Przejdź do głównej zawartości

Stosik wrześniowy - numer dziewięć.

Witam Was serdecznie. ;) 

Moje wakacje praktycznie dobiegły końca. Już 3 października zaczynam studia i szczerze powiedziawszy, bardzo się stresuję.
Ale jak na razie nie ma co się denerwować na zapas ;) Pragnę Wam przedstawić mój stosik, który zgromadziłam we wrześniu. W porównaniu do innych miesięcznych stosików, ten jest całkiem mały, powiedziałabym nawet, że skromniutki. Ale cieszę się z każdej swojej nowej książki.
Niestety nie zdążyła mi we wrześniu przyjść paczka z selkara, ale te zdobycze zaprezentuję już za miesiąc. ;)


Od dołu:

Witold Horwath - Panna wina - od Wydawnictwa Nowy Świat. 

Agnieszka Krawczyk - Morderstwo niedoskonałe - Od Wydawnictwa Sol. 

Oczywiście te dwie pozycje otrzymałam do recenzji od tych dwóch wydawnictw za co bardzo dziękuję. ;)

Szymon Hołownia - Ludzie na walizkach. Nowe historie. - Dostałam już na urodziny. Zaczęłam od drugiej części. Ale we wspomnianej przeze mnie paczce z Selkara znajduje się pierwsza część. ;)

P.C. Cast + Kristin Cast - Kuszona. - Kolejna część cyklu o Zoey i jej przyjaciołach. Otrzymałam również na urodziny. ;)

 Piotr Rowicki - Fatum - Do recenzji od Wydawnictwa Oficynka. Przyszła do mnie dzisiaj.

Za wszystkie książki bardzo dziękuję. ! ;)








Przypominam Wam również o głosowaniu w Konkursie na najlepszy blog książkowy organizowany prze portal DużeKa. 


Pozdrawiam Was serdecznie.

Komentarze

  1. Cudowny stosik:) Czekam na recenzje Hołowni, a swój głos już oddałam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Stosik mały, ale bardzo przyjemny:) Szczególnie "Fatum" bym Ci podebrała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny stosik:)). Niech Ci się dobrze czyta. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem twoich czytelniczych wrażeń z obecnego stosiku, więc czytaj, czytaj i dziel się z nami swymi odczuciami :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och no wiesz, niektórzy w ogóle nie kupują książek, więc nie sądzę by uznali, że Twój stos jest mały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, czekam na recenzję książki Hołowni, ciekawa jestem Twojej opinii. Miłego czytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych książeczek, ani o nich nie słyszałam. Oczywiście poza "Fatum", które uwielbiam :) Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  8. UUU ^^ Nie ma nic lepszego niż świeży stosik na na wczesnojesienne dni ^^ Buziaczki:***
    narratorka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. O, cóż za piękny stos. Większość książek z niego czytałam - "Panna Wina" jest bardzo dobrą książką, a "Morderstwo niedoskonałe" potrafi rozbawić. :)
    Chętnie podkradłabym Hołownię. ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. "Ludzi na walizkach" już czytałam i jestem pod miłym wrażeniem. Może nie wszystkich rozmów, bo niektóre wręcz mnie irytowały, jednak całość oceniam bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zabrałabym ci Kuszoną :D:D Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny stosik. Zazdroszczę kilku pozycji :) Dziękuję za udział w rozdawajce i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Życzę miłego czytania i czekam na opinie o Kuszonej ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. @Maruda007 - Także jestem ciekawa Hołowni. Recenzja na pewno pojawi się na blogu. Postaram się jak najszybciej wyrobić. ;)

    @Mery - Stosik, owszem cieszy. W sumie, jak każdy stosik. ;)

    @Kasandra_85 - Na pewno dobrze mi się będzie czytało. ;)

    @Cyrysia - Będę czytała, będę się dzieliła wrażeniami z lektur. ;)

    @Limonka - Chyba masz rację. Dla innych może być to wręcz ogromny stosik. U mnie w domu z resztą nie zawsze rozumieją, że kupuje i zdobywam tyle książek. Chcą, abym kupowała coś pożytecznego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. @Taki jest świat - Mam nadzieję, że to jest stos "dobrej lektury" i się nie zawiodę. ;)

    @Linka - Sama czekam na tę recenzję. Jestem ciekawa własnych wrażeń po tej lekturze. ;)

    @Tetis - Mam nadzieję, że "Fatum" również mi się spodoba, ale jak słyszę, że komuś się podobało, to od razu sama podchodzę do lektury z pozytywnym nastawieniem. :)

    @narratorka - Nie mylisz się. Nie ma większego pocieszyciela, niż dobry stosik. ;) W sumie... każdy stosik cieszy oko, prawda?

    @LadyBoleyn - To później będziemy dzielić się wrażeniami. Oczywiście jak skończę ten stosik.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Lena173 - Takie książki chyba mają to do siebie, że fragmenty mogą irytować. Nie każda historia trafia do wszystkich, prawda?

    @Cassiel - Nie oddam, bo ładnie prezentuje się na półce razem ze swoimi koleżankami - poprzednimi częściami. Akurat cała seria ma takie ładne okładki, które cieszą oko. Ale może tylko moje? ;)

    @Aleksnadra - nie ma za co dziękować, bo udział w takich rozdawajkach bierze się z miłą chęcią. ;)

    @Justilla - Dziękuję. ;) Też jestem ciekawa, jak mi się spodoba Kuszona. Seria nie jest dobra, ale jednocześnie jest ciekawa... Taki mały absurd.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

YOU | SERIAL A KSIĄŻKI

W ubiegłym roku na Netflixie pojawił się serial You , który wciągnął bardzo wiele osób w swoją historię. Ja go obejrzałam dopiero po przeczytaniu książki i był to jak dla mnie bardzo dobry krok. Nieświadomie odłożyłam oglądanie na później nieświadomie, że jest to serial na podstawie książki właśnie. Książkę przeczytałam, serial obejrzałam i chciałam Wam o tym napisać, chciałam porównać te dwie rzeczy. Ale odkładałam tekst i jakoś zwątpiłam w sens, aż tu nagle pojawił się drugi sezon. Słyszałam opinie, że jest lepszy od pierwszego, zaczęłam więc oglądać. Ale kiedy Ukryte ciała do mnie dotarły, porzuciłam Netflixa, aby jednak najpierw sprawdzić treść powyższego tytułu. I to również był dobry krok. Postanowiłam napisać troszkę o swoich odczuciach o serialu, trochę go porównuję do książek, bo jest to jednak ważne. Moje zdanie o Ty i Ukrytych ciałach  znajdziecie na blogu, zatem zachęcam do lektury. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że jako zwykły oglądacz serialu jestem zawiedziona fak

KASZTANOWY LUDZIK | SØREN SVEISTRUP

Od teraz, kiedy będę widziała gdzieś kasztany, będą mi się kojarzyły z książką Kasztanowy ludzik duńskiego scenarzysty i pisarza Sørena Sveistrupa. One bowiem witały śledczych na miejscu zdarzenia, co może być przerażającym, jesiennym akcentem. Tytuł ten miał swoją premierę w październiku 2019 roku i zdobył naprawdę dobre recenzje. Sama czytałam go dość długo, akurat nieszczęśliwie trafił sobie na mój zastój czytelniczy, ale... kiedy tylko się odblokowałam, wciągnęłam się w akcję i przepadłam. Książka jest kryminałem, którego zadaniem jest niesienie pewnego przesłania, a przynajmniej ja, jako matka , tak go odebrałam. Niestety nie mogę Wam tej myśli przewodniej za bardzo ujawnić, bo byłby to ogromny spoiler. Ale zdradzę jedynie, że autor porusza trudne kwestie rodzinne, ich tajemnic i rzeczy, które mogą się dziać za zamkniętymi drzwiami, a dziać się nie powinny. Rosa Hartung po prawie roku żałoby wraca do pracy, jest politykiem. Rok wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościac

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za