Przejdź do głównej zawartości

TAKĄ, JAKA JESTEŚ | KLAUDIA BIANEK



Jeżeli nie czytaliście pierwszej części serii pastelowej Klaudii Bianek, to nie czytajcie tej opinii, gdyż aby cokolwiek o niej napisać, będę musiała zaspojlerować zakończenie tomu pierwszego. A nie chciałabym nikomu psuć przyjemności poznawania losów bohaterów cyklu Życie po Tobie.

Taką, jaka jesteś, to zwieńczenie serii, w której główną bohaterką jest Eliza, mama dwójki dzieci i wdowa. Kobieta po stracie męża przeprowadziła się do domu rodzinnego, gdzie na nowo układała sobie życie według nowych zasad. Całe jej od początku zaplanowane życie zniszczył Filip, który w Życiu po Tobie wprowadził się do Lilecka i zawrócił w głowie bohaterce, przywracając jej nadzieję na piękne dni. Ta para w tomie drugim, czyli w Zawsze i na zawsze, przechodziła ze sobą cały wachlarz różnorodnych emocji, aby (w końcu!) zdecydować się na bycie ze sobą. W Taką, jaka jesteś para znowu musi przejść małą próbę, ale tym razem ich uczucia są stabilne, ale to, co dzieje się dookoła nich jest rollercoasterem wrażeń.

W tej części Klaudia Bianek pokazuje, że nawet najbardziej uparte osoby mogą zmienić zdanie i zmięknąć na widok słodkich istot. A także przedstawia parę, jej wahania i trudy w szukaniu swojego szczęścia w zostaniu rodzicami. Tak jak w poprzednich tomach serii Pastelowej, autorka skupia się na tym, iż rodzina jest siłą i może być dla człowieka ogromnym wsparciem, tak samo jak przyjaciele, których gromadzimy wokół siebie.
Jest to kolejna książka Bianek, która podnosi czytelnika na duchu, która daje wiele ciepła w trakcie lektury, chociaż nie zawsze na kartach powieści jest kolorowo. Bohaterowie przeżywają cały ogrom dramatów i niespodziewanych przykrości, jednak ich siła jest właśnie zgromadzona w bliskich, którzy zawsze potrafią podać pomocną dłoń.

Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się sięgnąć po książki tej młodej autorki. Na początku nie było mi z nimi po drodze, ale ostatecznie się skusiłam i nie żałuję. Będę polecać tę serię każdemu, kto będzie szukał czegoś idealnego na lato, ale także na każdą inną porę roku. Po serię Pastelową warto sięgać!

Komentarze

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

ILUZJA | MIECZYSŁAW GORZKA

Czytając książkę Iluzja Mieczysława Gorzki, drugi tom serii Cienie przeszłości , miałam wrażenie, że ta historia się nie kończy. Wiele różnych rzeczy ma miejsce w tym tomie, tak wiele razy główny bohater dochodził do rozwiązania zagadki, że całość się dłużyła, aczkolwiek nie męczyła czytelnika. Po prostu zwrotów akcji jest tutaj cała masa. Akcja powieści toczy się kilka lat po zakończeniu Martwego sadu , chociaż ma się wrażenie, że u Marcina Zakrzewskiego nie zmieniło się praktycznie nic. Ciągle jest sam, chociaż próbował sobie ułożyć życie z kobietą, ale oddanie pracy zwyciężyło pojedynek miłość – zaangażowanie w łapanie morderców . W tej części mamy do czynienia z morderstwami, które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego. Oprócz tego, na strychu wrocławskiej kamienicy odnaleziono ciało kobiety, która nie żyła od wielu już lat. Jak można się już domyślić, w tej części autor postanowił sięgnąć po znacznie cięższą emocjonalną amunicję i w swojej książce stworzył motyw nekrofilii. Br

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer