Przejdź do głównej zawartości

Czy to pierdzi? Sekretne (gazowe) życie zwierząt | Nick Caruso & Dani Rabaiotti


Czy zwierzęta pierdzą?- jest jednym z najczęściej zadawanych pytań. Dwójka naukowców, Nick Caruso i Dani Rabaiotti postanowiła odpowiedzieć na to nurtujące wszystkich zagadnienie.
Sama nie wiem czy i mnie interesowało dowiedzenie się prawdy na tematy gastryczne zwierząt, jednak z chęcią sięgnęłam po tytuł Czy to pierdzi? Sekretne (gazowe) życie zwierząt. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać po tej książce, ale to, co w niej dostałam zdecydowanie mnie zadowoliło. Jest pełna ciekawostek na temat zwierząt, ich pochodzenia, nawyków jedzeniowych czy stadnych. Wielu interesujących rzeczy się dowiedziałam.


Przede wszystkim jest to dobrze i treściwie napisana książka. Opis każdego zwierzęcia to zaledwie jedna strona, ale posiadająca rzetelne informacje. Atutem tego tytułu są lekki język, ironiczne nieraz komentarze, a także śmieszne ilustracje stworzone przez Ethana Kocaka.

Uważam, że Czy to pierdzi? będzie dobrą pozycją zarówno dla starszych jak i nieco młodszych czytelników, tych, którzy są miłośnikami zwierzaków, wszelakich, zarówno tych udomowionych jak i całkiem dzikich.
Czy polecam? Oczywiście, że tak, bo była to dla mnie miła odskocznia od trudniejszych tytułów, kryminałów, które ostatnio nałogowo czytam. A przede wszystkim Sekretne (gazowe) życie zwierząt towarzyszyło mi w drodze do i z pracy, i nieraz musiałam powstrzymywać się od chichotu w autobusach. Czytajcie ;)


Komentarze

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

PROMYCZEK NA ŚWIĘTA | KLAUDIA BIANEK

Klaudia Bianek w roku 2021 wygrała w nieoficjalnym moim plebiscycie na powieść świąteczną, bowiem mam za sobą aż trzy jej tytuły, chociaż w planach był zaledwie jeden. Wolę jednak, kiedy w ten sposób moje plany czytelnicze się zmieniają, wolę przeczytać więcej niż mniej. Same lektury grudniowe były dla mnie trafione, były owiane ciepłem i rodzinną atmosferą, dzięki czemu ja jako czytelnik pamiętam, co jest ważne w naszym codziennym życiu. Tą recenzja kończę spam opinii o zimowo-świątecznych lekturach, a na kolejny (mam nadzieję) zaproszę Was w grudniu ;) Promyczek na święta poznawałam za pomocą audiobooka, dzięki czemu mogłam umilić sobie czas podczas gotowania czy sprzątania. Och, za to właśnie cenię sobie audiobooki, bo mogę czytać w momentach, kiedy bym normalnie nie była w stanie. Ale! Nie odchodzę już od tematu i wracam do pisania o najnowszej książce Bianek. W Promyczku jest czwórka młodszych głównych bohaterów: Marcelina, Hania, Kajtek, Tomek, którzy albo nie mają czasu, szc

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c