Przejdź do głównej zawartości

OGLĄDAM KINO ŚWIATOWE - CZERWIEC


Witajcie moi drodzy, 

dzisiaj przybywam z bardzo skromnym podsumowaniem miesiąca. W czerwcu naszym zadaniem było obejrzenie produkcji Rosyjskiej, jednak muszę przyznać, że poleglam w nim całkowicie. Tak naprawdę tylko jedna osoba zdołała obejrzeć aż cztery filmy. 


Oczywiście jest to Sylwuch z bloga sylwuch.blogspot.com. Recenzje czterech, bardzo interesujacych filmów możecie przeczytać w jej Kąciku Filmowym

Sama poległam ze względu na brak czasu. W związku z tym, że w tym miesiącu tak mało nam się udało obejrzeć, a także poprzednie miesiące nie dla wszystkich filmowo wypadly idealnie, lipcowe zadanie wyzwaniowe będzie dość szerokie. 

Przynajmniej u mnie wyszło blado, bo miałam wiele planów, a ich nie zrealizowałam. 

Chciałabym, abyśmy w lipcu obejrzeli produkcje z wszystkich pięciu poprzednich państw. Czyli mamy Chiny, Francję, Włochy, Niemcy i Rosję. To daje nam szersze pole do popisu. Sama mam wiele filmów na liście, której nie zrealizowałam w poszczególnych miesiącach, także myślę, że zobaczę je teraz. 

Nie pozostaje mi nic innego jak mieć nadzieję, iż pomysł ten przypadł Wam do gustu i chętnie obejrzycie ciekawą produkcję z wyżej wymienionych państw. Chciałabym również przypomnieć, iż do wyzwania Oglądam Kino Światowe można przystąpić w każdej chwili. Także wystarczy tylko pod tym postem zostawić link do recenzji czy wzmianki o filmie na swoim blogu. Jeżeli nie macie bloga, to również można się dołączyć, wystarczy jedynie napisać krótką opinię pod tym postem na temat filmu jaki obejrzeliście w ramach danego miesiąca. I tyle.

Jeszcze dzisiaj opublikuję na blogu stos czerwcowy w formie video. Także będzie to mój filmowy stosowy debiut. 

Pozdrawiam Was serdecznie!

Komentarze

  1. Podoba mi się pomysł na lipiec, mam parę filmów, których czasowo nie zdołałam obejrzeć. Mam nadzieję, że teraz mi się uda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety w czerwcu również brakowało mi czasu. Już mam kilka filmów w głowie. Nic tylko oglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że nie zawiodłam samej siebie i ponownie udało mi się dorzucić coś do wyzwania. Co prawda, nie spodziewałam się, że polecisz oglądanie filmów z krajów, które były już wcześniej, ale w zasadzie to ciekawy pomysł, bo i w moim przypadku nie udało się obejrzeć wszystkich produkcji, jakie miałam w planach. Powodzenia!! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie recenzowałam, jedynie krótko przedstawiałam:
    'Zeszłej nocy': http://www.kreatywa.net/2014/07/kreatywowy-przeglad-filmowy-137.html [Francja, USA]
    'Wolność słowa': http://www.kreatywa.net/2014/07/kreatywowy-przeglad-filmowy-136.html [Niemcy, USA]

    OdpowiedzUsuń
  5. http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2014/08/ogladam-kino-swiatowe-lipiec-14.html

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

ZŁODZIEJASZKI | KATHERINE RUNDELL

Niedawno pisałam na blogu o książce Wilczerka Katherine Rundell, która bardzo przypadła mi do gustu i plasuje się wysoko na liście najlepszych (przeczytanych przeze mnie) książek 2020 roku. Dzisiaj natomiast przybywam do Was z krótką opinią na temat Złodziejaszków tej samej autorki. Tym samym mam za sobą wszystkie pozycje Rundell wydane nakładem Wydawnictwa Poradnia K. Czy to znaczy, że mogę się czuć jak ekspert od książek tejże pisarki? Absolutnie nie. Mam jednak mały pogląd na to, co kobieta już napisała i jakie postaci wykreowała.

A było tego niemało. Każda jej powieść jest barwna i wielowątkowa. Postaci nie są płaskie, nie mają też łatwego życia, borykają się niejednokrotnie z niemałymi problemami pomimo młodego wieku. Zawsze są to młode nastolatki i młodzi nastolatkowie, którzy nie boją się wyzwań i odwagi mają zdecydowanie więcej od niejednego dorosłego. Zawsze są to takie osoby, które mają pomieszane losy rodzinne i muszą liczyć na siebie. A dopiero w trakcie przygód znajdują p…

OPIEKUNOWIE | DEAN KOONTZ

Lubię słuchać audiobooków podczas spacerów z córką. I chyba wiele razy o tym wspominałam tutaj ;) Jest to dla mnie niejednokrotnie możliwość przeczytania książki, na którą nie mam czasu w normalnym trybie. I właśnie szukając czegoś do posłuchania, trafiłam na tytuł Opiekunowie. Dean Koontz dotychczas był dla mnie autorem, którego znałam jedynie z nazwiska, nie wiedziałam czy to, co tworzy może mnie zainteresować. Okazało się, że jak najbardziej. Jego książka całkowicie przypadła mi do gustu i chociaż staram się nie słuchać niczego powyżej 7 godzin (jakoś samo tak wychodzi, ale przestaję już patrzeć na czas audiobooków!), to 12 godzin słuchania jego powieści było samą przyjemnością.

No dobra, przyjemnością, to może duża przesada, bo historia łatwa ani lekka, ani tym bardziej przyjemna nie jest. Jest niepokojąca, a przede wszystkim niebezpieczna. Występuje w niej wiele niebezpieczeństw zarówno ze strony ludzi śmiertelnych jak i istot, w których DNA grzebano.

Akcja rozpoczyna się kiedy…

ROZMOWY Z SERYJNYMI MORDERCAMI. MROŻĄCE KREW W ŻYŁACH STUDIUM ZWYRODNIALCÓW | CHRISTOPHER BERRY-DEE

Dawno nie miałam takiej sytuacji, że z jednej strony książka bardzo mnie intrygowała, a z drugiej – spowalniała moje czytanie, bo była w toporny sposób napisana. Tak ostatnio miałam z książką Christophera Berry-Dee Rozmowy z seryjnymi mordercami. Mrożące krew w żyłach studium zwyrodnialców, którą czytałam ponad miesiąc. Nie mogę powiedzieć, że jest ona zła, bo sama treść jest ciekawa. Była ona po prostu nudnawa – taka sprzeczność.

Książka ta ma swoje zalety, o których warto wspomnieć. Jest bardzo szczegółowym opisem różnych zwyrodnialców i morderców. Poznajemy ich życie od urodzenia, niejednokrotnie autor analizuje powody ich zbrodni, co jest również ciekawym zabiegiem. W Rozmowach z seryjnymi mordercami brakuje mi jednak samych rozmów, bowiem sięgając po tę pozycję miałam wrażenie, że będą to wywiady ze skazańcami, jednak bardzo się myliłam. Są w niej spisane życiorysy oraz szczegółowe opisy zbrodni w oparciu o korespondencje i spotkania z mordercami.

Nie mogę powiedzieć, że mnie z…