Przejdź do głównej zawartości

Wyniki konkursu z audioteka.pl


Witam Was serdecznie. Mam niemałe problemy z blogspotem, nie lubi mnie. Także dzisiaj szybciutko przedstawię wyniki konkursu, tym razem niestety bez żadnej fotorelacji, gdyż nie mogę załadować żadnych zdjęć. Czy tylko ja miewam takie przeszkody? Od kilku miesięcy powtarza mi się coś takiego i szczerze przyznam, że jest to irytujące. 

Ale wracając do najważniejszego wątku tego wpisu, dziękuję wszystkim za udział w organizowanym przeze mnie i audioteka.pl konkursie. Szkoda, że jednak mało osób się zgłosiło po darmowe kody. Dziękuję za ciekawe odpowiedzi i wyjaśnienie, dlaczego właśnie takie serie kryminalne są interesujące. Być może niebawem sięgnę, po którąś wymienioną przez Was serię ;)

Darmowe kody otrzymują:
Akihiko Usami
Anonimowa czytelniczka - bono_pl@yahoo.com
Andrzej
Brunetka

Zwycięzcom gratuluję! 
Mam nadzieję, że jeszcze w te wakacje będę w stanie zorganizować dla Was kolejny konkurs. ;)

Pozdrawiam, 
Klaudyna


Komentarze

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TRZY METRY NAD NIEBEM (2010)

HISZPANIA | MELODRAMAT/DLA MŁODZIEŻY | 2010 Z produkcjami Hiszpańskimi jeszcze w sumie nie miałam przyjemności się zapoznać. Jednak w ramach mojego postanowienia na ten rok, sięgnęłam po Trzy metry nad niebem , film, który jest ekranizacją powieści o tym samym tytule autorstwa Federico Moccia. Co prawda książki nie czytałam, ale ze względu na to, że nie mam jej w planach, skusiłam się na ten film. 

NIE ZAŚMIECAJ SWOJEJ BIBLIOTECZKI

Zawsze podziwiałam duże, bogate biblioteczki. Marzyłam również o swojej, która będzie miała wiele wartych zachodu dzieł w swoich zbiorach. Teraz jednak nieco się zmieniło. To nie tak, że przestałam zbierać książki, kupować, czy w ogóle lubić. Kilka ładnych lat od początku mojego książkoholizmu minęło i przyszedł czas na zmiany. Przede wszystkim, racjonalizm należy w życie wcielić. Ale jak?

WYPYCHACZ ZWIERZĄT | JAROSŁAW GRZĘDOWICZ

Zapewne każdą swoją opinię o książkach z opowiadaniami rozpoczynam tymi samymi słowami, a mianowicie: opowiadania to nie mój żywioł . Mimo to, dość często po tego typu formę literackiego wyrazu sięgam, co jest istnym zaprzeczeniem powyższych słów. Opowiadania stają się mi coraz bliższe i coraz bardziej mnie ciekawią, nawet (a może zwłaszcza?) takie, które zupełnie nie leżą w moim standardowym gatunku literackim. O Jarosławie Grzędowiczu słyszałam już wcześniej i dochodziły do mnie opinie, iż jego książki są dobre – a nawet bardzo dobre. Jednak dopiero wznowienie jego opowiadań z 2008 roku Wypychacz zwierząt , skusiło mnie do sięgnięcia po owy zbiór czego w ogóle nie żałuję. Przede wszystkim, nie czuje się podczas lektury tego, że kilkanaście lat minęło od premiery, a same opowiadania wydają się „na czasie” i aktualne. Grzędowicz w Wypychaczu zwierząt zaprezentował sporą próbkę swoich twórczych możliwości, bo aż 13 historii serwuje czytelnikowi, a każda z nich jest zupełnie inna. Są