Przejdź do głównej zawartości

Stosik kwietniowy - numer jeden

  


Jest dopiero 12 kwietnia, a ja w swojej małej biblioteczce mam nowe nabytki. Uwielbiam posiadać książki, kupować je, podpisywać swoim imieniem i nazwiskiem, po prostu wiedzieć, że są moje i nikt mi ich nie odbierze. ;) 


Dzisiaj dostałam sms, że zamówione przeze mnie książki są już do odebrania. Pierwszy raz zamawiałam w księgarni internetowej Kumiko.pl i byłam zaskoczona, że tak szybko przesyłka do mnie dotarła. Miło się zaskoczyłam, kiedy otworzyłam opakowanie i zobaczyłam karteczkę z ręcznie napisanymi podziękowaniami za dokonany zakup. W jednej książeczce miałam dodaną zakładkę z logo serwisu. I jakoś mnie to rozczuliło, bo przesyłka była starannie zapakowana i sama w sobie miała już duszę. ;) 

A teraz prezentuję swój pierwszy stosik: 


Zaczynając od dołu: 
Laura Lippman: Co wiedzą zmarli - zakupione na kumiko.pl; Aktualnie czytam inną pozycję tej autorki i jestem zadowolona z jej stylu. Zobaczymy jakie nowe wrażenie przyniesie mi ta książeczka. 

Lisa Jackson: Podarowana śmierci - zakupione na kumiko.pl; Zauroczył mnie opis. A jak będzie z resztą książki, to się dopiero okaże. 

John Grisham: Prawnik - zakupione na kumiko.pl; Jak na razie przeczytałam tylko jedną książkę tego autora. Ale z racji tego, że lubuję się w tego typu książkach, musiałam! kupić tę książkę. z resztą, jeszcze dwie jego książki czekają na mnie na półce. 

Lauren Oliver: 7 razy dziś - wygrane na nakanapie.pl; Niebawem zabiorę się za czytanie. Mam nadzieję, że przed maturą zdążę. A jak nie, to po egzaminach będę miała trochę czasu dla książek. 

Komentarze

Zobacz również:

CZEREŚNIE ZAWSZE MUSZĄ BYĆ DWIE | MAGDALENA WITKIEWICZ

Ostatnimi czasy mam dużą ochotę na czytanie książek Magdaleny Witkiewicz, bowiem wiele osób je poleca. Ja również należę do tej grupy, bo pierwsze dwie jej książki, które czytałam (Opowieść niewiernej oraz Pierwsza na liście) bardzo przypadły mi do gustu, jednak później miałam przestój z czytaniem czegoś tejże autorki, a jak do niej wróciłam, był to słaby powrót. Ale! Całe szczęście na mojej drodze stanęły audiobooki Uwierzw Mikołaja, a następnie Czereśnie zawsze muszą być dwie, które to odbudowały mi twórczość pani Witkiewicz. O tym ostatnim tytule dzisiaj krótko opowiem.
Główną bohaterkę, Zofię Krasnopolską, czytelnik poznaje w momencie, kiedy ta uczęszcza do podstawówki, a dokładnie w dniu, kiedy jest na pierwszych w swoim życiu wagarach. Zachowanie tej wzorowej uczennicy nie może przejść bez echa, zatem dziewczyna musi zaopiekować się panią Stefanią, która jest przyjaciółką szkoły. Jak się okazało, Zosi opłaciło się wybrać na wagary, bowiem dzięki karze zyskała piękne przyjaźń …

DOM NA KURZYCH ŁAPACH | SOPHIE ANDERSON

Książki dla dzieci i młodzieży dotychczas nie były często przeze mnie czytane, jednak od niedawna coraz bardziej na nie zwracam uwagę. Oczywiście jest to związane z tym, że zostałam mamą i poniekąd robię małą selekcję tego, jakie tytuły są wartościowe i godne polecenia młodym czytelnikom. Jedną z takich ciekawych książek może być właśnie Dom na kurzych łapach Sophie Anderson.
Jest to taka historia, którą czyta się wyśmienicie, bo świat wykreowany jest zwyczajnie ciekawy nawet dla starszego odbiorcy. No cóż, mamy tutaj legendę o Jagach, którzy to (mogą to też być panowie) pomagają duszom przejść na drugą stronę przez Bramę. Mieszkają oni w ożywionych domach, które mogą się przemieszczać i robią to chętnie. Główną bohaterką powyższej powieści jest dwunastoletnia Marinka mieszkająca ze swoją babcią. Dziewczynka wie, że jej przeznaczeniem jest być kolejną Babą, jednak ona tego nie chce. Chce podróżować, zobaczyć świat, mieć przyjaciół, zamiast siedzieć z dala od żywych ludzi i spotykać …

TO NIE JEST TWOJE DZIECKO | MAŁGORZATA FALKOWSKA

Dałam drugą szansę Małgorzacie Falkowskiej. Chciałam spróbować, czy jej styl pisania jest dla mnie, bo po Spełniaczach miałam raczej negatywne odczucia. Sięgnęłam zatem po To nie jest twoje dziecko, bo książka zapowiadała się naprawdę dobrze. Liczyłam na emocje i pozytywne wrażenia z lektury. No cóż...
To nie jest tak, że skreśliłam od razu autorkę, że podeszłam negatywnie do kolejnego tytułu spod jej pióra. Wręcz przeciwnie! Byłam nastawiona bardzo pozytywnie. Sama fabuła wydawała się interesująca, początek – pomimo małych zgrzytów, których postanowiłam się nie czepiać! - był naprawdę ciekawy i dobry. Jednak wyglądało to tak, że do pewnego momentu książka To nie jest twoje dziecko mnie wciągała, aż tu nagle BUM! Dosłownie miałam wrażenie, że czytam nie tę książkę, nie tę historię, że ktoś od nowa stworzył bohaterów i ich charakterystykę. Bo jedna z bohaterek zmieniła się o 180 stopni, tak w momencie. Na początku była przyjazna, zdecydowana i konkretna, aż tu nagle zrzuciła maskę prz…