Przejdź do głównej zawartości

KONKURSIK URODZINOWY ;)

Witam Wszystkich!


Powiem Wam szczerze, że czas jest dla mnie cholerną zagadką, leci za szybko i umyka mi przez palce. Dopiero zakładałam bloga z recenzjami, a w kwietniu minęły cztery lata od tego wydarzenia. Dzisiaj będę obchodzić nieco inną rocznicę, a mianowicie ROCZEK KANAŁU NA YOUTUBE!


Tak, już minął rok i nie mogę w to uwierzyć. Jestem w szoku. Dziękuję każdemu, kto mnie ogląda, subskrybuje i komentuje. Przyznaję, zaniedbałam (bardzo, bardzo, bardzo, bardzo!) bloga przez mój kanał na YouTube, ale stało się coś niesamowitego, polubiłam mówienie o książkach. Myślę że mówiąc, jestem bardziej szczera, a widzowie mają moje emocje i odczucia, z przeczytanej książki, jak na tacy. 

Dzisiaj przychodzę tutaj z konkursem właśnie urodzinowym, w którym do wygrania książka DUFF. Ta brzydka i gruba. Słyszałam, że jest porównywana do Dziennika Bridget Jones, także może być to całkiem sympatyczna lektura;)


Aby wziąć udział w konkursie wystarczy odpowiedzieć na pytanie. 
A raczej podzielić się ze mną najmilczym/ najciekawszym/ albo najśmieszniejszym wspomnieniem z liceum czy gimnazjum

Nie musisz subskrybować mojego kanału na YouTube ani być obserwatorem mojego bloga. Wystarczy, że zechcesz odpowiedzieć na powyższe pytanie. W konkursie liczą się odpowiedzi udzielone pod filmikiem na YT oraz pod tym postem. 
Także życzę wszystkim powodzenia!

Zasady konkursu:
  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Herbatka z Książką oraz kanału na YouTube o tej samej nazwie.
  2. Fundatorem nagrody jest Serwis Harlequin
  3. Nagrodą w konkursie jest książka DUFF. Ta brzydka i gruba.
  4. Konkurs zostanie rozstrzygnięty poprzez wybranie najlepszej odpowiedzi na pytanie: Jakie jest Twoje najlepsze wspomnienie z liceum/gimnazjum?
  5. Biorący udział w konkursie zobowiązany jest do napisania komentarza z odpowiedzią na pytanie pod postem lub filmikiem konkursowym.
  6. Miło by było, gdyby uczestnik konkursu był obserwatorem bloga Herbatka z Książką oraz kanału na YT
  7. Uczestnik powinien posiadać adres korespondencyjny na terenie Polski. 
  8. Konkurs trwa od  11.05.2015-17.05.2015
  9. Zwycięzca konkursu zobowiązany jest do kontaktu z autorką bloga/vloga do trzech dni od rozstrzygnięcia konkursu. 
  10. Wyniki konkursu zostaną podane do trzech dni roboczych od zakończenia konkursu.
  11. Rozdanie nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.). 
  12. Powodzenia!


Dziękuję za możliwość zorganizowania konkursu harlequin.pl


Komentarze

  1. Gratuluje roku na YT! Obyś tworzyła jak najdłużej ;)
    A moim najmilszym wspomnieniem z technikum, w którym obecnie jestem to moment, kiedy uświadomiłam sobie, że ludzie z mojej klasy zaakceptowali mnie taką jaką jestem. Właśnie kończę drugą klasę technikum informatycznego i jestem jedyną dziewczyną w grupie (mam klasę połączoną z grupą ekonomistów, gdzie są dziewczyny, ale 90% czasu jestem jedyna). Na początku pierwszej klasy czułam się odosobniona i czułam, że wszyscy czekają, że się wypiszę (bo jednak stereotyp jest taki, że dziewczyny do informatyka się nie nadają). Ale z czasem odkryłam, że nikt nie życzy mi źle. A wręcz przeciwnie. Do tego akceptują mnie taką jaką jestem, chociaż dosyć się wyróżniam- wyglądem (jestem taka "DUFF. Ta brzydka i gruba), muzyką jaką słucham faktem, że czytam oraz wieloma innym rzeczami. Nikt nie jest idealny i każdy z nas jest inny, i cieszę się, że moi chłopcy to wiedzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja po prostu nie mogę wybrać jednego najlepszego wspomnienia, tyle ich jest! :) Na przykład kiedyś zamknęliśmy się w 11 osób w jednej toalecie i nauczycielka nas szukała. Innym razem pani pedagog zapomniała, że ma z nami zastępstwo i 35 min siedzieliśmy na korytarzy po cichutku (wspomnę, że widziała nas sekretarka, kucharka, nauczycielka historii a pani dyrektor siedziała na świetlicy za ścianą i nikomu nie wydało się dziwne, że 20 osób siedzi na korytarzu w środku lekcji), aż w końcu przypadkowo przechodziła po drugiej stronie korytarza i sobie o nas przypomniała. Choćby nawet dzisiaj dziewczyna ("przypadkowo") przykleiła koledze gumę we włosy xD Robiliśmy zrzutkę na coca-colę, bo ona podobno rozpuszcza gumę, jednak nic to nie dało i musieliśmy uciąć mu trochę włosów :D Pamiętam też jak przed wf chłopaki przychodzili do naszej szatni żeby sobie posiedzieć i kiedyś nie wyszli przed dzwonkiem i z damskiej szatni wyszło 4 chłopaków i 4 dziewczyny :D Wyobraź sobie minę nauczyciela :> Mam mnóstwo wspomnień z tych trzech lat i bardzo jest mi smutno na myśl, że od września wszyscy idziemy do różnych szkół średnich :*( Jesteśmy razem od przedszkola, i te 11 lat dało mi bardzo dużo wspomnień, a szczególnie gimnazjum, bo wtedy już najbardziej zaczęliśmy doceniać to, że mamy siebie, najlepiej się zgraliśmy, każdy zna każdego na wylot. Będę pewnie za większością tęsknić, ale mam nadzieję, że będziemy utrzymywać kontakt.
    Matko, ale się rozpisałam. No cóż, pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

ILUZJA | MIECZYSŁAW GORZKA

Czytając książkę Iluzja Mieczysława Gorzki, drugi tom serii Cienie przeszłości , miałam wrażenie, że ta historia się nie kończy. Wiele różnych rzeczy ma miejsce w tym tomie, tak wiele razy główny bohater dochodził do rozwiązania zagadki, że całość się dłużyła, aczkolwiek nie męczyła czytelnika. Po prostu zwrotów akcji jest tutaj cała masa. Akcja powieści toczy się kilka lat po zakończeniu Martwego sadu , chociaż ma się wrażenie, że u Marcina Zakrzewskiego nie zmieniło się praktycznie nic. Ciągle jest sam, chociaż próbował sobie ułożyć życie z kobietą, ale oddanie pracy zwyciężyło pojedynek miłość – zaangażowanie w łapanie morderców . W tej części mamy do czynienia z morderstwami, które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego. Oprócz tego, na strychu wrocławskiej kamienicy odnaleziono ciało kobiety, która nie żyła od wielu już lat. Jak można się już domyślić, w tej części autor postanowił sięgnąć po znacznie cięższą emocjonalną amunicję i w swojej książce stworzył motyw nekrofilii. Br

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer