Przejdź do głównej zawartości

PAN PRZYPADEK I KORPOLUDKI - JACEK GETNER


PAN PRZYPADEK I KORPOLUDKI | JACEK GETNER | TOM 3 | WYDAWNICTWO ZAKŁADKA


Kolejna, już trzecia, część przygód Pana Przypadka zaskakuje, wciąga i bawi. Tutaj bohaterowie mają ciężki orzech do zgryzienia chcąc na przykład przechytrzyć Jacka Przypadka, bądź przewidzieć jego życiowe plany. Jacek Getner, autor serii o detektywie amatorze, stworzył nietuzinkową kreację postaci oraz dziwny świat, rzekomo ulokowany w naszej rzeczywistości.


W Pan Przypadek i korpoludki, jak sam tytuł wskazuje, główny bohater musi się zmierzyć z osobami z korporacji, z pewną marką papierosów albo ze zbyt pewnymi ludźmi biznesu. Ale to nie jest najważniejsze. Najistotniejsze jest to, kto popełnił tę konkretną zbrodnię. Kolejny raz inspektor Łoś będzie toczył walkę z Przypadkiem, jednak już nie taką intensywną jak w poprzednich częściach. Nieco zabraknie zawadiackiego i bardzo pewnego siebie przyjaciela głównego bohatera – Młodego Boga Seksu. Owszem, swój mały epizodzik ma w całej historii, ale czytelnik zobaczy go w nieco innej, bardziej poważnej odsłonie. Nie sądziłam, że będzie mi go brakowało w książce, tak samo bardzo małą rolę odegrała pani Bamber, sąsiadka Przypadka, która zna każdego w Warszawie. Jednak momenty, w których sprytna staruszka się pojawia są bardzo przyjemne i zabawne. To absolutnie nie jest coś złego, żaden minus. To tylko udowadnia, że ciągle coś się zmienia, że historia ewoluuje, a przede wszystkim młody detektyw, być może, dojrzewa (pomimo swego dorosłego wieku). I można go bardziej polubić...

Książka ta napisana jest lekkim i prostym językiem. Nie brak w niej humoru i zawoalowanych komentarzy na tematy codzienne czy światowe. Uważam,że to było moje najbardziej udane spotkanie z Jackiem Przypadkiem, w którym można coraz więcej dostrzec ludzkich, naturalnych odruchów, uczuć czy emocji. Co mnie naprawdę mocno zaskoczyło to to, iż zżyłam się z postaciami i … już jestem ciekawa jak ten wątek miłosny się rozwinie! (o ile w ogóle się rozwinie...)


Była to dla mnie przyjemna lektura na jeden wieczór, idealna pod kocyk. Historie zawarte w tej książce są specyficzne, bohaterowie nieraz irytujący swoją oryginalnością, a jednocześnie bardzo intrygujący. Jacek Getner pisze nieco inaczej i sądzę, że nie każdemu przypadnie do gustu jego styl, jednak mi on się spodobał. Czekam na kolejne części!



Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.





Komentarze

  1. Muszę przyznać, że ja też nie mogę się doczekać kolejnych przygód bohatera. Akcja nabiera rozpędu, autor ma coraz ciekawsze pomysły, a jego książki czyta się naprawdę dobrze. Chciałabym je też zobaczyć na ekranie, fajny serial by z tego wyszedł.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

ZŁODZIEJASZKI | KATHERINE RUNDELL

Niedawno pisałam na blogu o książce Wilczerka Katherine Rundell, która bardzo przypadła mi do gustu i plasuje się wysoko na liście najlepszych (przeczytanych przeze mnie) książek 2020 roku. Dzisiaj natomiast przybywam do Was z krótką opinią na temat Złodziejaszków tej samej autorki. Tym samym mam za sobą wszystkie pozycje Rundell wydane nakładem Wydawnictwa Poradnia K. Czy to znaczy, że mogę się czuć jak ekspert od książek tejże pisarki? Absolutnie nie. Mam jednak mały pogląd na to, co kobieta już napisała i jakie postaci wykreowała.

A było tego niemało. Każda jej powieść jest barwna i wielowątkowa. Postaci nie są płaskie, nie mają też łatwego życia, borykają się niejednokrotnie z niemałymi problemami pomimo młodego wieku. Zawsze są to młode nastolatki i młodzi nastolatkowie, którzy nie boją się wyzwań i odwagi mają zdecydowanie więcej od niejednego dorosłego. Zawsze są to takie osoby, które mają pomieszane losy rodzinne i muszą liczyć na siebie. A dopiero w trakcie przygód znajdują p…

JESZCZE NIGDY (2020)

Z ogromnym sentymentem wspominam czasy liceum, kiedy razem w ówczesną dobrą koleżanką oglądałyśmy wielokrotnie Angus, stringi i przytulanki. Uwielbiam ten film dla nastolatek o dziewczynach, które chciałyby mieć chłopaka, jest przezabawny i słodki. Georgia jest zakochana w Robbie’m, ale ma konkurencje, no i w sumie to nie ta sama liga. Teraz równie emocjonalnie bym go oglądała i byłby dla mnie takim guilty pleasure. I kiedy zobaczyłam w zapowiedziach Jeszcze nigdy od razu poczułam ten sam klimat no i…

I powiem szczerze, że w ogóle nie żałuję, że skusiłam się na ten serial dla nastolatek. Okazał się całkiem dobry, zabawny i poruszający dość poważne kwestie, poza głównym wątkiem, który sam w sobie był nieco niepokojący ;) Kilka razy nawet sobie popłakałam podczas seansu, nie troszeczkę mnie to zdziwiło.

Devi, główna bohaterka, ma 15 lat i rozpoczyna nowy rok szkolny. Dosłownie jest to dla niej Nowy Rok – Nowa Ja, bo wraca do szkoły w zmienionym wydaniu. Poprzednie kilka miesięcy jeździł…

ZDARZYŁO SIĘ WCZORAJ | MAURA ELLEN STOKES

Po literaturę młodzieżową sięgam stosunkowo rzadko, bo nie zawsze umiem się w niej odnaleźć zarówno jeśli chodzi o historię czy prowadzoną narrację. Zatem jej tematyka musi mnie w jakiś sposób zainteresować. I tak właśnie było w przypadku książki Maury Ellen Stokes Zdarzyło się wczoraj, która mnie zaciekawiła pomysłem autorki.

A pomysł do łatwych nie należy, bo odnosi się do śmierci i żałoby. I może jest to oklepany temat, który pojawia się często w literaturze jako główny wątek, jednak w książkach dla młodzieży może zostać różnie przedstawiony. Może okazać się sukcesem ale też i małą klapą. Tutaj klapy nie zaobserwowałam, bo podoba mi się to, co zbudowała Stokes w swojej powieści.
Pomimo tego, że bliżej mi już trzydziestki (o mój Boże!) niż lat nastu, czytając Zdarzyło się wczoraj, nie miałam poczucia, że klimat mi nie odpowiada, albo że jestem nie na miejscu, bo to już nie jest książka dla mnie, że powinnam czytać już tylko książki dla kobiet. Oczywiste jest to, że otoczenie główne…