Przejdź do głównej zawartości

Najlepszy blog książkowy '11

Witam bardzo serdecznie. ;) To jest mój ostatni leniwy poniedziałek. Moje wakacje się już kończą.W przyszłym tygodniu idę na studia. Ale nie o tym dzisiaj chciałam dla Was napisać. 



Dzisiaj mam niemałą prośbę. ;) 
Jak widać w tytule tego posta, jest coś takiego jak "Najlepszy blog książkowy'11". I postanowiłam wziąć w nim udział. W związku z czym chciałabym Was zachęcić do głosowania na ulubione blogi. Należy wysłać e-mail pod adres: konkursy@duzeka.pl W temacie trzeba wpisać tytuł bloga, na którego się głosuje, np.: "Herbatka z Książką" ;)A w treści swoje imię i nazwisko. 
Wśród głosujących zostaną rozlosowane nagrody książkowe. ! Naprawdę zachęcam do wzięcia udziału w głosowaniu, bo warto. ! ;)  






Pozdrawiam, Klaudyna. ;)

Komentarze

  1. Patrz, jak ten czas leci, a jeszcze parę miesięcy temu dyskutowaliśmy o Twojej maturze. :D Gdzie w końcu wylądowałaś? ;))

    I zaraz zagłosuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No czas bardzo szybko leci, my się starzejemy i mamy zmarszczki. ;)
    Hm... wylądowałam w filii UJ na Politologii: Media i komunikowanie międzynarodowe. Zobaczymy jak to wszystko będzie mi się podobać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że nie tylko ja rozpoczynam w tym roku studia :) Pójdziemy nawet na całkiem podobny kierunek pod kilkoma względami :)
    PS. Mogę Ci pomóc i zagłosować :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…