Przejdź do głównej zawartości

LEKARZ WOJENNY. CHIRURG NA LINII FRONTU | DAVID NOTT


Są takie książki, po których przeczytaniu czujesz wdzięczność, że mieszkasz w takim a nie innym kraju. Bo może Ci się nie podobać polityka panująca w Twoim państwie, ale jednak jesteś bezpieczny, bo jest w nim pokój. I też jest tak, że Twoje problemy stają się błahe i zastanawiasz się, co robiłeś w momencie, kiedy ktoś inny przeżywał wojenne katusze. Jest to oczywiście mylne myślenie, bo nigdy nie powinniśmy się wstydzić tego, że byliśmy szczęśliwi, albo smutni z jakiegoś powodu, kiedy ktoś inny cierpiał. My mamy prawo przeżywać własne emocje, jednak nie da się ukryć, że książka Davida Notta wzbudza właśnie w czytelniku poczucie wstydu.

Jeżeli miałabym określić jednym słowem książkę Lekarz wojenny. Chirurg na linii frontu, to wskazałabym bez wahania słowo smutna. Bo podczas lektury wielokrotnie czułam ogromny smutek i niemoc. Nie umiem sobie wyobrazić nawet tego, co przeżywał autor w najbardziej niebezpiecznych chwilach swojego życia. Tym bardziej nie umiem sobie wyobrazić tego, co czuli bombardowani ludzie, czy tacy, do których strzelali snajperzy. To okropne, że podczas wojny tak wielu cywilów cierpi i nie może się czuć bezpiecznie we własnym domu.

Nott podjął genialną decyzję spisując swoje wspomnienia i przeżycia z frontu. Bardzo dużo w niej zawarł historii ze swojego życia, dorastania czy tego, co lubi robić w wolnym czasie i ten zabieg jest świetny, bo przybliża nam sylwetkę tegoż lekarza i ukazuje go w świetle jako zwykłego człowieka. Przeżył on naprawdę wiele i można tylko podejrzewać jak wielu rzeczy nie spisał w swojej książce. Można by było oskarżać go o gorący temat, bo ostatnimi czasy jak grzyby po deszczu wychodzą książki medyczne czy o zawodach, o których głośno się zazwyczaj nie mówi. Nawet jeżeli powyższa pozycja powstała w odpowiednim czasie, to jest ona po prostu hiper ważna i warta uwagi. Otwiera oczy, daje do myślenia i cholernie boli. Łzy podczas lektury są jak najbardziej na miejscu, sama kilka łez uroniłam. 



Jak widać, książka Lekarz wojenny wzbudziła we mnie całą masę emocji, których nie umiem nawet w jakiś spokojny tudzież racjonalny sposób opisać.

Nott pisze bardzo ciekawie. Każda jego zrelacjonowana podróż, to nie tylko dawka emocji i wrażeń wojennych, ale też historyczne podejście do tematu, kto z kim walczy itp. Daje to czytelnikowi dobre wprowadzenie do danego rozdziału czy państwa, w którym jest akurat autor. Nie ukrywa on swojej pasji do tego typu pracy humanitarnej, a przede wszystkim nie wstydzi się przyznać do uzależnienia od adrenaliny. Jednak nie wyobrażam sobie, co innego mogłoby nim kierować w czasie misji. Bo chyba tylko uzależnienie od adrenaliny i niebezpieczeństwa, to racjonalny powód do wyjazdu do strefy wojny.

Już nic nie dodaję. Czytajcie, bo warto.


Komentarze

  1. Zapowiada się na bardzo wartościową lekturę, z całą pewnością sięgnę po książkę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo jestem ciekawa tej książki. Lubię podobne pozycje, bo pomagają mi docenić to, co mam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

STANY OSTRE. JAK PSYCHIATRZY LECZĄ NASZE DZIECI | MARTA SZAREJKO

  O Stanach ostrych Marty Szarejko wspominałam przy okazji podsumowania roku 2021, jednak dopiero teraz, w kwietniu, postanawiam na temat tego tytułu nieco Wam napisać. Super, jestem z siebie bardzo dumna… Szarejko na początku nie chciała pisać o psychiatrii dziecięcej, dlatego, że w żaden sposób temat jej nie dotyczył. Okazało się jednak, że to, co uważała za minus, okazało się ogromnym plusem jej położenia, bowiem nie podchodziła do tematu tak samo emocjonalnie jak podchodziłaby matka. Stany ostre. Jak psychiatrzy leczą nasze dzieci to książka o poziomie szpitali psychiatrycznych w Polsce, o ich nierentowności i niewydajności. Jest źle, to jakże podnoszące na duchu przesłanie można wynieść z lektury. Autorka rozmawia z pracownikami i dyrektorami placówek w różnych częściach kraju, dowiaduje się wielu ciekawych, chociaż dołujących rzeczy, a tą wiedzą dzieli się z czytelnikami. Na pewno mnie przeraża to, że w szpitalach nie ma miejsc, że dzieci śpią na dostawkach do dostawek, pokątn

Saga Zmierzch: Przed Świtem, część 2 (2012)

Tytuł: Saga Zmierzch: Przed Świtem, część 2 Premiera: 16 listopada [Polska], 14 listopada [Świat] Gatunek: Horror, Romans Produkcja: USA Reżyseria: Bill Condon Scenariusz: Melissa Rosenberg Obsada: Bella – Kristen Stewart Edward – Robert Pattinson Jacob – Taylor Lautner Renesmee – Mackenzie Foy Alice – Ashley Green Jasper – Jackson Rathborne Esme – Elizabeth Reaser Carlisle – Peter Facinelli Emmet – Kellan Lutz Rose – Nikki Red Charlie – Billy Burke Irina – Maggie Grace Aro Volturi – Michael Sheen Marcus Volturi – Christopher Heyerdahl Cauis – Jamie Campbell Bower Jane – Dakota Fanning Alec – Cameron Bright Nareszcie udało mi się wybrać na film Saga Zmierzch: Przed Świtem. A raczej na drugą część, która jednocześnie kończy przygodę Edwarda i Belli. Akurat jeśli chodzi o Zmierzch, to byłam w kinie tylko na Księżycu w Nowiu i na teraz omawianym filmie. Dlaczego? Bo tak wyszło. Bo na inne części n