Przejdź do głównej zawartości

UWAGA, KOT NA ŁÓŻKU!


Cześć!

Jeszcze dwa lata temu nie przypuszczałabym, że można tak oszaleć na punkcie zwierzaka. Prawie nikt w mojej rodzinie najbliższej, oprócz wujostwa z pieskiem Toto, nie miał zwierząt, więc miłość do pupili była mi wręcz obca.
Psów boję się panicznie i niejednokrotnie już się popłakałam na widok jakiegoś bez smyczy, ale do kotów zawsze czułam coś więcej.
Lucynka, nasza kotka, trafiła do nas troszkę z przypadku, trochę z chęci, bo nie zamierzaliśmy przygarniać zwierzaka. Wiem, że była to najlepsza decyzja w naszym małżeńskim życiu i teraz bez niej byłoby smutno i pusto. Bo kto by mnie witał, kiedy wracam do domu? I kto by mnie prowadził do kuchni, żeby coś przekąsić? Znaczy... żeby jej dać trochę mokrej karmy? Kto by włączał radio w środku nocy, a w upalne lato przytulał się, bo to przecież takie fajne? No i najważniejsze, kto pilnowałby porządku na osiedlu? Pamiętajcie, że balkonowy monitoring firmy Lucyna działa prężnie i ona wszystko widzi, aż czasami wstyd, jak tak zagląda na sąsiadów ;P
Nawet jak mam gdzieś wyjść na cały dzień, to mam łzy w oczach, bo nie lubię zostawiać Luśki samej w domu. I pewnie gdyby lepiej przechodziła samochodowe podróże, to byłaby naszym częstszym kompanem.
A Wy macie jakieś zwierzaki?








Komentarze

  1. Jest cudowna 😍😍😍 Mam dwie koty obecnie, uwielbiam je niemal od urodzenia. Psów bałam się kiedyś, kiedyś niejeden mnie wystraszył, a to dlatego że psy wyczuwają strach u ludzi. Zmieniłam nastawienie już dawno, rok temu nawet zatrudniłam się w schronisku, niestety moje serce nie wytrzymało wysiłku, bo tam jest naprawdę ciężka praca. Mimo wszystko kochałam to zajęcie i wdzięczność zwierząt. One wszystkie są bardzo kochane. Nie ma złych psów, są źli ludzie którzy je źle tresują, krzywdzą nawet. Ale mowa o kotach. Moje robią co chcą. Pozwalają mi po prostu u siebie mieszkać :D Jak tylko usiądę, wtulają się we mnie. Szukam nowej pracy, żeby miały wszystko na co zasługują, no i dla mnie żeby co zostało :D Mam ochotę nawet mieć ich więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj jaki słodziak :D Lucyna pewnie rządzi na dzielni i wszystko wie i wszystko widzi :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

PROMYCZEK NA ŚWIĘTA | KLAUDIA BIANEK

Klaudia Bianek w roku 2021 wygrała w nieoficjalnym moim plebiscycie na powieść świąteczną, bowiem mam za sobą aż trzy jej tytuły, chociaż w planach był zaledwie jeden. Wolę jednak, kiedy w ten sposób moje plany czytelnicze się zmieniają, wolę przeczytać więcej niż mniej. Same lektury grudniowe były dla mnie trafione, były owiane ciepłem i rodzinną atmosferą, dzięki czemu ja jako czytelnik pamiętam, co jest ważne w naszym codziennym życiu. Tą recenzja kończę spam opinii o zimowo-świątecznych lekturach, a na kolejny (mam nadzieję) zaproszę Was w grudniu ;) Promyczek na święta poznawałam za pomocą audiobooka, dzięki czemu mogłam umilić sobie czas podczas gotowania czy sprzątania. Och, za to właśnie cenię sobie audiobooki, bo mogę czytać w momentach, kiedy bym normalnie nie była w stanie. Ale! Nie odchodzę już od tematu i wracam do pisania o najnowszej książce Bianek. W Promyczku jest czwórka młodszych głównych bohaterów: Marcelina, Hania, Kajtek, Tomek, którzy albo nie mają czasu, szc

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c