wiele działo, z resztą, jego tytuł to Salem




A na blogu dzisiaj się pojawiła recenzja filmu: Spadkobiercy, zapraszam. 

Komentarze

  1. Świetny stosik. To tylko seks lekkie i przyjemne, ale przy tym z miłosnym morałem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny stosik. Z "Boginią oceanu" chętnie bym się zapoznała :)
    Życzę miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też z niecierpliwością czekam na kolejny sezon American Horror Story!
    A Tobie życzę przyjemnego czytania ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ten utwór jest pocieszny! Kurczę!
    Nie czytałam nic z Twojego stosiku i chyba na razie to się nie zmieni...
    A Grey's Anatomy, wstyd się przyznać, nigdy nie oglądałam. Zapoznam się, jak już nadrobię te 12345 innych seriali :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa "Bogini oceanu". Mam w planach tę powieść, bo sama chcę się przekonać, jak wygląda jej samodzielny styl, bez ingerencji córki. Poza tym masz na swojej półce wiele ciekawych powieści, życzę przyjemnego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo smakowity stosik. "To tylko seks" oglądam i naprawdę się u na nim dobrze bawiłam. Relaksująca i mało wymagająca. Raczej nie gustuję w takich filmach, ale przyjaciółce nie mogłam powiedzieć nie. :P Jestem ciekawa Bożej ladacznicy ;)
    Pozdrawiam!
    D. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja lubię patrzeć na nowe książki... W ogóle, na książki! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, luty minął bardzo szybko. Za szybko! Zazdroszczę "Bożej ladacznicy" i "Jedynej prawdy". A "To tylko seks" oglądałam i podobał mi się ten lekki, niezobowiązujący film. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny stos :D Przyjemnej lektury

    OdpowiedzUsuń
  10. Miłego czytania! "To tylko seks" bardzo podobał się i mi i mojemu Narzeczonemu :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC | JANINA BĄK

Do książki Janiny Bąk przymierzałam się od marca, jeszcze przed jej premierą. Jestem właśnie z tych opornych matematycznie, jednak zawsze statystyka była moim ulubionym działem, z którego mogłam sobie podciągnąć ocenę. Uff, na szczęście to już za mną. Skusiłam się na Statystycznie rzecz biorąc. Czyli ile trzeba zjeść czekolady żeby dostać Nobla , jednak lektura musiała nieco poczekać na swoją kolej. Musiałam chyba nabrać zaufania do autorki, polubić się z nią i dojrzeć do decyzji. Ostatecznie sięgnęłam po powyższą książkę dosyć spontanicznie, bowiem zaczęłam ją czytać córce do snu i praktycznie większość treści poznawałam czytając na głos. Polubienie się z Janiną Bąk na jej Instagramie i pokochanie jej poczucia humoru nie było zbyt trudne. Uwielbiam ją, jest niesamowicie inteligentną babką. Dlatego też wiedziałam, że czytanie Statystyki będzie i pożyteczne i zwyczajnie… przyjemne. I się nie myliłam. Autorka potrafi rozbawić czytelnika, przy okazji rzuca trafne spostrzeżenia na tema

AKCJA CZYTELNICZA CZYTAJ.PL

Kolejny raz wystartowała akcja czytelnicza Czytajpl, w tym roku jej hasłem przewodnim jest Znowu czytam!  Przez cały listopad na platformie Woblink jest dostępnych dwanaście darmowych książek, do posłuchania i/lub poczytania. 12 tytułów, to naprawdę dużo i jest w czym wybierać.  Sama bardzo lubię tę akcję, bo zawsze jestem w stanie znaleźć coś ciekawego dla siebie, a nawet - tak jak w zeszłym roku - odnaleźć genialny tytuł, w tym przypadku mam na myśli Chrobot Tomka Michniewicza. I na tę edycję również liczę, mam nadzieję, że wśród poniższej listy przesłucham coś ciekawego.  Jakub Ćwiek „Topiel” (Wydawnictwo Marginesy) Wojtek Drewniak „Historia bez cenzury 5. I straszno, i śmieszno – PRL” (Wydawnictwo Znak)  Paulina Hendel „Strażnik” (We Need YA)  Mikołaj Łoziński „Stramer” (Wydawnictwo Literackie)  Karolina Macios „Czarne morze” (Wielka Litera)  Andri Snær Magnason „O czasie i wodzie” (Karakter)  Jakub Małecki „Horyzont” (Wydawnictwo SQN)  Robert Małecki „Zadra” (Czwarta Strona)  Rem

CHWILOWA ANOMALIA. O CHOROBACH WSPÓŁISTNIEJĄCYCH NASZEGO ŚWIATA | TOMASZ MICHNIEWICZ

Po moim zeszłorocznym odkryciu i przesłuchaniu Chrobotu Tomasza Michniewicza, nie mogłam nie skusić się na Chwilową anomalię tegoż autora. Jak grzyby po deszczu wydawane są książki o tematyce pandemicznej, bo to chwytliwe jest, głośne, ale ja nadal staram się trzymać od nich z daleka. Czytałam jedynie Pandemię. Raport z frontu Pawła Kapusty, bo wiedziałam, że ta książka będzie dobra i rzetelna. W tym przypadku również wierzyłam, iż Michniewicz nie napisze niczego dla głośnego tytułu, aby złapać więcej czytelników. Chwilowa anomalia. O chorobach współistniejących naszego świata nie jest książką oczywistą, bo rozmowy przeprowadzane z zaproszonymi rozmówcami, profesorami, specjalistami i ekspertami w swoich dziedzinach nie są stricte pandemiczne, choć ostatecznie do tego tematu dążą. Jest to mądra książka, otwierająca oczy i tłumacząca wiele kwestii z ekonomi, technologii czy ze świata polityki. Dla mnie bardzo wartościowymi rozmowami były te z instruktorem psychologii konfliktu, Jacki