Przejdź do głównej zawartości

Chciwość jest dobra - Zbigniew Machowski


Zbigniew Machowski – absolwent Wydziału Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dziennikarz, redaktor, sekretarz redakcji "Gazety Wyborczej" [1989-2004]. W latach 2005-2007 wspołpracował z "Zeszytami Literackimi". Od 2004r. Zawodowo związany z rynkiem kapitałowym.*

"Przeczytałem za jednym posiedzeniem, nie mogłem sie oderwać. Temat mega aktualny, to duża zaleta książki"Krzysztof Varga.**

Zacznę od okładki, bo wydaje mi się w tym przypadku naprawdę jest warta uwagi. Została bardzo ciekawie przemyślana. Szata graficzna nie jest bardzo rozwinięta, nie ukazuje wielu kolorów, ale swoją minimalną formą trafia w gusta czytelnika. Widać połowę twarzy mężczyzny, który patrzy wprost na odbiorcę, przenika go wzrokiem, hipnotyzuje. Druga część twarzy to ogień, który swoimi promieniami formuje się w zarys nosa, a także w kawałek ust. Jest to bardzo interesujący motyw, który mnie zaskoczył, poniewaz dopiero później zorientowałam się, że płomienie nie są tak bardzo neutralne w tym zestawieniu. Ale wracając do głównego tematu, to przyznam się szczerze, że obawiałam się książki Zbgniewa Machowskiego: "Chciwość jest dobra". Troszeczke przerażał mnie temat, że może jest zbyt poważny jak na mnie, osobe, która woli zwykłe historie obyczajowe, kryminały, albo nawet romanse. Jednak odrzuciłam wszystkie negatywne obawy na bok i zagłębiłam się w lekturze.

Historia zawarta w książce Z. Machowskiego obejmuje swoim zasięgiem kilka państw, ośmieliłabym się stwierdzić, że nawet kilka kontynentów. Rosjanie zostali postawieni w bardzo niekorzystej dla nich sytuacji, gdyż okazało się, że w Polsce istnieją pokłady gazu łupkowego. I od tego czasu, nic już nie dzieje się przypadkiem, nawet śmierć jednego z prezydentów okazuje się tylko i wyłącznie polityczną manipulacją. W powieści czytelnik śledzi walkę hakerów, banków, wywiadów, a także ludzi, którzy przypadkiem zostali we wszystko wplątani. Tutaj nic nie jest pewne, nikomu nie warto zaufać, wszystko staje się wojną.

"Chciwośc jest dobra" zawiera w sobie bardziej lub mniej ciekawe momenty. Jednak wydaje mi się, że autor stworzył naprawdę ciekawe dzieło, które może zachęcić do czytania nawet tych, którzy nie pomyśleliby o takim gatunku dla siebie. Poprzez bardzo ciekawy styl oraz opisy, odbiorca może z łatwością wczuć się w to, co stworzył pisarz. Muszę tutaj niestety zaznaczyć, że bardzo często myliłam bohaterów, gdyż w pewnym momencie dużo osób się przewijało przez poszczególne rozdziały. Zaznaczam jednak, że nie jest to wina samego autora, czy złego sposobu pisania, po prostu tak właśnie toczyła się akcja powieści i nic na to nie można poradzić. Plusem książki jest to, że Z. Machowski nie wprowadza zbędnych epizodów czy postaci, wszystko jest przemyślane i dopracowane od A do Z.

Ciężko jest mi coś napisać o tej powieści bez ujawniania szczegółów. Stwierdzam, że "Chciwość jest dobra", to bardzo wciągająca pozycja, która całkowicie mnie zaskoczyła, a także przez pewien czas zajęła moje myśli. Sami bohaterowie są bardzo różnorodni, jedni są bezwzględni, drudzy bardziej uczuciowi, czy po prostu mniej chciwi, a jeszcze inni są całkowicie niewinni, chociaż ciężko podczas czytania tej lektury mówić o niewinności.

Z całą odpowiedzialnością i z czystym sumieniem polecam "Chciwość jest dobra" Zbigniewa Machowskiego. Świat, który autor przedstawił odbiorcy jest ujmujący i pełen niebezpieczeństwa. Ale tak właśnie wygląda nasza rzeczywistość – nic nie jest pewne, nic także nie dzieje się bez przyczyny, co jest bardzo dobrze ukazane w owej książce. Warto czasami zmienić gatunek, jaki się czyta na codzień i zagłębić się w lekturze, której forma pokazuje brutalność oraz manipulacje polityczne i gospodarcze, które istnieją dookoła nas.

* Informacja z okładki książki: "Chciwośc jest dobra"
** Cytat z okładki książki: "Chciwośc jest dobra"


Za książkę dziękuję: 

Komentarze

  1. Ciekawie książka się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa, owszem. ;) Tylko trzeba poddać się klimatowi, który w niej jest. ;)

      Usuń
  2. Brzmi zachęcająco, choć tematyka też raczej nie z zakresu moich zainteresowań. Mimo to, rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tematyka także nie jest z mojego zakresu, ale przeczytać warto, dla odmiany. ;)

      Usuń
  3. Zapowiada się intrygująco, tylko niestety czasu brak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem coś o tym. U mnie wiecznie czasu brak, a tyle chciałoby się zrobić, a także przeczytać. ;)

      Usuń
  4. Ta książka zainteresowała mnie już po recenzji Anity, więc po twojej moja ciekawość się tylko powiększyła. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TWOJA ANATOMIA. KOMPLETNY (I KOMPLETNIE OBRZYDLIWY) PRZEWODNIK PO LUDZKIM CIELE | ADAM KAY

Mam nadzieję, że mamy już wyjaśnioną bardzo ważną kwestię odnośnie mojej osoby - mam totalną i nieuleczalną sklerozę. W 2021 roku przeczytałam książkę Adama Kay'a Twoja anatomia . Umieściłam ją nawet w rankingu najlepszych książek ubiegłego roku, ale jakoś umknęło mi to, aby o niej troszkę napisać zarówno tutaj jak i na blogu. Twoja anatomia. Kompletny (i kompletnie obrzydliwy) przewodnik po ludzkim ciele , to książka kierowana do młodzieży, jednak sama bardzo wiele ciekawych informacji związanych z naszym organizmem odnotowałam. Jest to pozycja napisana z charakterystyczną dozą humoru Kay'a, a ja owy humor bardzo lubię. Autor w ciekawy i zabawny sposób opisuje działanie poszczególnych narządów w ciele człowieka i rzuca wieloma ciekawostkami z nimi związanymi. Podczas lektury żałowałam troszkę, że sama w czasie nauki biologii w klasach gimnazjalnych czy licealnych nie miałam dostępu do tego typu pozycji. Jak dla mnie jest to super książka do przyswajania wiedzy, bowiem opróc

ILUZJA | MIECZYSŁAW GORZKA

Czytając książkę Iluzja Mieczysława Gorzki, drugi tom serii Cienie przeszłości , miałam wrażenie, że ta historia się nie kończy. Wiele różnych rzeczy ma miejsce w tym tomie, tak wiele razy główny bohater dochodził do rozwiązania zagadki, że całość się dłużyła, aczkolwiek nie męczyła czytelnika. Po prostu zwrotów akcji jest tutaj cała masa. Akcja powieści toczy się kilka lat po zakończeniu Martwego sadu , chociaż ma się wrażenie, że u Marcina Zakrzewskiego nie zmieniło się praktycznie nic. Ciągle jest sam, chociaż próbował sobie ułożyć życie z kobietą, ale oddanie pracy zwyciężyło pojedynek miłość – zaangażowanie w łapanie morderców . W tej części mamy do czynienia z morderstwami, które na pozór nie mają ze sobą nic wspólnego. Oprócz tego, na strychu wrocławskiej kamienicy odnaleziono ciało kobiety, która nie żyła od wielu już lat. Jak można się już domyślić, w tej części autor postanowił sięgnąć po znacznie cięższą emocjonalną amunicję i w swojej książce stworzył motyw nekrofilii. Br

SCENY EROTYCZNE W KSIĄŻKACH – CZY SĄ ONE W OGÓLE KONIECZNE?

Co? Po co w ogóle taki temat? Nie jestem znawczynią romansideł. Nie jest to nawet mój ulubiony gatunek literacki. Ale wiecie co, wypowiem się. Nie znam się, ale się wypowiem . Bo mogę. Nie da się ukryć, że od kilku lat na rynku wydawniczym pojawił się cały ogrom romansideł, a dokładniej nawet – literatury erotycznej. Kilka z nich przeczytałam i nie mogę zaprzeczyć, że potrafią one zaangażować czytelniczkę i wciągnąć w swój świat. Jednak nie o tym, czy taki typ literatury jest nam potrzebny chciałabym dzisiaj pisać. Podczas czytania książki Falling fast , a wcześniej Jednak mnie kochaj i Tylko bądź przy mnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, jak bardzo przez kilka lat zmienił się sposób opisywania scen erotycznych w książkach, w romansach, w literaturze, która chce nosić miano pięknej. Od kiedy zaczęły pojawiać się erotyki, autorzy (głównie autorki jak mniemam) zaczęli kombinować w swoich małych dziełach z opisami scen zbliżeń między bohaterami. Jest ich za dużo, albo są za obszer