Przejdź do głównej zawartości

STOSIK PAŹDZIERNIKOWY - NUMER DZIESIĘĆ.

Witam. ;)

Dzisiaj mam dla Was stosik książek, który zgromadziłam przez cały październik. Jak dla mnie, nie ma tych książek mało. ;) Za każdą z nich bardzo dziękuję. 


Kumiko.pl[zakup własny]
Opracowanie zbiorowe - Bale maturalne z piekła.
Szymon Hołownia - Ludzie na walizkach.

Matras.pl [zakup własny]
Barbara Taylor Bradford - A jednak miłość.
Nicholas Sparks - List w butelce, Na zakręcie.

Magdalena Kordel - Okno z widokiem. [recenzja]
Magdalena Kawka - Rzeka Zimna.

Wydawnictwo Akcent - Wydawnictwo edu
Barbara Schneider - Niegrzeczne dziewczynki robią karierę.

Keri Arthur - Kuszące zło.

Oliver Potzsch - Córka kata.


Za wszystkie książki jeszcze raz dziękuję.
Dziękuję Wydawnictwom za zaufanie i chęć współpracy. ;)

A jutro czeka na Was [wreszcie] recenzja. ;)

Pozdrawiam, Klaudyna.

Komentarze

  1. Piękny stosik!;D
    Szczególnie ciekawią mnie dwie książki Nicholasa Sparksa,ale też "Bale maturalne z piekła rodem". Słyszałam o tej serii,ale jakoś nie wiem czy ją czytać,czy nie,więc cieszę się,że napiszesz jej recenzję.
    Miłego czytania;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku, wiedzę że masz ,,Kuszące zło'', które bardzo chce mieć oraz książki Nicolasa Sparka o których również marzę...ech chyba napad muszę zrobić he he. A tymczasem przyjemnej lektury życzę i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. KLAUDYNAAAAA, gdzie Ci się to mieści? U mnie już nie ma miejsca, muszę sobie kupić jakiś regał, ALBOCO :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miravelle - Jeśli chodzi o "Bale maturalne z piekła", to także miałam wątpliwości. Ale postanowiłam zaryzykować. ;)

    Cyrysia - Gdybym miała kupić/zdobyć wszystkie książki, które chciałabym przeczytać, to po pierwsze: musiałabym zrobić jakiś napad na bank albo księgarnię. A po drugie, musiałabym zatrzymać czas, aby się wyrobić z przeczytaniem wszystkiego. ;)

    Limonka - No właśnie problem jest taki, że nie mam już miejsca i nie wiem co mam z tym zrobić. Dwa miesiące temu miałam dorabianą półke do biblioteczki, ale już jest zajęta. I mam jeszcze miejsce na jedną "dodatkową" półeczkę w regale. I tyle. Nie wiem jak się zmieszczę z jeszcze jakimiś książkami. Hm... chyba będę musiała się wstrzymać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem ciekawa, za którą z tych książek chwyciłaś najpierw aby ją przeczytać?

    OdpowiedzUsuń
  6. Anikowa101 - szczerze powiedziawszy, to nie mam pojęcia za którą się najpierw wezmę. Ale podejrzewam, że za te, które mam do recenzji. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zobaczyłam u Ciebie Sparksa i jakoś tak wzięło mnie na powieść tego gatunku. Chętnie bym sięgnęła po którąś z nich :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę Sparksa, ciągle nie mogę na niego trafić w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…