Przejdź do głównej zawartości

Stosik kwietniowy - numer dwa

  


Witam. ;)


Na sam początek pragnę życzyć wszystkim wszystkiego co najlepsze z okazji świąt. Aby ten czas był spędzony w rodzinnym gronie, w zdrowiu, szczęściu i miłości. 

Mój dzisiejszy stosik nie jest zupełnie, całkowicie mój. To wszystko dlatego, że w nim znajdują się prezenty, którymi obdaruje niebawem innych. A także jedna książka nie należy do mnie, tylko do mamy. Jednak wypada się podzielić nią tutaj. 



Zaczynając od dołu: 

ks. Wacław Oszajca: Nasz przyjaciel Papież JAN PAWEŁ II - prezent komunijny dla pewnej małej damy. 

Andrzej Pilipiuk: 2586 kroków - prezent świąteczny dla mojego mężczyzny. Mam nadzieję, że spodoba mu się książka. [Czy to nie jest zboczenie, że wszystkim kupowałabym książki z każdej okazji?]

Laurell K. Hamilton:"Grzeszne rozkosze - prezent świąteczno - maturalny dla koleżanki z klasy, która kocha czytać. 

Jodi Picoult: W naszym domu - wreszcie doczekałam się tej książki na swojej półce. Dostałam od mamy i siostry z okazji świąt. ;)

Tanya Valko: Arabska żona - Prezent maminy świąteczny. Ciekawe kto przeczyta pierwszy. Na razie stoi u mnie na półce. I pewnie tu już sobie spocznie. 

Jodi Picoult: Czarownice z Salem Falls - nie mogłam się wcześniej zmusić, aby kupić te książkę. Sama nie wiem czemu. Dostałam od siostry na święta. ;)

A słodycze to już obowiązek. Trzeba sobie dogadzać podczas czytania. 
A jak Wam minął Światowy Dzień Książki? 

Pozdrawiam. ;) 

Komentarze

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

PROMYCZEK NA ŚWIĘTA | KLAUDIA BIANEK

Klaudia Bianek w roku 2021 wygrała w nieoficjalnym moim plebiscycie na powieść świąteczną, bowiem mam za sobą aż trzy jej tytuły, chociaż w planach był zaledwie jeden. Wolę jednak, kiedy w ten sposób moje plany czytelnicze się zmieniają, wolę przeczytać więcej niż mniej. Same lektury grudniowe były dla mnie trafione, były owiane ciepłem i rodzinną atmosferą, dzięki czemu ja jako czytelnik pamiętam, co jest ważne w naszym codziennym życiu. Tą recenzja kończę spam opinii o zimowo-świątecznych lekturach, a na kolejny (mam nadzieję) zaproszę Was w grudniu ;) Promyczek na święta poznawałam za pomocą audiobooka, dzięki czemu mogłam umilić sobie czas podczas gotowania czy sprzątania. Och, za to właśnie cenię sobie audiobooki, bo mogę czytać w momentach, kiedy bym normalnie nie była w stanie. Ale! Nie odchodzę już od tematu i wracam do pisania o najnowszej książce Bianek. W Promyczku jest czwórka młodszych głównych bohaterów: Marcelina, Hania, Kajtek, Tomek, którzy albo nie mają czasu, szc

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c